Jesteś tutaj: HomeBydgoszczPrzegląd Sportowy pisze na zamówienie pseudokibiców? Teoria Radosława Osucha

Przegląd Sportowy pisze na zamówienie pseudokibiców? Teoria Radosława Osucha

Napisane przez  Redakcja Opublikowano w Bydgoszcz poniedziałek, 06 styczeń 2014 17:16

Klub WKS Zawisza Bydgoszcz SA zabrał głos wobec serii zarzutów jakie były formułowane między innymi przez dziennikarzy Przeglądu Sportowego. Radosław Osuch w swoim oświadczeniu nie odnosi się merytorycznie do żadnego zarzutu, lecz w złośliwy sposób atakuje dziennikarzy i stwierdza, że publikacje pisane są na zamówienie ,,pseudokibiców”.

 Od kilku miesięcy publikacja ta była przygotowywana przez pseudokibiców mojego klubu, którzy od momentu awansu, po 19 latach do Ekstraklasy, chcieli przejąć klub z powrotem w swoje ręce. Znaleźli w końcu dwoje mało znaczących dziennikarzy w Warszawie, którzy zwyczajnie podjęli temat. Nie przypadkowo artykuł ten pojawił się nagle w momencie skomasowanego ataku pseudokibiców na moją osobę – czytamy w oświadczeniu Radosława Osucha.

 

Stawiane przez Przegląd Sportowy zarzuty to między innymi zadłużanie klubu wobec firmy Osuch Sport, którą prowadzi syn właściciela Zawiszy. Ze sprawozdania finansowego za rok 2011 wynika, że klub był zadłużony na kwotę ponad 1 mln zł. Sprawozdanie za rok 2012 nie zostało jeszcze upublicznione, stąd też wiele osób zadaje sobie pytanie na ile dzisiaj jest już zadłużony Zawisza.

 

Od tej publikacji mija tydzień i do tej pory ze strony klubu oraz miasta Bydgoszczy nie pojawiło się żadne merytoryczne odniesienie.

 

Zawisza odnosi same sukcesy sportowe, a również organizacyjnie został przeobrażony z małego w duży i profesjonalny klub godny Bydgoszczy, czyli ósmego największego miasta w Polsce i jest pod każdym względem wzorem dla innych drużyn, to chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze, czyli przejęcie władzy nad klubem – pisze Osuch.

 

Sukcesy ligowe są faktem, ale ze strony organizacyjnej sytuacja nie wygląda już tak różowo, o czym świadczy chociażby raport PZPN, który krytykuje kierownika ds. bezpieczeństwa, zarzucając znaczne braki przy zabezpieczeniu spotkań ligowych w Bydgoszczy.

 

Proszę Was, abyśmy zwarli szeregi i nie pozwolili kilku bandytom przejąć Naszego klubu – pisze Osuch. 

 

Zamiast rzeczowej dyskusji mamy zatem spiskowa teorię dziejów. 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

  • Bruski: Jak ktoś wieszczy koniec lekkiej atletyki w Bydgoszczy to jest w błędzie

    Historyczny triumf Polski na 100. lecie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki to już historia. To, że doszło do tego w Bydgoszczy to efekt wielu zorganizowanych dużych imprez w naszym mieście. Czy to będzie już pożegnanie z wielkimi wydarzeniami lekkoatletycznymi dla Bydgoszczy? Takie spekulacje się pojawiły, które ożywają gdy swoje ambicje prezentuje Śląsk.

Wiadomości sportowe

  • To były słabe cztery lata dla regionu

    Przygotowania do kampanii wyborczej (ta oficjalnie ruszy dopiero po rejestracji list) są coraz bardziej widoczne, za chwilę kandydaci, w tym obecni posłowie będą agitować, aby oddać na nich głos. Warto przy takich okazjach pytać, co zrobili przez ostatnie cztery lata, a tych dokonań zbyt wielu nie mamy.

  • Rząd szacuje straty spowodowane suszą na ponad miliard złotych

    Problem suszy, a właściwie ogólnego deficytu wody, dostrzegalny jest od kilku tygodni. Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach ocenił, że w okresie od 11 czerwca do 10 sierpnia zjawisko suszy dotknęło prawie wszystkie gminy w województwie kujawsko-pomorskim, w różnym stopniu. Ministerstwo Rolnictwa kładzie na stół pierwszą pulę pieniędzy.

    Etykiety: susza Rolnictwo

Wiadomości z regionu

Śledź nas