Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBezsensowny i kosztowny spór prawny bydgoskiego NFZ o informację publiczną

Bezsensowny i kosztowny spór prawny bydgoskiego NFZ o informację publiczną

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 19 kwiecień 2019 01:33

Na naszych łamach pisaliśmy o sporze sądowym wytoczonym przez Fundację Pro Prawo do Życia przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia oddział w Bydgoszczy. Po głębszym zapoznaniu się z aktami sprawy postanowiliśmy do sprawy wrócić, bowiem NFZ naraża środki publiczne dla obrony tezy, którą sąd uznał za ,,abstrakcyjną”.

Sprawa ma swój początek w listopadzie 2017 roku, gdy fundacja Pro Prawo do Życia, legitymując się współpracą z Parlamentarnym Zespołem na rzecz Prawa dla Życia wystąpiła do bydgoskiego oddziału NFZ z wnioskiem o udzielenie informacji na temat liczby refundowanych zabiegów przerywania ciąży w poszczególnych szpitalach. Podobne wnioski składano również do innych oddziałów, ale jak nas poinformowano tam uzyskiwanie informacji publicznej przebiegło znacznie sprawniej.

 

Udzielono informacji z której wynika, że np. w 2016 zrefundowano w kujawsko-pomorskim 147 zabiegów przerywania ciąży. Do każdej informacji o aborcji przypisany był numer szpitala. Fundacja poprosiła zatem o przedstawienie legendy, ze wskazaniem jakie placówki zostały określone poszczególnymi numerami. Tutaj zaczęły się schody, bowiem bydgoski oddział NFZ stanął na stanowisku, że w tym wypadku będzie to informacja publiczna przetworzona i odmówił udzielenia odpowiedzi. Fundacja sprawę skierowała do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy.

 

Poseł interweniował

Ostatnio sprawą zainteresował się poseł Bartosz Kownacki, który zaapelował do NFZ o udzielenie informacji, aby nie narażać oddziału na niepotrzebne koszty sądowe. W odpowiedzi poinformowano go, że chodzi o informacje przetworzoną oraz przedstawiono definicje z której wynika, że udzielenie takiej informacji wiąże się z zaangażowaniem przez organ specjalnych środków osobowych i finansowych, a nawet - szeroki zakres wniosku może wymagać podjęcia takich działań, które mogą powodować zakłócenie normalnego toku działania organu – tak tłumaczy NFZ parlamentarzyście.

 

Patrząc zdroworozsądkowo przypisanie 14 numerom nazw szpitali lub innych placówek ochrony zdrowia, wymaga poniesienia mniejszych środków niż udział NFZ oddział w Bydgoszczy w postępowaniu przed sądem jako strony. Widocznie dla władz tego organu wygląda to inaczej.

 

,,Abstrakcyjnie, w oderwaniu od stanu faktycznego „

30 stycznia br. zapadł wyrok niekorzystny dla NFZ, który uchyla decyzję o odmowie udzielenia informacji publicznej. Jak czytamy w uzasadnieniu wyroku - Organ w ogóle nie wyjaśnił przyczyn, dla których uznał ww. informację za informację przetworzoną. Nie sposób bowiem uznać, że poczynione abstrakcyjnie, w oderwaniu od stanu faktycznego niniejszej sprawy uwagi objaśniające pojęcie informacji publicznej stanowią o tym, że w tym konkretnym przypadku dotyczącą nazw świadczeniobiorców mamy do czynienia z informacją przetworzoną.

 

Sąd zobowiązał również Narodowy Fundusz Zdrowia do zapłaty 697 zł na rzecz Fundacji z tytułu wzrostu kosztów sądowych. NFZ. Na chwilę obecną ten wyrok nie jest prawomocny.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

  • Bruski: Jak ktoś wieszczy koniec lekkiej atletyki w Bydgoszczy to jest w błędzie

    Historyczny triumf Polski na 100. lecie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki to już historia. To, że doszło do tego w Bydgoszczy to efekt wielu zorganizowanych dużych imprez w naszym mieście. Czy to będzie już pożegnanie z wielkimi wydarzeniami lekkoatletycznymi dla Bydgoszczy? Takie spekulacje się pojawiły, które ożywają gdy swoje ambicje prezentuje Śląsk.

Wiadomości sportowe

  • To były słabe cztery lata dla regionu

    Przygotowania do kampanii wyborczej (ta oficjalnie ruszy dopiero po rejestracji list) są coraz bardziej widoczne, za chwilę kandydaci, w tym obecni posłowie będą agitować, aby oddać na nich głos. Warto przy takich okazjach pytać, co zrobili przez ostatnie cztery lata, a tych dokonań zbyt wielu nie mamy.

  • Rząd szacuje straty spowodowane suszą na ponad miliard złotych

    Problem suszy, a właściwie ogólnego deficytu wody, dostrzegalny jest od kilku tygodni. Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach ocenił, że w okresie od 11 czerwca do 10 sierpnia zjawisko suszy dotknęło prawie wszystkie gminy w województwie kujawsko-pomorskim, w różnym stopniu. Ministerstwo Rolnictwa kładzie na stół pierwszą pulę pieniędzy.

    Etykiety: susza Rolnictwo

Wiadomości z regionu

Śledź nas