Jesteś tutaj: HomeBydgoszczRatownicy medyczni wkrótce mogą się przesiąść na motocykle

Ratownicy medyczni wkrótce mogą się przesiąść na motocykle

Napisane przez  Redakcja / RynekZdrowia.pl Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 14 luty 2016 13:38

Trwają obecnie rozmowy pomiędzy bydgoskim pogotowiem oraz wojewodą, aby znaleźć środki na zakontraktowanie motocykla. Jednoślad miałby pozwolić ratownikom docierać szybciej na miejsca nagłych zdarzeń. Istnieje duża szansa, iż ta inicjatywa zyska akceptację.

Według przyjętych standardów karetka pogotowia na terenie Bydgoszczy do miejsca zdarzenia powinna dotrzeć w 8 minut. Motocykl w godzinach szczytu mógłby uzyskać znacznie krótszy czas. Chodzi tutaj przede wszystkim o jak najszybsze udzielenie pierwszej pomocy.

 

Motocykle miałyby funkcjonować tylko w sezonie letnim. Podobne rozwiązanie wprowadziły już niektóre polskie miasta.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Trzy lata i trzy awanse

    Zaczęło się w 2016 roku, gdy pojawiła się realna groźba, że Zawisza zniknie z piłkarskiej mapy Polski, gdy wręcz sensacyjnie klub nie otrzymał licencji na grę w I lidze. Zapadła decyzja, aby oddolnie odbudować piłkę na Zawiszy - zaczęto od B-klasy, bez większego prestiżu, ale patrząc długofalowo do przodu. Dzisiaj mamy już IV ligę, a cel pozostaje niezmienny Ekstraklasa.

    Etykiety: Zawisza Bydgoszcz
  • To już trzy lata odbudowywania piłki nożnej na Zawiszy

    Trzy lata temu wielkim zaskoczeniem dla całej piłkarskiej Polski było niewystartowanie Zawiszy w rozgrywkach I ligi, na zapleczu Ekstraklasy. Wtedy grupa pasjonatów, która wcześniej podniosła Zawiszę z dołów piłkarskich, podjęła się raz jeszcze tego dzieła. Tym razem droga była trudniejsza, bowiem zaczynać trzeba było od najniższej ligi, od B-klasy, na dodatek w konflikcie z ratuszem.

    Etykiety: Zawisza Bydgoszcz

Wiadomości sportowe

  • Powyborczy krajobraz. Czyli co tam w polityce słychać?

     

    W krajowej polityce po wyborach do Parlamentu Europejskiego rozpoczął się sezon ogórkowy, jeszcze mniej dzieje się lokalnie, co jednak nie oznacza, że jest to czas bezowocny. Za kilka tygodni znowu będą duże emocje przed najważniejszymi wyborami, do krajowego parlamentu.

  • Umowa z Włochami zerwana, ale wątpliwości coraz więcej

    W tym tygodniu media obeszła informacja, że GDDKiA ,,pogoniła” włoską firmę z placu budowy. Jest to daleko posunięta przenośnia, bowiem od kilku miesięcy właściwie prace się nie toczyły, więc na placu budowy i tak nic się nie działo. Będzie trzeba teraz rozstrzygnąć nowy przetarg, a to przesunie ukończenie inwestycji w czasie. Do kiedy? O to właściwie trzeba pytać jasnowidza, bowiem trudno merytorycznie odpowiedzieć na pytania dotyczące terminów realizacji poszczególnych odcinków.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.