Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBydgoski samorząd w połowie pokryje koszty rozbudowy Opery Nova

Bydgoski samorząd w połowie pokryje koszty rozbudowy Opery Nova

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 21 czerwiec 2018 07:40

W ubiegłym tygodniu prezydent Rafał Bruski zawarł z marszałkiem Piotrem Całbeckim i władzami Opery Nova porozumienie w sprawie rozbudowy Opery Nova o czwarty krąg, wraz z budową infrastruktury podziemnego parkingu. Bez zgody Rady Miasta i Sejmiku Województwa są to jednak deklaracje bez mocy prawnej.

Wczoraj Rada Miasta Bydgoszczy dała prezydentowi zielone światło dla wdrożenia w życie zapisów porozumienia. Radni zgodzili się bowiem, aby Miasto Bydgoszcz w 50% pokryło koszty realizacji tej inwestycji.

 

Sejmik Województwa najprawdopodobniej zgodę na pokrycie pozostałych 50% kosztów wyrazi w poniedziałek.

 

Na dzisiaj jednak nie ustalono jednak jakby wyglądał montaż finansowy. Samorządowcy nie kryją, że będą się starali o dofinansowanie z Unii Europejskiej, co mogłoby obniżyć koszty poniesione przez budżetu Kujawsko-Pomorskiego i Bydgoszczy. Wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że tego typu przedsięwzięciom Bruksela nie jest w tej perspektywie zbyt życzliwa. Marszałek Całbecki tuż po podpisaniu porozumieniu przyznał, że być może inwestycje zrealizowałaby na kredyt powołana kilka tygodni temu spółka wojewódzka Inwestycje Regionalne. Później Województwo i Miasto pomogłyby Operze w spłaceniu pożyczki.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Przeżyjmy te chwile raz jeszcze

    Europejska Federacja Lekkoatletyczna – European Athletics – opublikował niespełna trzyminutowy film podsumowujących tegoroczne Drużynowego Mistrzostwa Europy Super Liga, których gospodarzem była Bydgoszcz. Bohaterami filmu są reprezentanci Polski, ale czemu się dziwić, skoro zdominowali oni ten turniej, odnosząc historyczne zwycięstwo.

  • Brytyjskie media żyły wpadką w Bydgoszczy

    Równy tydzień temu kończyły się Drużynowe Mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce, których gospodarzem była Bydgoszcz. Historyczny triumf reprezentacji Polski zapamiętamy na długo, a w innych krajach naturalne jest, że uwaga zwrócona była w inne kwestie. Brytyjskie media wyjaśniają dość zagadkową dyskwalifikację brytyjskiej sztafety 4x400 metrów, w jednej z ostatnich konkurencji turnieju.

Wiadomości sportowe

Wiadomości z regionu

Śledź nas