Jesteś tutaj: HomeInowrocławSąd Apelacyjny podtrzymuje niekorzystny dla komitetu Ewy Koman wyrok

Sąd Apelacyjny podtrzymuje niekorzystny dla komitetu Ewy Koman wyrok

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Inowrocław środa, 03 kwiecień 2024 18:38

Przed tygodniem informowaliśmy o tym, że Sąd Okręgowy w Bydgoszczy oddalił pozew, który zgłosił komitet kandydatki na prezydenta Inowrocławia Ewy Koman przeciwko komitetowi Koalicji Obywatelskiej. Chodzi o wypowiedzi radnych KO, którzy skomentowali głosowanie Porozumienia Samorządowego wraz z PiS-em przeciwko nazwie Skweru Praw Kobiet, jako zawiązanie się koalicji przez Porozumienie i PiS.

Zdaniem sądu właściwym do zbadania, czy wypowiedzi polityków KO naruszają dobra osobiste Porozumienia Samorządowego oraz kandydatki Ewy Koman byłby proces o naruszenie dóbr osobistych, który w praktyce trwałby miesiącami. Wyrok pierwszej instancji zapadł 29 marca.

 

Porozumienie Samorządowe odwołało się do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku a ten 2 kwietnia prawomocnie podtrzymał wyrok z pierwszej instancji. Kandydat Wojciech Piniewski i KO mogą zatem świętować zwycięstwo.

 

Tryb wyborczy jest ryzykowny

Procesy w trybie wyborczym to stosunkowo nowa sytuacja w polskim prawie. Wdrożono je, aby umożliwić nawet w ciągu 48 godzin rozstrzyganie spraw, gdy dochodzi do głoszenia ewidentnych kłamstw. Sądy raczej niechętnie rozstrzygają już w tym trybie bardziej skomplikowane kwestie, gdy trzeba badać kontekst. Takie sprawy w normalnym trybie toczą się miesiącami, czy latami, ale też z tego powodu, że wymaga to przesłuchania szeregu świadków, co jest niemożliwe do zrobienia w ciągu 48 godzin. Z tego powodu kandydaci powinni ostrożnie podchodzić do trybu wyborczego, bo istnieje duże prawdopodobieństwo oddalenia sprawy z trybu wyborczego, co zazwyczaj wykorzystuje w kampanii przeciwnik jako punkt dla siebie – to zresztą obserwujemy obecnie jak spojrzymy na wpisy kandydatów KO i Piniewskiego.

 

Warte obejrzenia

  • Dobre wyniki Polaków na Memoriale Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy

    Natalia Kaczmarek we wspaniałym stylu wygrała bieg na 400 metrów podczas 6. Memoriału Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy. Kaczmarek zwyciężyła w czasie 49.86 sek., bijąc rekord mityngu. Rekordów mityngu w Bydgoszczy było zresztą więcej, a publiczność zgromadzona na stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka nie mogła się nudzić i oklaskiwała też m.in. zwycięstwo Pawła Fajdka w rzucie młotem.

  • Zakończyły się Wioślarskie Mistrzostwa Europy w Kruszwicy. Sportowo Polska jednak nie dominowała

    Za nami kolejna międzynarodowa impreza wioślarska zorganizowana na Gople w Kruszwicy. W niedzielnych finałach dwukrotnie miejsca na podium wywalczyły polskie osady. Wicemistrzowskie tytuły wywalczyli Błażej Barański, Jakub Olszewski, Aleks Narożny i Remigiusz Matulewicz (JM4x) oraz Zuzanna Czaja, Zuzanna Królikiewicz, Anna Solarska i Wiktoria Syrytczyk (JW4x).

Wiadomości sportowe

« Czerwiec 2024 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
  • Szkoły nie przygotowują uczniów na wejście w dorosłość. Oceny wciąż ważniejsze od kompetencji przyszłości i kreatywności

    Około 40 proc. uczniów, zarówno szkół podstawowych, jak i średnich, uważa, że popełnienie błędu oznacza, że nie są mądrzy – wynika z raportu „Mogę wszystko. Co na to współcześni uczniowie?” Fundacji Teach for Poland. Obawa przed byciem tak odbieranym powoduje także, że wielu z nich nie zadaje pytań, kiedy czegoś nie wiedzą. – W konsekwencji za kilkanaście lat będziemy społeczeństwem, które będzie się bało innowacji i zmian – ocenia Katarzyna Nabrdalik, prezeska Fundacji Teach for Poland. Wielu uczniów regularnie stawia sobie cele i do nich dąży, ale często kojarzą się one z ocenami. To wyniki w nauce, a nie rozwój umiejętności, są traktowane jako wyznacznik sukcesu.

  • Marszałek chciałby rozmawiać tylko o tym co wygodne, ale to pokazuje kryzys samorządności wojewódzkiej

    Gdy w poniedziałek ukazała się u nas publikacja o tym, że ,,media władzy”, czyli wydawane za nasze pieniądze przez samorządy i tworzone przez urzędników przemilczały krytyczny dla promu w Solcu Kujawskim raport NIK, w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu odbywała się sesja Sejmiku Województwa. Po wypowiedziach marszałka Piotra Całbeckiego nie należy się specjalnie dziwić, że podlegli mu pracownicy Kujawsko-Pomorskiego Funduszu Rozwoju temat przemilczeli w ramach swoich mediów.

Wiadomości z regionu