Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBrudne autobusy – czyli problem wracający cyklicznie

Brudne autobusy – czyli problem wracający cyklicznie

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 08 styczeń 2019 00:19

W ostatnich dniach pojawiło się wiele zarzutów, iż część miejskich autobusów jeździ brudna, iż ledwo przez szybę cokolwiek widać. O temacie pisaliśmy już wielokrotnie, bowiem wraca on sezonowo.

Zarzuty dotyczą głównie pojazdów należących do przewoźnika Irex-Trans, który obsługuje część miejskich linii. Już gołym okiem widać, że są one w gorszym stanie wizualnym od pojazdów miejskiego przewoźnika MZK, który dba o to aby autobusy były myte codziennie. Również to co zobaczymy wewnątrz pojazdów jest dalekie od ideału.

 

Jak już wspomniano problem wraca cyklicznie. Po publikacjach medialnych zazwyczaj dochodzi do doraźnej poprawy, ale po kilku tygodniach, bądź miesiącach zaczyna się od nowa. Jak wynika z wyjaśnień ratusza, które pojawiły się w odpowiedzi na interpelacje jednego z radnych, w okresie od października 2017 roku do lutego 2018 roku, za zły stan swoich pojazdów, prywaty przewoźnik został ukarany kwotą 8,2 tys. zł przez ZDMiKP, zlecający mu usługę przewozu.

 

Pracownicy MZK zarzucają od wielu lat nieuczciwą konkurencję, bowiem prywatna firma obsługę kilku linii wygrała na drodze przetargu, oferując niższą cenę. Na możliwość zejścia z ceną mogło wpłynąć oszczędzanie na codziennym myciu autobusów.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

  • Zapowiedź europejskiej debaty o przyszłości Unii Europejskiej

    W czwartek o godzinie 15 w sali plenarnej Parlamentu Europejskiego odbędzie się debata z udziałem liderów europejskich partii o przyszłości Unii Europejskiej. Na naszych łamach będziemy ją transmitować, przygotujemy z niej też skrót. Dzisiaj w kilku zdaniach chcemy ją zapowiedzieć.

  • Eurowybory w regionie zanoszą się na najnudniejsze w historii (komentarz wyborczy)

    Za niecałe 3 tygodnie europejczycy wybiorą reprezentacje blisko 0,5 mld obywateli Unii Europejskiej. Gdyby to były inne wybory (parlamentarne czy samorządowe) to bylibyśmy w kulminacji kampanii wyborczej – w naszym regionie tak naprawdę ona się dopiero zaczyna – powoli zaczęły się pojawiać się banery i bilboardy z kandydatami, ale i tak dość oszczędnie.

Wiadomości z regionu