Jesteś tutaj: HomeBydgoszczSkład Rady Miasta został przewietrzony o prawie połowę

Skład Rady Miasta został przewietrzony o prawie połowę

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 09 kwiecień 2024 10:50
Skład Rady Miasta został przewietrzony o  prawie połowę Nowa bydgoska radna w serialu ,,Przyjaciółki"

Z dotychczas jeszcze pełniących funkcję radnych Rady Miasta Bydgoszczy na nową kadencje wybranych zostało 16 radnych, pozostałe 12 nowo wybranych radnych to nowe postacie, z tego aż 9 osób to całkowici debiutanci w Radzie Miasta. Najbardziej konserwatywne okręgi to Łęgnowo, Wyżyny i Kapuściska oraz Błonie, Górzyskowo i Glinki – w obu tych okręgach zmienił się zaledwie jeden radny. Największe przewietrzenie miało miejsce w Fordonie, gdzie z 6 wybieranych radnych debiutantów jest 4.

Nowe postacie według okręgów. Okręg nr 1:

Radosław Ginther – przewodniczący Rady Osiedla Osowa Góra, o mandat radnego zabiega od wielu kadencji, pierwszy raz odniósł sukces. W przeszłości kandydował m.in. z Konfederacji.

Marek Jeleniewski – nie jest on debiutantem, bowiem mandat radnego sprawował do 2014 roku. Autor wielu publikacji o Bydgoszczy mających charakter regionalistyczny.

 

Okręg nr 2:

Izabella Nowicka – wieloletnia działaczka bydgoskiej lewicy.

Jan Szopiński – do października był jeszcze posłem na Sejm RP. W bydgoskim samorządzie zasiadał do 2019 roku, pełnił też funkcję wiceprezydenta Bydgoszczy i wiceprzewodniczącego Rady Miasta.
Piotr Walczak – związany z NSZZ Solidarność nauczyciel. Zaangażowany w inicjatywy katolickie.

 

Okręg nr 3:

Tomasz Hoppe – startujący z Trzeciej Drogi społecznik z Fordonu.
Maria Gałęska – przewodnicząca Bydgoskiej Rady Seniorów.
Wojciech Bielawa – były dziennikarz związany z takimi tytułami jak: Gazeta Wyborcza, Express Bydgoski i Tygodnik Bydgoski
Paweł Sieg – jedyny aktywny działacz Konfederacji w Radzie Miasta.

 

Okręg nr 4:
Jędrzej Gralik – Sportowiec oraz nauczyciel, z zamiłowaniem do polityki po ojcu.

 

Okręg nr 5:
Katarzyna Siembida – prawniczka, ale też aktorka z rolami drugoplanowymi w takich serialach jak: ,,Korona Królów”, czy ,,Brzydula”.

Warte obejrzenia

  • Dobre wyniki Polaków na Memoriale Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy

    Natalia Kaczmarek we wspaniałym stylu wygrała bieg na 400 metrów podczas 6. Memoriału Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy. Kaczmarek zwyciężyła w czasie 49.86 sek., bijąc rekord mityngu. Rekordów mityngu w Bydgoszczy było zresztą więcej, a publiczność zgromadzona na stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka nie mogła się nudzić i oklaskiwała też m.in. zwycięstwo Pawła Fajdka w rzucie młotem.

  • Zakończyły się Wioślarskie Mistrzostwa Europy w Kruszwicy. Sportowo Polska jednak nie dominowała

    Za nami kolejna międzynarodowa impreza wioślarska zorganizowana na Gople w Kruszwicy. W niedzielnych finałach dwukrotnie miejsca na podium wywalczyły polskie osady. Wicemistrzowskie tytuły wywalczyli Błażej Barański, Jakub Olszewski, Aleks Narożny i Remigiusz Matulewicz (JM4x) oraz Zuzanna Czaja, Zuzanna Królikiewicz, Anna Solarska i Wiktoria Syrytczyk (JW4x).

Wiadomości sportowe

  • Szkoły nie przygotowują uczniów na wejście w dorosłość. Oceny wciąż ważniejsze od kompetencji przyszłości i kreatywności

    Około 40 proc. uczniów, zarówno szkół podstawowych, jak i średnich, uważa, że popełnienie błędu oznacza, że nie są mądrzy – wynika z raportu „Mogę wszystko. Co na to współcześni uczniowie?” Fundacji Teach for Poland. Obawa przed byciem tak odbieranym powoduje także, że wielu z nich nie zadaje pytań, kiedy czegoś nie wiedzą. – W konsekwencji za kilkanaście lat będziemy społeczeństwem, które będzie się bało innowacji i zmian – ocenia Katarzyna Nabrdalik, prezeska Fundacji Teach for Poland. Wielu uczniów regularnie stawia sobie cele i do nich dąży, ale często kojarzą się one z ocenami. To wyniki w nauce, a nie rozwój umiejętności, są traktowane jako wyznacznik sukcesu.

  • Marszałek chciałby rozmawiać tylko o tym co wygodne, ale to pokazuje kryzys samorządności wojewódzkiej

    Gdy w poniedziałek ukazała się u nas publikacja o tym, że ,,media władzy”, czyli wydawane za nasze pieniądze przez samorządy i tworzone przez urzędników przemilczały krytyczny dla promu w Solcu Kujawskim raport NIK, w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu odbywała się sesja Sejmiku Województwa. Po wypowiedziach marszałka Piotra Całbeckiego nie należy się specjalnie dziwić, że podlegli mu pracownicy Kujawsko-Pomorskiego Funduszu Rozwoju temat przemilczeli w ramach swoich mediów.

Wiadomości z regionu