Jesteś tutaj: HomeEurowyboryZemke bez mandatu? Za tydzień wybory

Zemke bez mandatu? Za tydzień wybory

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Wybory do Parlamentu Europejskiego niedziela, 18 maj 2014 11:40

W przyszłą niedzielę w większości państw Unii Europejskiej odbywać będą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Sytuacja w kujawsko-pomorskim jest dość ciekawa, gdyż znamy kilka nazwisk, które walczą o mandaty, ciężko jest jednak obstawiać, kto ma większe szansę. Nie wiemy jednak też ile uzyskamy mandatów jako region, bo frekwencja może być bardzo niska.

Szczególne znaczenie frekwencja ma dla kandydata SLD europosła Janusza Zemke. Jak podają regionalne sondaże kujawsko-pomorskie oraz zachodniopomorskie i dolnośląskie (oba województwa tworzą jeden okręg) są miejscami, gdzie SLD uzyskuje poparcie powyżej 19%, gdy w skali kraju wynosi ono średnio około 12%. Janusz Zemke według sondaży uzyskałby w kujawsko-pomorskim drugi indywidualny wynik. Wydawać by się mogło, że w takiej sytuacji Zemke powinien być pewien swojego wyboru, tak jednak nie jest. Jesteśmy najmniejszym okręgiem wyborczym, który zamieszkuje ponad dwukrotnie mniej mieszkańców niż okręg z siedzibą w Katowicach. Stąd też bardzo duże znaczenie będzie miała dla niego frekwencja.

 

Według krajowych sondaży PO i PiS idą można by powiedzieć łeb w łeb. Większe szanse na zwycięstwo w kujawsko-pomorskim ma jednak Prawo i Sprawiedliwość, co prawda jednak minimalnie. Byłoby to pierwsze zwycięstwo partii Jarosława Kaczyńskiego w kujawsko-pomorskim od 2005 roku. Ciężko wskazać jednak, który z kandydatów tej listy ma większe szanse na sukces wyborczy. Bo o ile Kosma Złotowski powinien mieć łatwiej z racji startowania z pierwszego miejsca, to kampania wyborcza pokazała, że na przegranej pozycji nie znalazł się wcale prof. Andrzej Zybertowicz.

 

Trudno będzie wskazać także faworyta z listy Platformy Obywatelskiej. W partii tej pojawia się wiele głosów, że Jan Vincent Rostowski jest najsłabszym liderem PO w kraju. Zauważa to też lokalna opinia publiczna stąd też nie bez szans są kandydaci z niższych miejsc, przede wszystkim obecny europoseł Tadeusz Zwiefka, który jako szef krajowego sztabu w ostatnim czasie dość często jest pokazywany w ogólnopolskich telewizjach.

 

Według niektórych badań przewiduje się, że wyniesie ona w naszym województwie tylko 18%, co byłoby wynikiem fatalnym. Nie tylko dla Janusza Zemke, ale także dla Platformy Obywatelskiej, a nawet przy niekorzystnym układzie głosów dla Prawa i Sprawiedliwości. W efekcie możemy nie mieć żadnego mandatu.

 

Dużą niewiadomą będzie krajowa frekwencja. Zdaniem twórcy badań opinii publicznych Marcina Palade szacuje się ,że wynieść może ona 21%, czyli o 4% mniej niż 5 lat temu. Przy tym wyniku jednak 18% jest nadal znacząco poniżej średniej.

 

Palade ocenia, że w kraju wybory wygra minimalnie PO zdobywając 30,5%, co dać ma tej partii 18 mandatów, PiS zdobędzie 0,5% mniej co da 17 mandatów. SLD z poparciem 12,4% zdobędzie 7 mandatów, zaś po 3 mandaty PSL (6,6% poparcia), Nowa Prawica (5,8%) oraz Europa Plus – Twój Ruch (5,7%). Te partie jednak na mandaty w kujawsko-pomorskim nie mają najmniejszych szans.

Komentarze

Warte obejrzenia

« Sierpień 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.