Jesteś tutaj: HomeInowrocławPrezydent Inowrocławia przez ostatnie 4 lata wziął tylko 7 dni urlopu

Prezydent Inowrocławia przez ostatnie 4 lata wziął tylko 7 dni urlopu

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Inowrocław środa, 13 luty 2019 00:02

Ktoś powie, że taki pracownik to skarb, który średnio na urlopie spędza niecałe dwa dni rocznie, a taka jest średnia dla prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzy w kadencji 2014-2018. Radni opozycji mówią jednak o chciwości, bowiem zgodnie z przepisami za niewykorzystany urlop przysługuje ekwiwalent pieniężny, a są to dość duże kwoty.

 

Swego czasu radni opozycji wprost apelowali do prezydenta Brejzy, aby ten skorzystał z urlopu, aby nie pobierać z miejskiej kasy ekwiwalentu. W 2017 roku nawet prezydenta Inowrocławia zachęcała Państwowa Inspekcja Pracy. Bez większych efektów, bowiem jak się okazuje w kadencji 2014-2018 prezydent Brejza wziął tylko 7 dni urlopu, zatem nie wykorzystał przysługujących mu jeszcze 95 dni wolnych. Dowiadujemy się tego z odpowiedzi na interpelacją, jaką do prezydenta skierowali radni Zjednoczonej Prawicy – dokładnie prezydent Brejza wziął w 2015 roku 1 dzień urlopu, w 2016 przepracował bez urlopu, w 2017 było to 5 dni, oraz 1 dzień w 2018 roku. Na dzisiaj nie wiemy jaki przypadnie dokładnie mu z tego tytułu ekwiwalent.

 

W kadencji 2010 – 2014 prezydent Inowrocławia wziął jeden dzień urlopu mniej, wówczas ekwiwalent wyniósł 37,2 tys. zł (netto – na ręke). Możemy się zatem za ostatnią kadencję spodziewać podobnej kwoty.

 

W kadencji 2006-2010 prezydent Inowrocławia był 24 dni na urlopie, ale już w kadencji 2002-2006 5 dni, co jest jego rekordem na tym stanowisku.

 

Mówią, że kto dużo pracuje ten więcej zarabia. W przypadku prezydenta Brejzy, jak podliczymy ostatnią kadencję, to od 2002 roku z tytułu niewykorzystanego urlopu będzie to premia w wysokości ponad 100 tys. zł.

 

Komentarze

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

 

Kosma Złotowski

  • Wiceprezes ZNP zapowiada, że nie ucierpią maturzyści

    Strajk pracowników oświaty to obecnie w Polsce temat numer jeden, ale trudno się dziwić, bowiem tegoroczni maturzyści nie wiedzą nawet na czym stoją, czy dostaną dopuszczeni do egzaminów w maju. Taka sytuacja mogłaby pokrzyżować ich życiowe plany. Dzisiaj w studiu TVN24 wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego zapowiedział zmianę taktyki.

    Etykiety: strajk nauczycieli
  • Przez tą politykę się zapomnieliśmy. Pomyślmy o uczniach (komentarz)

    Za nieco dwa tygodnie powinny rozpocząć się matury, ale wielu uczniów nie wie nawet czy będą do nich dopuszczeni, bowiem najpierw muszą ukończyć szkoły średnie. Problem w tym, że wielu nauczycieli którzy powinni im wystawić oceny końcowe obecnie strajkuje. Strajk pracowników oświaty stał się elementem sporu politycznego, który dzieli Polaków od dawna, strony sporu zabarykadowały się na swoich pozycjach. Mało kto jednak myśli o maturzystach. Stąd też apel pomyślmy najpierw o nich.

    Etykiety: strajk nauczycieli

Wiadomości z regionu

Śledź nas

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.