Jesteś tutaj: HomeBydgoszczRadny chce się dowiedzieć czy strajkujący nauczyciele uzyskali wyższe nagrody. ,,To nie aktualny problem gminy”

Radny chce się dowiedzieć czy strajkujący nauczyciele uzyskali wyższe nagrody. ,,To nie aktualny problem gminy”

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 12 styczeń 2020 00:26

W listopadzie pisaliśmy, że w stosunku do 2018, w roku 2019 na nagrody dla nauczycieli przeznaczono ponad trzykrotnie wyższą pulę. Dowiadujemy się tego z odpowiedzi na interpelację, jaką złożył radny Paweł Bokiej. Radny chciał się dowiedzieć, czy nauczyciele biorący udział w kwietniowym strajku otrzymali średnio wyższe nagrody. Odpowiedzi nie będzie, przynajmniej na razie.

Radny zwrócił się z drugą interpelacją, w której pytał wprost ile wyniosła średnia nagrody dla nauczyciela w Bydgoszczy w pojęciu globalnym, ale też chciał się dowiedzieć ile średnio otrzymali strajkujący nauczyciele, a także niestrajkujący.

 

W moim przekonaniu kwestia dotycząca tego, kto uzyskał nagrody dyrektorów szkół, czy nagrodzony brał udział w strajku lub nie brał udziału, a także wysokość nagród uzyskały poszczególne z ww. kategorii grupy pracowników – zdecydowanie nie jest ,,aktualnym problemem gminy”. Zajmuję stanowisko, iż nie jest to wystarczająca przyczyna do zbierania powyższych danych od dyrektorów placówek oświatowych – odpowiada radnemu zastępca prezydenta Iwona Waszkiewicz. Dalej stwierdza ona, że formalnie udział w strajku nie może rzutować na fakt otrzymania nagrody. Odpowiedzi jednak na pytania dotyczące średniej nagrody nie będzie.

 

W 2019 roku na nagrody dla nauczycieli przeznaczono 7 mln i 297 tys. zł. Wiemy, że otrzymało je 3.378 nauczycieli na ogólną liczbę prawie 5 tys. pracujących w Bydgoszczy. Rok wcześniej pula na nagrody nie przekroczyła 2 mln zł.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

28. lstopada CZARNY DZIEŃ POLSKIEJ SŁUŻBY ZDROWIA.

 

  • Gastronomia ma dosyć, kolejni przedsiębiorcy zapowiadają bunt. W ten sposób jednak pandemia nie zniknie

    W połowie października rząd wprowadził zakaz stacjonarnego funkcjonowania restauracji i innych obiektów gastronomicznych – jak zapowiadano na 2 tygodnie, aby wypłaszczyć krzywą zachorowań na COVID-19. Na 2 tygodniach się jednak nie skończyło, bowiem minęły już jakieś 3 miesiące, stąd też po zapowiedzi wydłużenia zakazu przynajmniej do końca stycznia, nieoficjalnie mówi się nawet o tym, że może to potrwać do kwietnia, części przedsiębiorców puszczają nerwy.

    Etykiety: covid19
  • W poniedziałek uczniowie wracają do szkół

    18 stycznia do szkół wracają uczniowie klas I-III szkół podstawowych i szkół specjalnych, wracają także zajęcia praktyczne i praktyki zawodowe w kształceniu zawodowym; podpisałem rozporządzenie w tej sprawie - poinformował w czwartek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

     

Wiadomości z regionu