Jesteś tutaj: HomeBydgoszczCzym mogła podpaść radna Szabelska?

Czym mogła podpaść radna Szabelska?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 09 sierpień 2019 13:54

Kilka dni temu pisaliśmy, że pod dużym znakiem zapytania jest start radnej Grażyny Szabelskiej do Sejmu, z uwagi na pozew jaki wytoczyła jej jedna z firm reklamowych, o rzekome nieuregulowanie należności za wybory w 2015 roku. Wątek ten jest na pewno ciekawy dla opinii publicznej, ale z uwagi na moment gdy o tej sprawie zrobiło się głośno, czyli ustalania list wyborczych, trzeba przyjrzeć się też wątkowi politycznemu.

W grudniu 2017 roku radna Grażyna Szabelska złożyła na sesji Rady Miasta Bydgoszczy interpelację, w której pytała ile kosztowała uroczystość otwarcia Międzygminnego Kompleksu Unieszkodliwiania Odpadów ProNatury, która odbyła się w listopadzie 2015 roku. Z odpowiedzi na interpelacje okazało się, że za zorganizowanie otwarcia spalarni, czyli uroczystości przecięcia wstęgi, zapewnienia kawy i herbaty, soków oraz ciastek kilkudziesięciu gościom, zapłacono brutto 117,6 tys. zł. Jak wynika z faktury głównym wykonawcą usługi była firma Mostotal (w ramach przetargu na całokształt usług promocyjnych), ale przyznają to nawet pracownicy ProNatury, głównym podwykonawcą była firma, która jest od kilku tygodni w sporze sądowym z radną Szabelską.

 

Archiwum, grudzień 2017 r.

 

Być może było to o jedno pytanie za dużo.

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Przeżyjmy te chwile raz jeszcze

    Europejska Federacja Lekkoatletyczna – European Athletics – opublikował niespełna trzyminutowy film podsumowujących tegoroczne Drużynowego Mistrzostwa Europy Super Liga, których gospodarzem była Bydgoszcz. Bohaterami filmu są reprezentanci Polski, ale czemu się dziwić, skoro zdominowali oni ten turniej, odnosząc historyczne zwycięstwo.

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas