Jesteś tutaj: HomeMagazynCzechy o krok przed kryzysem w służbie zdrowia

Czechy o krok przed kryzysem w służbie zdrowia

Napisane przez  Ł.R. / OSW Opublikowano w Magazyn piątek, 25 wrzesień 2020 14:27

Do krajów, które w obecnej sytuacji mają największy problem z pandemią COVID-19 w Europie zaliczają się nasi południowi sąsiedzi Czesi. Wzrost liczby zachorowań przełożył się na roszady kadrowe w rządzie. Wiosną Czesi byli wskazywani jako kraj, który jest liderem jeżeli chodzi o radzenie sobie z pandemią, ostatni skok liczby zachorowań może sprawić, że w październiku dojdzie do paraliżu służby zdrowia.

W poniedziałek (21 września) doszło do dymisji ministra zdrowia Adama Vojtěcha, którego zastąpił specjalista w dziedzinie epidemiologii Roman Prymula. 17 września w Czechach stwierdzono ponad 3,1 tys. nowych zachorowań co jest dla tego kraju rekordem.

 

Dzisiaj (25 września) w Polsce odnotowaliśmy rekordowy wzrost zachorowań na poziomie 1587 nowych przypadków, jest to jednak i tak dwa razy mniej niż w Czechach, w kraju o blisko czterokrotnie mniejszej populacji niż Polska. Obecnie w Polsce mamy około 15 tys. aktywnych przypadków, w Czechach jest to około 30 tys.

 

Czesi do tej pory z epidemią COVID-19 radzili sobie dość sprawnie, w okresie marcowo-kwietniowym stwierdzano mniej niż 400 przypadków dziennie, maj – czerwiec spowolnił dynamikę do mniej niż 100 przypadków dziennie. Problematyczny stał się dopiero wrzesień, gdy dynamika wzrosła najpierw do kilkuset przypadków dziennie, później ponad tysiąca, a w kolejnych dniach do stałej tendencji powyżej 2 tys. przypadków dziennie.

 

Według szacunków Ministerstwa Zdrowia skok liczby zakażeń do 4 tys. dziennie może doprowadzić w październiku do ograniczenia dostępu do powszechnej opieki zdrowotnej. Najgorszy scenariusz zakłada, że do końca roku wirusem zarazi się łącznie 3,5 mln osób – informuje Ośrodek Studiów Wschodnich. Śmiertelność w Czechach utrzymuje się na podobnym poziomie co w Polsce, władze obawiają sie jednak, że przy dalszej dynamice wzrostu dziennych zachorowań, szpitale nie będą wstanie udzielić pomocy każdemu wymagającemu tego.

 

Martyna Wasiuta, ekspertka OSW ocenia - Przykład Czech pokazuje, jak szybka rezygnacja z obostrzeń może doprowadzić do znacznego rozprzestrzenienia się wirusa w kraju uznawanym dotąd za jednego z liderów w zakresie walki z pandemią. Rząd, opierając się na danych o znikomym odsetku zakażeń w badaniach przesiewowych, w lipcu rozluźnił restrykcje. Czechy, które jako jedne z pierwszych wprowadziły obowiązek noszenia maseczek i zamknęły granice, należały również do pionierów znoszenia obostrzeń. W konsekwencji doszło do obniżenia dyscypliny wśród obywateli i zwiększenia ruchu turystycznego.

 

Zdymisjonowany minister zdrowia chciał wprowadzić od 1 września obowiązek noszenia maseczek w pomieszczaniach zamkniętych, w tym w komunikacji miejskiej. Pod naciskiem opinii publicznej z tego zamierzenia zrezygnowano. Dopiero wprowadzono ten nakaz 18 września, gdy sytuacja epidemiczna zaczęła robić się trudna.

 

Warte obejrzenia

   

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Rząd chce zaorać regionalne porty lotnicze, w tym bydgoski? Pytam w Sejmie... W 2022 roku latać będą tam samoloty czy latawce?

  • Kolejowy poker marszałka województwa (komentarz)

    Najprawdopodobniej nigdy nie dowiemy się po co Sejmik Województwa powoływał spółkę mającą świadczyć przewozy kolejowe – jak informowaliśmy kilka dni temu, wyniki przetargu wieloletniego będą obowiązywać dopiero od grudnia, ale 2022 roku, natomiast władze województwa będą musiały na ten rok dogadać się z innymi przewoźnikami, bowiem spółka wojewódzka nie jest wstanie świadczyć przewozów od 12 grudnia. Być może marszałek w tej sprawie po prostu przekombinował.

  • Ministerstwo Zdrowia: Obostrzenia będą wdrażane regionalnie

    Drugi dzień z rzędu mamy w Polsce ponad 5,5 tys. nowych zakażeń. Na razie nie pojawiły się jeszcze zapowiedzi konkretnych obostrzeń, natomiast wiceminister zdrowia Waldemar Kraska daje do zrozumienia, że spodziewać możemy się obostrzeń zróżnicowanych regionalnie. W ostatnich dniach za połowę zakażeń w skali kraju odpowiadały trzy województwa: lubelskie, podlaskie i mazowieckie.

Wiadomości z regionu