Jesteś tutaj: HomeBydgoszcz,,Dziękujemy panu posłowi, że nie ma komisarza w naszej gminie” (wideo)

,,Dziękujemy panu posłowi, że nie ma komisarza w naszej gminie” (wideo)

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 24 luty 2018 11:37

Gmina Białe Błota stała się ewenementem na skalę kraju, władze w niej sprawuje bowiem w niej wicewójt wybrany nie przez mieszkańców, ale urzędników i część radnych gminnych. Zdaniem przewodniczącego Rady nie wprowadzenie przez premiera komisarza pozwoliło gminie zachować normalność – a w tym samym czasie sekretarz gminy na wniosek prokuratury nie może pełnić obowiązków służbowych, zaś wójt po pięciu miesiącach opuścił dopiero areszt śledczy.

Dociekać, kto pozwolił uniknąć w takiej ,,normalnej” sytuacji komisarza z zewnątrz, oddając władze wicewójtowi wybranego przez część urzędników i radnych, specjalnie dociekać nie trzeba. Okazuje się bowiem, że wszystkim pochwalono się publicznie na grudniowej sesji Rady Gminy.

 

Główny rozgrywającym stał się tutaj radny Rafał Barsukiewicz, który zbierał na tym posiedzeniu największe laury. Ten natomiast przyznał się, że wszystko dzięki dobrej znajomości z posłem Pawłem Skuteckim z Kukiz15 - Padło wiele ciepłych słów w sprawie uporządkowania sytuacji w gminie Białe Błota, zachowania ciągłości władzy. Chciałbym tutaj, myślę że jest to najwłaściwszy moment, podziękować panu posłowi Pawłowi Skuteckiemu z ruchu Kukiz15 za zaangażowanie się i dostarczenie się dwóch bardzo ważnych opinii prawnych w sprawie możliwości powołania wicewójta.

 

Barsukiewicz laury zbierał przede wszystkim od Edyty Ksobiak, radcy prawnego urzędu, która dziękowała w imieniu wszystkich urzędników - Ja tylko chciała bym podziękować, na ręce radnego Barsukiewicza, własne za tą pomoc i kontakt z posłem – mówiła i dodała - Naszej sprawie przyświecały cele ciągłości i sprawnego funkcjonowania Urzędu Gminy.

 

Do gratulacji dołączył się również przewodniczący Rady Gminy Jacek Grzywacz - Ja podziękuje wszystkim zaangażowanym w to, żeby nie było tutaj komisarza, który nie wiadomo jakby się zachowywał, żeby była normalność w tej gminie.

 

W Białych Błotach doszło do niespotykanej najprawdopodobniej do tej pory w Polsce sytuacji. Po zatrzymaniu wójta Macieja K. jego obowiązki zgodnie z ustawą przejął pierwszy wicewójt Jan Czekajewski. Planował on jednak z końcem 2017 roku przejść na emeryturę. Opinia prawna sporządzona na prośbę posła Skuteckiego wyjaśniła, że w przypadku przebywania wójta w areszcie, wicewójt może powołać drugiego wicewójta. Tak się stało i powołany został Jan Jaworski, który od 1 stycznia rządzi w Białych Błotach. Ustawa mówi jednak o tym, że obowiązki wójta piastuje pierwszy wicewójt, nie ma mowy nic o drugim wicewójcie. W tej materii decyzję za niepowołanie komisarza bierze na siebie Wojewoda Kujawsko-Pomorski.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Przeżyjmy te chwile raz jeszcze

    Europejska Federacja Lekkoatletyczna – European Athletics – opublikował niespełna trzyminutowy film podsumowujących tegoroczne Drużynowego Mistrzostwa Europy Super Liga, których gospodarzem była Bydgoszcz. Bohaterami filmu są reprezentanci Polski, ale czemu się dziwić, skoro zdominowali oni ten turniej, odnosząc historyczne zwycięstwo.

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas