Jesteś tutaj: HomeBydgoszczWłocławek planuje zrównać bilet godzinny z jednorazowym

Włocławek planuje zrównać bilet godzinny z jednorazowym

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 26 listopad 2016 09:43

W najbliższym tygodniu włocławscy radni zdecydują o zmianie taryf w komunikacji miejskiej. Ciekawą propozycją ma być umożliwienie podróżowania przez 45 minut z dowolną liczbą przesiadek na bilecie jednorazowym na jedną linię. O podobne zmiany w bydgoskiej komunikacji miejskiej zabiegają od dłuższego czasu organizacje społeczne.

We Włocławku cena biletu jednorazowego ma wzrosnąć z 2,60 zł do 3 zł (do taryfy obowiązującej w Bydgoszczy), przy czym na tym jednorazowym bilecie będzie można przez 45 minut dowolnie się przesiadać. W Bydgoszczy mamy bilet czasowy godziny za 4,20 zł. Stanieć ma również bilet sieciowy miesięczny z 107 zł (znacznie wyżej niż w Bydgoszczy) do 75 zł.

 

Bydgoszcz i Włocławek to pod względem wielkości to dwa różne miasta. Warto jednak zauważyć, iż w mniejszym Włocławku dostrzegana jest potrzeba wprowadzenia elastycznej taryfy dla podróżnych przesiadających się. W dużych miastach trudno wyeliminować bowiem całkowicie przesiadki.

 

Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Transportu Publicznego oraz Ruch Obywatelski Dwie Korony wnioskują, aby obniżyć cenę biletów czasowych, a najlepiej zrównać z biletem jednorazowym, co ułatwi korzystanie z taryf podróżnym.

 

Warte obejrzenia

  • W Zamku Bierzgłowskim rywalizowali szachiści

    W naszym regionie szachy się rozwijają - małymi krokami. Tym razem dzięki turniejowi w Zamku Bierzgłowskim. I Złoty Turniej Szachowy za nami.

  • Szachiści będą walczyć o złoto na zamku

    Między Toruniem a Bydgoszczą w Zamku Bierzgłowski odbędzie się I Złoty Turniej Szachowy w szachach klasycznych. 7 partii w dwa dni w tempie 60’ na zawodnika, a do wygrania prawdziwe złoto.
    Wyjątkowy turniej w Zamku Bierzgłowskim gdzie panuje prawdziwie rycerska atmosfera? Tak to możliwe.

Wiadomości sportowe

  • Czołowi kandydaci w wyborach europejskich. Kim są i o co chodzi w tej idei?

    W pewnym sensie każdy mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego będzie mógł w czerwcu wskazać, czy bliższa jest mu wizja polityczna Ursuli von den Leyen, czy Nicolasa Schmita, bądź Sandro Goziego. Problem w tym, że dla większości mieszkańców naszego województwa jedynym kojarzonym w tym gronie nazwiskiem jest szefowa KE Ursula von den Leyen, a dużą liczba osób czytających tę publikację pierwszy raz słyszy o czymś takim jak czołowi kandydaci. Idziemy w tym miejscu trochę pod prąd z polskim dyskursem politycznym, ale rolą mediów jest informowanie – a idea czołowych kandydatów wydaje nam się ciekawa.

  • Wydatkowanie środków europejskich przez samorządy z kujawsko-pomorskiego z poważnymi wątpliwościami

    Najwyższa Izba Kontroli zbadała wydatkowanie środków europejskich z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego 2014-2020 przez mniejsze samorządy z naszego województwa. Stwierdzono szereg uchybień na etapie realizacji projektów przez poszczególne gminy. Dysponentem tych funduszy europejskich był Urząd Marszałkowski w Toruniu.

Wiadomości z regionu