Jesteś tutaj: HomeSportDużo bramek w meczu Zawiszy z Zorzą

Dużo bramek w meczu Zawiszy z Zorzą

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Sport niedziela, 23 kwiecień 2017 15:31

Patrząc na statystykę bramkową mecz rozgrywany w Potulicach zdominował Zawisza. Piłkarze Zorzy Ślesin do tego spotkania przystąpili jednak z charakterem i wolą bramki, pokazując, że nie zamierzają ustępować pola liderowi ligi. Słabym punktem Zawiszy były natomiast fatalne błędy obrońców, które kilkukrotnie mogły zakończyć się stratą bramki. Szczęście sprzyjało jednak tego dnia niebiesko-czarnym.

 

Goście ze Ślesina starali się od samego początku meczu prezentować wobec Zawiszy pressing. W ten sposób wymuszali na obrońcach błędy, dzięki którym napastnicy gości stwarzali realne zagrożenie dla bramki bronionej przez Jana Stypczyńskiego. Gospodarze starali się grać głównie wysokimi piłkami, uruchamiając bezpośrednio napastników, co często kończyło się złapaniem na pozycji spalonej przez sędziego. Sytuacja odmieniła się w 27 minucie, gdy do długiej piłki doszedł Adrian Brzeziński i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza widowiskowym lobem. Ta bramka dodała niebiesko-czarnym skrzydeł i już 6 minut później do piłki na czystej pozycji dobiegł kapitan Zawiszy Adam Wiśniewski, który w polu karnym dograł do Pawła Kanika – bramkarz Michał Katafiasz był bez szans. Wynik pierwszej połowy ustanowił w 38 minucie Nikodem Kasperczak, po asyście Patryka Berezy.

 

 

Po dość efektownym końcu pierwszej odsłony meczu, druga połowa przebiegała w początkowej fazie dość spokojnie. W 54 minucie zawodnik Zorzy Paweł Barański zdecydował się na indywidualną akcję – udało mu się zmylić kilku obrońców Zawiszy, w polu karnym został zaś sfaulowany. Po odgwizdaniu przez arbitra rzutu karnego, ten sam zawodnik bez problemu zdobył pierwszą bramkę dla gości. W 63 minucie obrońcą Zorzy ucieka Wojciech Ruczyński i po pięknej akcji podwyższa prowadzenie Zawiszy. Zaledwie dwie minuty później piękny strzał z trudnego kąta oddaje Paweł Kanik. Dwie bramki na koniec dołożył jeszcze Bartosz Bąk (76 i 89 minucie).

 

Zobacz skrót meczu - kliknij tutaj

 

Zawisza Bydgoszcz – Zorza Ślesin 7:1 (3:0)

Adrian Brzeziński – 27 minuta

Paweł Kanik – 33 i 65 minuta

Nikodem Kasperczak – 38 minuta

54 minuta -Paweł Brański

Wojciech Ruczyński – 63 minuta

Bartosz Bąk – 76 i 89 minuta

 

Zawisza Bydgoszcz: Jan Stypczyński – Michał Setlak, Cezary Kiełpinski, Patryk Błażejewicz, Bartosz Bąk – Nikodem Kasperczak, Adam Wiśniewski (42, Maciej Nowacki), Sergiusz Kot – Adrian Brzeziński (75, Patryk Szymański), Patryk Bereza (55, Wojciech Ruczyński), Paweł Kanik (67, Damian Nowak).

 

Zorza Ślesin: Marcin Szamlewski – Patryk Krajczyński, Mateusz Katafiasz, Mateusz Plener (59, Rafał Jakubowski), Damian Kamiński (71, Łukasz Koniec), Damian Daroń, Paweł Barański, Łukasz Makowski, Roger Radajewski (62, Michał Barański), Krzysztof Łoboda, Sebastian Wolko.

 

W przyszłym tygodniu Iskra Zamość-Rynarzewo podejmie u siebie Zawiszę Bydgoszcz.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Kosma Złotowski

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.