Jesteś tutaj: HomeInowrocławKolejowy terminal przeładunkowy w Inowrocławiu. Czy ta koncepcja umarła na dobre?

Kolejowy terminal przeładunkowy w Inowrocławiu. Czy ta koncepcja umarła na dobre?

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Inowrocław poniedziałek, 10 czerwiec 2019 17:32
Kolejowy terminal przeładunkowy w Inowrocławiu. Czy ta koncepcja umarła na dobre? Wizualizacja Archigeum

W jeszcze obowiązującej strategii rozwoju województwa zapisano potrzebę utworzenia w Inowrocławiu kolejowego terminalu przeładunkowego, co więcej z inicjatywy byłego radnego Marka Słabińskiego pracownia Archigeum opracowała nawet wizualizację. Temat jednak utkwił w miejscu, za chwilę natomiast skończy się ważność tej strategii. Znacznie dalej udało się przebić koncepcji takiego terminalu w podbydgoskim Emilinowie, która w strategii nie była nawet ujęta.

 

Główną przeszkodą stało się nie znalezienie inwestora, który chciałby taką bazę przeładunkową w Inowrocławiu zbudować, działalnością logistyczno-spedycyjną nie będą się bowiem zajmować samorządy. Autem Emilianowa jest natomiast to, że rozwój bazy transportowej w tym miejscu znajduje się w planach PKP SA, najprawdopodobniej głównego inwestora. Czy przegrana Inowrocławia z Emilianowem oznacza zamknięcie tematu?

 

Powoli trwają prace nad nową strategią rozwoju województwa – na jednej z sesji Sejmiku Województwa radny Jerzy Gawęda wskazywał na potrzebę ujęcia rozwoju takiej bazy w Inowrocławiu, nawet w roli uzupełnienia terminalu w Emilianowie. Ze strony Zarządu Województwa padła deklaracja, że takie zapisy się pojawią.

 

Pod koniec maja w Gdyni odbyła się konferencja zorganizowana przez Centrum Unijnych Projektów Wspólnych poświęcona przyszłości transportu multimodalnego w Polsce. Obecna na niej wiceminister rozwoju Małgorzata Zielińska wprost stwierdziła - Nadal mamy zbyt mało terminali w Polsce

 

Z kolei unijnych koordynator korytarza Ren – Alpy Paweł Wojciechowski, występujący na tej konferencji w roli eksperta wskazał, że istniejące terminale są nierównomiernie rozłożone. Można zauważyć dużą ich częstotliwość w okolicach Poznania i Warszawy, ale w północnej Polsce nie ma właściwie żadnej dostępnej obecnie tego typu infrastruktury. Dlatego też jest na pewno duży potencjał, także z uwagi na bliskość portów morskich w Gdańsku i w Gdyni, a w przyszłości być może także w Elblągu.

 

Rozwój terminala w Emilianowie może przyciągnąć do naszego regionu popyt na tego typu infrastrukturę, wtedy znalazłoby się też miejsce dla takiej platformy również w Inowrocławiu. Węzeł inowrocławski jest dość dobrze położony, bowiem przebiega przez niego linia kolejowa w ramach korytarza Bałtyk – Adriatyk (nr 131) , ale PKP PLK widzi również na linii nr 353 pomiędzy Poznanie i Iławą przebieg uzupełniający dla korytarza Morze Północne – Bałtyk.

 

Na wzrost popytu na terminale intermodalne może wpłynąć rozwój wymiany handlowej z Chinami w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku. Obecnie za główne centrum wymiany z Chinami uchodzą okolice Łodzi, ale Chny są na tyle dużym krajem, że ciężko byłoby całą wymianę kolejową oprzeć o jedno centrum logistyczne w Chinach, stąd też można się spodziewać, że chińskie prowincje będą próbowały budować współpracy z innymi regionami Europy. Atutem naszego regionu mogą być plany utworzenia autostrady morskiej Gdynia – Karklsrona, na wydłużeniu korytarza Bałtyk – Adriatyk, dające dostęp do rynku skandynawskiego.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

  • Sportis czy Mustang?

    Za nami 29 kolejka V ligi – w tym tygodniu Zawisza będący pewnym awansu do IV ligi pauzował z powodu wycofania się z rozgrywek Iskry Ciechocin. W tej kolejce nie wybiegli na boisko również piłkarze Mustanga Ostaszewo, którzy z powodu wycofania się z rozgrywek Gryfa Siecienko sobotni mecz wygrali poprzez walkower. Wicelider Sportis Łochowo wygrał 1:2 na wyjeździe z Pomorzaninem Serock.

  • Trzy lata i trzy awanse

    Zaczęło się w 2016 roku, gdy pojawiła się realna groźba, że Zawisza zniknie z piłkarskiej mapy Polski, gdy wręcz sensacyjnie klub nie otrzymał licencji na grę w I lidze. Zapadła decyzja, aby oddolnie odbudować piłkę na Zawiszy - zaczęto od B-klasy, bez większego prestiżu, ale patrząc długofalowo do przodu. Dzisiaj mamy już IV ligę, a cel pozostaje niezmienny Ekstraklasa.

    Etykiety: Zawisza Bydgoszcz

Wiadomości sportowe

« Czerwiec 2019 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
  • Powyborczy krajobraz. Czyli co tam w polityce słychać?

     

    W krajowej polityce po wyborach do Parlamentu Europejskiego rozpoczął się sezon ogórkowy, jeszcze mniej dzieje się lokalnie, co jednak nie oznacza, że jest to czas bezowocny. Za kilka tygodni znowu będą duże emocje przed najważniejszymi wyborami, do krajowego parlamentu.

  • Umowa z Włochami zerwana, ale wątpliwości coraz więcej

    W tym tygodniu media obeszła informacja, że GDDKiA ,,pogoniła” włoską firmę z placu budowy. Jest to daleko posunięta przenośnia, bowiem od kilku miesięcy właściwie prace się nie toczyły, więc na placu budowy i tak nic się nie działo. Będzie trzeba teraz rozstrzygnąć nowy przetarg, a to przesunie ukończenie inwestycji w czasie. Do kiedy? O to właściwie trzeba pytać jasnowidza, bowiem trudno merytorycznie odpowiedzieć na pytania dotyczące terminów realizacji poszczególnych odcinków.

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.