Jesteś tutaj: HomeMagazynLepiej widoczne, bardziej bezpieczne. Pojazdy policyjne z nowym oznakowaniem

Lepiej widoczne, bardziej bezpieczne. Pojazdy policyjne z nowym oznakowaniem

Napisane przez  Sieć Badawcza Łukasiewicz Opublikowano w Magazyn sobota, 07 maj 2022 13:12

Wkrótce na polskie drogi wyjadą pojazdy policyjne z nowym oznakowaniem. Będą lepiej widoczne w każdych warunkach pogodowych. Zmiana jest efektem współpracy Biura Logistyki Policji Komendy Głównej Policji z Sieć Badawcza Łukasiewicz – Przemysłowym Instytutem Motoryzacji, jednostką z wieloletnim doświadczeniem w pracach B+R na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

 

 

Nowe oznakowanie jest wynikiem szeregu spotkań i konsultacji specjalistów z Łukasiewicz – PIMOT z przedstawicielami BLP KGP oraz powołanym zespołem roboczym ds. modernizacji oznakowania pojazdów policyjnych.

 

Na podstawie zaproponowanego przez BLP KGP schematu rozmieszczenia dodatkowych elementów odblaskowych inżynierowie z Łukasiewicz – PIMOT przedstawili wizualizację możliwości usytuowania elementów nowego oznakowania. Na spotkaniach przedstawicieli BLP KGP i członków zespołu ustalono prototypowy wzór oznakowania policyjnego dla samochodu osobowego.

 

Skąd potrzeba zmian w dotychczasowym oznakowaniu? Dynamiczny rozwój branży motoryzacyjnej oraz proces transformacji i autonomizacji pojazdów wymaga wprowadzania nowych rozwiązań, ukierunkowanych na zapewnienie wysokiego poziomu bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego, w tym funkcjonariuszom Policji. – Zwiększenie bezpieczeństwa mogliśmy zapewnić głównie poprzez poprawę widoczności i takie założenie przyświecało nam już na etapie tworzenia projektu. Kolejnym etapem było przeprowadzenie odpowiednich badań – mówi Przemysław Pająk, kierownik Laboratorium Bezpieczeństwa Pojazdów w Łukasiewicz – Przemysłowym Instytucie Motoryzacji.

 

- Przeprowadziliśmy szereg badań, w tym badania poligonowe, podczas których porównywano widoczność dotychczasowego oznakowania z nowo zaprojektowanymi oznaczeniami – mówi Przemysław Pająk. – Badania te wykazały, że zastosowanie prototypowego oznakowania zdecydowanie poprawia widoczność w każdych warunkach atmosferycznych, niezależenie od rodzaju oświetlenia. Dzięki zwiększonemu kontrastowi każdy z pojazdów jest lepiej rozpoznawalny i dostrzegalny w warunkach ruchu drogowego. Dzięki zwiększeniu powierzchni elementów odblaskowych, znacznie poprawi się również ich widoczność w warunkach nocnych – dodaje.

 

Jak mówi insp. Mariusz Ciarka, rzecznik Komendanta Głównego Policji, każdy nowy odbierany w tym roku i kolejnych latach pojazd policyjny powinien być w „nowych” barwach. – Zmiany te poprawią nie tylko widoczność radiowozów, ale również bezpieczeństwo samych policjantów, którzy na co dzień z nich korzystają. Bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem, obywatele łatwiej będą mogli dostrzec radiowóz szukając pomocy czy chcąc zgłosić na przykład zauważone wykroczenie czy przestępstwo, a z kolei policjanci będą pełnili służbę w pojazdach bardziej widocznych dla innych kierowców – mówi rzecznik.

 

Test widoczności

 

Dlaczego Komenda Główna Policji zwróciła się z tym projektem do Łukasiewicz – PIMOT? – Wśród wielu wyzwań podejmowanych przez Sieć Badawczą Łukasiewicz są również te związane z poprawą bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Specjaliści z Łukasiewicz – PIMOT mogą pochwalić się wieloletnim doświadczeniem w badaniu bezpieczeństwa pojazdów na potrzeby certyfikacji i homologacji, co pozwoliło nam zbudować odpowiedni zespół ekspertów oraz we współpracy z BLP KGP opracować projekt oznakowania i metodykę badań weryfikacyjnych – wyjaśnia Witold Luty, Dyrektor Łukasiewicz – PIMOT.

 

Warte obejrzenia

« Sierpień 2022 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Nowy Jedwabny Szlak, odbudowa Ukrainy i Węzeł Logistyczny Bydgoszcz

    Wybuch wojny na Ukrainie sprawił, że na polsko-białoruskiej granicy w Małaszewicach, gdzie biegła do tej pory główna nitka Nowego Jedwabnego Szlaku, przeładunki w pierwszym półroczu bieżącego roku spadły o 19,2% (wynika z analizy Urzędu Transportu Kolejowego). Ostatnie miesiące pokazują, że ta nitka przez Białoruś, Rosję i Kazachstan nie jest pozbawiona ryzyk, a co za tym idzie trzeba patrzeć też na alternatywne szlaki. Czy bydgoski węzeł logistyczny ma szansę być ważnym centrum w wymianie handlowej Europa-Azja, m.in. temu zagadnieniu poświęcony jest ostatni raport Nowego Bursztynowego Szlaku.

  • Wciąż dwa odcinki S-10 między Bydgoszczą i Toruniem bez umów

    Do końca maja Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planowała podpisać umowy na budowę drogi ekspresowej S-10 między Bydgoszczą i Toruniem. Mamy sierpień i wciąż dwa odcinki, czyli 50% celu, nie zostały zrealizowane. Musimy się liczyć z tym, że te kilka tygodni opóźnienia przełoży się też na opóźnienia w realizacji inwestycji.

Wiadomości z regionu