Jesteś tutaj: HomeBydgoszczSkwer i ulica wciąż bez rozstrzygnięcia

Skwer i ulica wciąż bez rozstrzygnięcia

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 10 marzec 2022 13:12

Na dzisiaj mamy w Bydgoszczy skwer płk. Łukasza Cieplińskiego (dawniej Pomorskiego Okręgu Wojskowego), w Inowrocławiu natomiast ulicę Tadeusza Chęsego (dawniej Iwana Alejnika). Taki jest stan na dzisiaj, bowiem sytuacja formalno-prawna jest dość skomplikowana już dobrego roku.

 

W 2016 roku Rada Miasta Bydgoszczy jednomyślnie, na wniosek Rady Osiedla, nadała nazwę skwerowi na Osiedlu Leśnym imienia Pomorskiego Okręgu Wojskowego, który przez lata tworzył prestiż Bydgoszczy jako siedziby jednego z dwóch okręgów wojskowych. W 2020 roku wątpliwości do upamiętniania POW pojawiły się w IPN, którego zdaniem Pomorski Okręg Wojskowy to propagowanie komunizmu. Wojewoda pod koniec 2020 roku wydał zarządzenie zastępcze, w trybie ustawy dekomunizacyjnej, które zmieniło nazwę skweru na skwer im. Łukasza Cieplińskiego, uczestnika podziemia antykomunistycznego.

 

Kilka dni wcześniej wojewoda wydał podobne zarządzenie, tym razem dotyczące Inowrocławia i ulicy Iwana Alejnika, zmieniając patrona na zmarłego niedługo wcześniej honorowego obywatela Inowrocławia Tadeusza Chęsego. Jak się okazało oba zarządzenia były początkiem dłuższego chaosu.

 

Sąd nie widzi propagowania komunizmu

Zarówno Rada Miejska w Inowrocławiu oraz Rada Miasta Bydgoszczy oba zarządzenia zaskarżyły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W przypadku Inowrocławia WSA uznał, że w odbiorze społecznym postać Iwana Alejnika, czołgisty, który zginął w Inowrocławiu w walce hitlerowcami, nie kojarzy się z komunizmem, a przynajmniej takiego kojarzenia się nie udowodnił wojewoda, dlatego zarządzenie zastępcze uchylono. W przypadku Pomorskiego Okręgu Wojskowego sąd również wskazał, że dla mieszkańców nie kojarzy się on z komunizmem, co dobitnie pokazuje jednomyślność w nadaniu tej nazwy w 2016 roku, czyli na długo po upadku komunizmu w Polsce.

 

Wojewoda od obu wyroków się odwołał, czyli nie stały się one jeszcze prawomocne, stąd też w obiegu prawnym wciąż utrzymywane są nazwy: płk. Łukasza Cieplińskiego i Tadeusza Chęsego. Ostateczna decyzja należeć będzie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, na wokandzie dla najbliższych tygodni żadna z tych spraw się nie znajduje, zatem wciąż będziemy żyć w rzeczywistości, gdzie nazwa skweru i ulicy jest nierozstrzygnięta.

 

Warte obejrzenia

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

  • Inowrocławski klub stracił licencję

    Goplania Inowrocław to na Kujawach klub z tradycjami, to z niego przecież wywodził się jeden z najwybitniejszych bramkarzy Zawiszy Andrzej Brończyk. Klub występuje obecnie w A-klasie i ma poważne kłopoty – KPZPN ponownie zawiesił klubowi licencje, co oznacza, że wszystkie mecze do czasu jej odwieszenia Goplania będzie przegrywać z automatu walkowerem.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

  • Sejmik uczcił uchwałą zapomnianego noblistę ze Strzelna

    W 1907 roku nagrodę Nobla z dziedziny fizyki uzyskał Albert Michelson, który urodził się w 1852 roku w Strzelnie, wówczas będącego częścią Prus. Gdy miał trzy lata jego rodzina wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych i to temu krajowi przypisuje się jego Nobla, choć Albert Michelson przez całe życie podkreślał swoje związki z Polską i gdy przychodziło mu wypełniać dokumenty, jako miejsce urodzenia podawał Polskę (formalnie wówczas nieistniejącą).

  • RDOŚ wydał decyzję środowiskową dla zachodniego odcinka drogi ekspresowej S-10

    Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała decyzję środowiskową dla odcinka Bydgoszcz – Wyrzysk drogi ekspresowej S-10 – to ważna dla regionu droga, która skomunikuje nas sprawniej ze Szczecinem i Gorzowem Wielkopolskim.. Decyzja środowiskowa to ważny moment procedury formalnej, ale trzeba pamiętać, że nie jest ona prawomocna.

Wiadomości z regionu