Jesteś tutaj: HomeBydgoszczStrategia wojewódzka dla Bydgoszczy nie jest idealna, ale i tak jest znacznie lepsza od poprzedniej

Strategia wojewódzka dla Bydgoszczy nie jest idealna, ale i tak jest znacznie lepsza od poprzedniej

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 29 grudzień 2020 00:21

Tuż przed świętami Sejmik Województwa uchwalił Strategię Rozwoju Województwa do 2030 roku, przyjęty dokument w pełni bydgoszczan zapewne nie będzie satysfakcjonował. Miałem okazję przyglądać się uchwalaniu zarówno tej nowej strategii, ale też uchwalanej w 2013 roku strategii do 2020 roku. Trudno jednak oba dokumenty nawet porównywać, bowiem w 2013 roku bydgoska klasa polityczna, to tak właściwie, nawet nie podjęła walki.

 

W 2013 roku wyglądało to bardzo słabo, bowiem przy zapisywaniu tak nierealnych fajerwerków jak budowa tramwaju z Bydgoszczy do Torunia, nie znalazły się nawet konkretne zapisy dotyczące przywrócenia skomunikowania kolejowego Bydgoszczy z Kcynią. Nie mówiąc już o narzucaniu odgórnie dążenia do metropolii bydgosko-toruńskiej, które było dość mocno akcentowane w tamtym dokumencie. Co jednak wtedy było najistotniejsze, prawie wszyscy radni wybierani z Bydgoszczy i okolic poparli tak niekorzystną strategię. W klubie SLD była nawet dyscyplina dla poparcia strategii (rok później Lewica ledwo przekroczyła próg, ale z dwoma radnymi nie była wstanie stworzyć klubu).

 

- Ten dokument rodził się w konflikcie – powiedział przed tygodniem bydgoski radny Roman Jasiakiewicz, o strategii do roku 2030, której osobiście nie poparł. Świadczyć może o tym to, że jakieś 1,5 tygodnia przed uchwaleniem strategii pojawiła się korekta jej zapisów ze strony Zarządu Województwa, która dotykała kontrowersyjnej kwestii metropolitalności. W nowej strategii wciąż znajdziemy zapisy zachęcające do budowania metropolii bydgosko-toruńskiej, ale dużym ustępstwem jest uznanie w dokumencie dwóch oddzielnych MOF dla Bydgoszczy i Torunia (w sumie mamy 5 MOF – dodatkowo dla: Włocławka, Grudziądza i Inowrocławia). Te zapisy to usankcjonowanie w dokumencie planistycznym funkcjonowania Stowarzyszenia Metropolia Bydgoszcz, w ramach którego od pewnego czasu budowana jest oddolna współpraca metropolitalna.

 

MOF II i III poziomu / źródło: Strategia Rozwoju Województwa 2030

 

Co prawda MOF Torunia objętościowo nie mógł być gorszy od bydgoskiego i obejmuje tak oddalone od tego miasta gminy jak Golub-Dobrzyń czy Zakrzewo na południe od Aleksandrowa Kujawskiego. Budowanie jednak współpracy metropolitalnej na tym obszarze to już niełatwe wyzwanie dla toruńskich polityków, którego nie wiadomo czy się w ogóle podejmą. Bydgoszcz od dawna stawia na oddolne budowanie metropolitalności, stąd też usankcjonowanie tego w strategii, na pewno ułatwi to działanie. Będzie na pewno łatwiej niż wynikało to ze strategii uchwalonej w 2013 roku.

 

Ważnym zapisem dla Bydgoszczy jest też cel strategiczny jakim jest Węzeł Logistyczny Bydgoszcz, w ramach którego przewiduje się utworzenie w pierwszej kolejności terminalu intermodalnego w Emilianowie, a w dalszej kolejności portu rzecznego w okolicach Bydgoszczy i Solca Kujawskiego na Wiśle. W skład WZB ma wchodzić także lotnicze cargo. Jeszcze dwa lata temu terminal w Emilianowie był krytykowany przez współpracowników marszałka, jako zagrożenie dla ich koncepcji portu na Wiśle, zatem nie było mowy o uznaniu Emilianowa w dokumentach strategicznych. Mniej więcej przed rokiem, pod wpływem presji społecznej, udało się wypracować korzystny dla Bydgoszczy kompromis w postaci wspomnianego Węzła Logistycznego Bydgoszcz, w ramach którego nie tylko uznano Emilianowo, ale też wskazano jako zadanie do realizacji w pierwszej kolejności. W toku prac nad strategią temu zagadnieniu nie poświęcano zbyt dużo czasu, bowiem w jej projekcie ujęto już tamten kompromis.

W strategii z 2013 roku nie było o tym w ogóle mowy, zaś terminale intermodalne planowano jedynie w Inowrocławiu i w Laskowicach Pomorskich, tamte założenia nie przeszły jednak do fazy realizacji.

 

Mówiąc o Węźle Logistycznym Bydgoszcz trzeba też myśleć o skomunikowaniu kolejowym Emilianowa z lotniskiem. Nowa strategia zakłada budowę linii kolejowej z Solca Kujawskiego na lotnisko i do Trzcinca (stworzy to południową kolejową obwodnicę Bydgoszczy). W uchwalonym również w ubiegłym tygodniu budżecie województwa na 2021 rok przewidziano prawie 1 mln zł na uzupełnienie dokumentacji projektowej, co daje nadzieję, że ten projekt będzie w najbliższych latach realizowany.

 

W nowej strategii mamy też takie zapisy jak cel strategiczny jakim będzie dążenie do uznania Bydgoszczy jako węzła sieci bazowej TEN-T. Są też zapisy o skomunikowaniu kolejowym Bydgoszczy z Kcynią, co w 2013 roku było trudnością, przy pracach nad strategią.

 

Strategia Rozwoju Województwa do 2030 roku mogłaby być dla Bydgoszczy na pewno bardziej korzystna, ale miejmy świadomość, że w ostatnich miesiącach udało się w jej koncepcjach wiele zmienić na korzyść Bydgoszczy. Dodać należy, że był to trudny rok z powodu epidemii, co również utrudniało organizacyjnie pracę polityczną. Ciężko bowiem było nawet zorganizować spotkanie konsultacyjne, musząc się liczyć z tym, że w ciągu kilku dni sytuacja epidemiczna może znacząco się pogorszyć, co wymusi kolejne obostrzenia.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

  

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Wczoraj Ziobro i kamraci głosują z opozycją...
A prezes dzisiaj"każdy kto rozbija dzisiaj prawicę działa przeciw Polsce, przeciw polskiej rodzinie"

 

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Piątek, 26 lutego 2021
  • Narasta napięcie w związku z misją WHO w Chinach

    Misja pod egidą Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Wuhanie nie przyniosła dotąd jasnej odpowiedzi na nurtujące świat pytanie o pochodzenie koronawirusa. Amerykańskie media zarzucają Chinom ukrywanie danych. W atmosferze napięć politycznych zespół naukowców przełożył publikację wstępnego raportu.

    Etykiety: covid19
  • Dla młodego pokolenia etos Solidarności niewiele już znaczy. Politycy tego nie chcą natomiast widzieć

    Przed tygodniem byłem świadkiem jak policjanci znoszą z ulicy młodych aktywistów, którzy zablokowali ulicę Jagiellońską, domagając się większych działań rządzących na rzecz klimatu. Nie zamierzam chwalić takiego łamania przepisów, ale nie sposób nie zauważyć, że jest to autentyczna deklaracja tożsamościowa młodego pokolenia. Mogę mieć wobec tej rewolucji politycznej duże obawy, ale nie mogę udawać, że to się nie dzieje.

Wiadomości z regionu