Jesteś tutaj: HomeBydgoszczWywiad wyborczy: Marek Pedziński o infrastrukturze dla Fordonu

Wywiad wyborczy: Marek Pedziński o infrastrukturze dla Fordonu

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz poniedziałek, 15 październik 2018 16:47

W kolejnej odsłonie naszego wywiadu przed wyborami samorządowymi rozmawiamy z kandydatem młodego pokolenia Markiem Pedzińskim, który kandyduje z listy w PiS-u w Fordonie. Zapowiada on działania na rzecz lepszej dostępności komunikacyjnej tej dzielnicy, a także chce wspierać osoby niepełnosprawne.

 

W tej kampanii wyborczej dość dużo mówi się o Fordonie, niektórzy kandydaci na prezydentów deklarują nawet powołanie wiceprezydenta do spraw Fordonu. Z tego okręgu również Pan ubiega się o mandat radnego?

Faktycznie, o Fordonie mówi się dużo w tej kampanii, ale to dobrze, bowiem ta największa bydgoska dzielnica traktowana jest jak sypialnia. Mieszkańcy Fordonu mają prawo od Bydgoszczy domagać się więcej. Powołanie symbolicznego burmistrza Fordonu, w randze wiceprezydenta, który miałby uporządkować fordońskie sprawy, zapowiada kandydat na prezydenta Tomasz Latos, którego osobiście popieram.

Ja natomiast będę chciał się skupić na tematach infrastrukturalnych.

 

Proszę rozwinąć
Dzisiaj komunikacja do Fordonu odbywa się Fordońską i Kamienną. A tych ulicach tworzą się korki, dlatego potrzebny będzie alternatywny trakt komunikacyjny. Jeżeli mieszkańcy wybiorą mnie na radnego, będę dążył do rozpoczęcia prac przygotowawczych dla przedłużeniaulicy Twardzickiego do Alei Armii Krajowej, co skomunikuje północny Fordon z tą arterią. Za kilkanaście miesięcy gotowa będzie droga S-5, przez co Aleje Armii Krajowej będą nieco odciążone z ruchu.

 

Będę działał również na rzecz jak najszybszej realizacji koncepcji północno-wschodniej obwodnicy Bydgoszczy, która ma połączyć Kapuściska z Osielskiej, będzie to kolejna droga do Fordonu, przebiegająca pod Wiaduktami Warszawskimi.

 

No i trzecia ważna sprawa infrastrukturalna to Bydgoska Kolej Metropolitalna, którą realizować chce Zjednoczona Prawica na szczeblu wojewódzkim, we współpracy z przyszłymi władzami Bydgoszczy. Dzisiaj komunikacyjnie, jeżeli chodzi o transport zbiorowy, Fordon uzależniony jest o tramwaju. Wystarczy jednak wykolejenie lub awaria i wszystko leży. Dlatego większy udział kolei w transporcie miejskim będzie dla Fordonu wartością dodaną. W planie BKM znajduje się m.in. modernizacja linii kolejowej nr 209, która biegnie przez Fordon.

 

W kampanii podnosi Pan tematy związane z problemami z jakimi spotykają się osoby niepełnosprawne.

Tak się w życiu ułożyło, że jeżdżąc na wózku z istniejącymi barierami spotykam się w praktyce. Jestem za aktywizacją osób niepełnosprawnych jak tylko to możliwe. Zarówno w sferze zwiększenia zatrudnienia osób niebepłnosprawnych, jak i naszej aktywności w życiu kulturalnych, społecznych, naukowym, sportowym i każdym innym w których może uczestniczyć osoba w pełnosprawna. Do tego potrzeba, nie tylko przystosowanych budynków, lokali, ale także transportu jak przystosowane autobusy czy tramwaje ( przypomnę że obiecywano wszystkie tramwaje niskopodłogowe do fordonu - słowa nie dotrzymano). to także drogi z obniżonymi krawężnikami. Często zwłaszcza w kampanii słyszę o r. Jagiellonów. Jednak to nie jedyne utrudnienie. O tym, że jest wiele w Bydgoszczy do zrobienia w tym zakresie wskazuje chociażby raport NIK.

 

Zatrudnienie osób niepełnosprawnych to nie tylko dotację czy ulgi dla pracodawców. To też dobrze przygotowani pracownicy. Do tego potrzeba przystosowanych nie tylko uczelni czy szkół podstawowych liceum oraz technikum. To także niejednokrotnie dojazd do pracy. Brak spełnienia obietnicy o wszystkich tramwajach niskopodłogowych nie ułatwia tego. Do pomocy osobo niepełnosprawnym miasto ma do dyspozycji dwa samochody, co jest stanowczo za mało.

 

Bydgoszcz duże miasto, w którym znajduje się tylko jeden zakład aktywności zawodowej (ZAZ). Nie zapominam jednak, że nie każdy niepełnosprawny może być aktywny, czasem niepełnosprawność jest głęboka i takiej osobie potrzebna jest, opieka nierzadko całodobowa. takim osobom jak i ich bliskim, poprzez, ułatwienia dostępu do lekarzy ( co formalnie zostało zrobione nie działa jednak poprawnie) . Dostęp do leków i artykułów rehabilitacyjnych i medycznych, często drogich i przekraczających budżet wielu rodzin.

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

  • Bruski: Jak ktoś wieszczy koniec lekkiej atletyki w Bydgoszczy to jest w błędzie

    Historyczny triumf Polski na 100. lecie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki to już historia. To, że doszło do tego w Bydgoszczy to efekt wielu zorganizowanych dużych imprez w naszym mieście. Czy to będzie już pożegnanie z wielkimi wydarzeniami lekkoatletycznymi dla Bydgoszczy? Takie spekulacje się pojawiły, które ożywają gdy swoje ambicje prezentuje Śląsk.

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.