Jesteś tutaj: HomeBydgoszczNiebezpieczne związki Solidarnej Polski

Niebezpieczne związki Solidarnej Polski

Napisane przez  Łukasz Religa / ,,O służbach" Opublikowano w Bydgoszcz poniedziałek, 14 marzec 2022 07:19

W listopadzie 2018 roku ówcześni posłowie Paweł Skutecki i Andrzej Kobylarz spotkali się z syryjskim dyktatorem Baszarem Al-Assadem. Wywołało to w Polsce oburzenie polityczne, ale ostatecznie uznano to jako kolejny wybryk posła Skuteckiego i po jakimś czasie o sprawie zapomniano. Sprawa nabiera nowego znaczenia teraz, gdy Rosja Putina zaatakowała Ukrainę, a syryjski dyktator Al-Assad to główny jej sojusznik w tej wojnie. Trwają spekulacje o możliwym wykorzystaniu syryjskich bojówek w zwalczaniu Ukraińców.

 

Główny zarzut jaki wówczas padał wobec Pawła Skuteckiego, to uwiarygadnianie syryjskiego reżimu i wyłamywanie narracji zachodu, który Al-Assada izolował. Obecność polskich parlamentarzystów wykorzystano w syryjskiej i rosyjskiej propagandzie. W propagandzie antyamerykańskiej.

 

Tamtej wizycie szerzej przyjrzał się na eksperckim magazynie ,,O służbach” Maciej Sankowski, uznany specjalista w dziedzinie bezpieczeństwa. Sankowski w swoim komentarzu zauważa dwa istotne elementy – co zyskał na tej wizycie syryjski reżim oraz fakt, że do takiego spotkania nie mogło dojść bez zaangażowania służb specjalnych.

 

Baszar al-Assad jest postrzegany przez społeczność międzynarodową jako zbrodniarz wojenny, a nie jak to próbują przedstawić członkowie polskiej delegacji – lider walki z terroryzmem – czytamy w analizie. Skutecki przedstawiał Al-Assada jako lidera w walce z Państwem Islamskim.

 

Uutworzenie Parlamentarnego Zespołu na rzecz współpracy polsko – syryjskiej miało miejsce 24 października 2018 roku (sic!), a do wizyty w Damaszku doszło już tydzień później. Jest więcej niż prawdopodobne, że zorganizowanie wizyty – zaledwie w ciągu tygodnia, zakładającej spotkanie z przywódcą Syrii, było po prostu niemożliwe. Dodajmy, że wizyta nie mogłaby się odbyć bez wsparcia strony syryjskiej z zaangażowaniem tamtejszej służby włącznie. Konkluzja: naszym zdaniem plan wyjazdu do Syrii i wszelkie związane z tym przygotowania musiały wydarzyć się wcześniej, zanim powstał zespół – czytamy w dalszej części tej analizy. Zespół ten tworzyła jedynie trójka posłów, oprócz Skuteckiego był to poseł Liroy-Marzec i poseł Robert Winnicki. Formalnie ten zespół w budynku Sejmu RP nie spotkał się ani razu, ale jak zauważa autor analizy, udało mu się spotkać z prezydentem Syrii, co nie należy traktować jako przypadku - Reżimowi w Damaszku zależy na wizytach środowisk opiniotwórczych, którym można nadać, propagandowo – możliwie jak najwyższą rangę, np. poprzez udział w delegacjach członków rządu lub zespołów parlamentarnych. Takie delegacje będą zawsze pożądane i wspierane przez rząd syryjski. Koszty po stronie Syrii są stosunkowo niewielkie, a korzyści wizerunkowe spore, szczególnie jeżeli gośćmi są Europejczycy – czytamy w analizie.

 

Autor wprost stwierdza, że bez udziału obcych służb do tego spotkania z Al Assadem by nie doszło.

 

Trzeba pamiętać, że w tamtym okresie reżim Al-Assada otrzymywał silne wsparcie polityczne i wojskowe ze strony Federacji Rosyjskiej. Putin ratując reżim syryjski, uratował jednego z lojalniejszych sojuszników międzynarodowych. Na dzień przed uznaniem dwóch republik na terenie Ukrainy przez Rosję (co okazało się preludium do inwazji na Ukrainę), Baszar Al-Assad dał już do zrozumienia, że Syria jest gotowa również uznać niepodległość tych republik. Po ataku Rosji na Ukrainę, Syria obok Korei Północnej i Białorusini stanęła jako jedno z nielicznych pańśtw w obronie Rosji. Kilka tygodni temu toruński poseł Solidarnej Polski Mariusz Kałużny poinformował o przyjęciu Pawła Skuteckiego do Solidarnej Polski.

 

Za kilka dni przedstawimy analizę rosyjskich publikacji, gdzie propaganda Kremla aktywność Pawła Skuteckiego wykorzystuje na potrzeby swojej polityki wewnętrznej – np. pokazując, że w Polsce w odróżnieniu od Federacji Rosyjskiej dochodzi do gwałcenia swobód osobistych.

 

Warte obejrzenia

  • Rodzina piłkarska Sportisu w Młynach Rorthera kończy i inauguruje sezon

    W czerwcu zakończył się sezon piłkarski, ale już za tydzień pierwsza kolejka ligowa IV ligi kujawsko-pomorskiej, a tydzień później zmagania rozpocznie Ekstraliga kobiet. Sportis to projekt skupiający z jednej strony ekstraligowy kobiecy klub KKP Bydgoszcz oraz IV-ligowy męski Sportis Łochowo, a także ponad setkę młodych adeptów piłki nożnej. W piątek 29 lipca w miejscu wyjątkowym, w Młynach Rothera odbyła się oficjalna prezentacja zespołów.

  • Radni podziękowali legendzie bydgoskiego wioślarstwa

    Gościem środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy był Zygfryd Żurawski, przez 31 lat prezes RTW Lotto Bydgostii, który z tej funkcji zrezygnował na początku czerwca. Te 31 lat – to 6 medali olimpijskich i zdecydowany prymat bydgoskiego klubu w rywalizacji drużynowej w Polsce.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Wzrasta liczba zakażeń i zgonów spowodowanych COVID-19 w kujawsko-pomorskim

    W okresie od 1 do 13 sierpnia w naszym województwie stwierdzono blisko 2,1 tys. nowych zakażeń COVID-19, to około 300 więcej niż przez cały czerwiec, dynamika wzrostu zakażeń wynosi zatem ponad 100%. Jeszcze szybciej wzrastają zgony.

    Etykiety: covid19
  • Nowy Jedwabny Szlak, odbudowa Ukrainy i Węzeł Logistyczny Bydgoszcz

    Wybuch wojny na Ukrainie sprawił, że na polsko-białoruskiej granicy w Małaszewicach, gdzie biegła do tej pory główna nitka Nowego Jedwabnego Szlaku, przeładunki w pierwszym półroczu bieżącego roku spadły o 19,2% (wynika z analizy Urzędu Transportu Kolejowego). Ostatnie miesiące pokazują, że ta nitka przez Białoruś, Rosję i Kazachstan nie jest pozbawiona ryzyk, a co za tym idzie trzeba patrzeć też na alternatywne szlaki. Czy bydgoski węzeł logistyczny ma szansę być ważnym centrum w wymianie handlowej Europa-Azja, m.in. temu zagadnieniu poświęcony jest ostatni raport Nowego Bursztynowego Szlaku.

Wiadomości z regionu