Jesteś tutaj: HomeBydgoszczŚrodowisko Collegium Medicum umiarkowanie ocenia nowy statut

Środowisko Collegium Medicum umiarkowanie ocenia nowy statut

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 18 kwiecień 2019 00:19

We wtorek informowaliśmy o uchwaleniu przez Senat Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu nowego statutu tej uczelni. W trakcie wtorkowego posiedzenia przyjęto część uwag pochodzących ze środowiska bydgoskiego Collegium Medicum, które obawiało się doprowadzenia do utraty autonomii. Wprowadzono m.in. zapis o tym, że obligatoryjnie powoływany musi być prorektor ds. Collegium Medicum.

Faktycznie jest to ważne ustępstwo pozwalające zachować w pewnym stopniu status quo, ale jak się dowiadujemy od przedstawicieli środowiska CM, niepokoić może wzmocnienie pozycji rektora w nowym statucie. Pozwala na to nowa ustawa o szkolnictwie wyższym, ale większość uczelni w tym kierunku nie poszła. Duża władza rektora będzie przejawiać się chociażby przy dzieleniu pieniędzy.

 

Zachowanie funkcji prorektora ds. Collegium Medicum w pewnym sensie podkreśla w statucie autonomiczność części medycznej uczelni. Jak przyznaje jednak w rozmowie z nami związany z Collegium Medicum bydgoski radny prof. Maciej Świątkowski, w praktyce o tym kto będzie prorektorem będzie decydował rektor. Środowisko CM będzie mogło wskazać swojego kandydata na tę funkcję, ale rektor będzie miała prawo odrzucenia tej propozycji.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Sportis czy Mustang?

    Za nami 29 kolejka V ligi – w tym tygodniu Zawisza będący pewnym awansu do IV ligi pauzował z powodu wycofania się z rozgrywek Iskry Ciechocin. W tej kolejce nie wybiegli na boisko również piłkarze Mustanga Ostaszewo, którzy z powodu wycofania się z rozgrywek Gryfa Siecienko sobotni mecz wygrali poprzez walkower. Wicelider Sportis Łochowo wygrał 1:2 na wyjeździe z Pomorzaninem Serock.

  • Trzy lata i trzy awanse

    Zaczęło się w 2016 roku, gdy pojawiła się realna groźba, że Zawisza zniknie z piłkarskiej mapy Polski, gdy wręcz sensacyjnie klub nie otrzymał licencji na grę w I lidze. Zapadła decyzja, aby oddolnie odbudować piłkę na Zawiszy - zaczęto od B-klasy, bez większego prestiżu, ale patrząc długofalowo do przodu. Dzisiaj mamy już IV ligę, a cel pozostaje niezmienny Ekstraklasa.

    Etykiety: Zawisza Bydgoszcz

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.