Jesteś tutaj: HomeKruszwicaMiędzy lekkoatletami doszło w Sylwestra do bójki. Młodszy zawodnik ze złamaną nogą czeka na operację

Między lekkoatletami doszło w Sylwestra do bójki. Młodszy zawodnik ze złamaną nogą czeka na operację

Napisane przez  Ł.R. / MojaKruszwica.pl Opublikowano w Kruszwica wtorek, 03 styczeń 2023 20:01
Między lekkoatletami doszło w Sylwestra do bójki. Młodszy zawodnik ze złamaną nogą czeka na operację Graf: MojaKruszwica.pl

Sebastian Urbaniak to obiecujący polski młody zawodnik, w Suwałkach wywalczył w minionym roku wicemistrzostwo Polski w biegu na 400 metrów przez płotki, w najbliższym sezonie jednak nie wystartuje, po tym jak trafił w Sylwestra do szpitala z obrażeniami, m.in. złamaną nogą, czeka teraz na operację stawu skokowego. W tej sprawie pojawia się nazwisko bardziej znanego sportowca Jakuba Krzewiny, mistrza świata w sztafecie i uczestnika Igrzysk Olimpijskich.

 

Do zdarzenia doszło w Kruszwicy, dla obu sportowców miasta rodzinnego. Portal MojaKruszwica.pl dotarł do leżącego w bydgoskim szpitalu Urbaniaka, który wprost zarzuca Krzewinie pobicie - Podszedł do mnie i groził mi. Zaczęliśmy dyskutować i naruszył moją przestrzeń osobistą. Odepchnąłem go. Jakub zaatakował mnie i pobił. Złamał mi staw skokowy. Musiałem przed nim uciekać ze złamaną nogą. Bronił mnie mój kuzyn, wzywałem pomocy. Gdyby nie on to skopaliby mnie na chodniku.

 

Krzewina sprawy już nie chce komentować, jedynie informuje o tym, że stawił się na komisariacie policji, gdzie złożył zeznania. Inowrocławska policja prowadzi postępowanie w sprawie pobicia w dniu 31 grudnia - Byłem na policji na przesłuchaniu. Złożyłem stosowne zeznania. Chciałbym więcej powiedzieć ale nie mogę ujawniać pewnych rzeczy. Tyle mogę na ten temat powiedzieć. Boli mnie to i wkurza bo to moje miasto, wiadomo plotki, ale nie mogę nic więcej powiedzieć na ten moment – wyjaśnia w rozmowie z MojaKruszwica.pl Krzewina.

 

W tej sprawie pojawia się jeszcze nazwisko znanej polskiej sprinterki Ewy Swobody, która również miała Sylwestra spędzać w Kruszwicy. Urbaniak przyznaje, że zobaczył ją w oknie i chciał do niej dotrzeć, wówczas jednak natknął się na Krzewinę i doszło do zajścia. Sprawa ta wszystko wskazuje, że zakończy się w sądzie.

 

Dla Jakuba Krzewiny ostatnie miesiące nie były udane, w październiku Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozanie zdyskwalifikował go na 15-miesięcy. Ta sprawa się ciągnie od 2018 roku, ma związek z niedostępnością zawodnika w trzech terminach wyznaczonych mu przez kontrolerów antydopingowych. Z uwagi na jego wiek – 33 lata, może to oznaczać, że do sportu już nie wróci. We świadomości polskich kibiców Krzewina stał się bohaterem w 2018 roku w Birmingham, gdy biegł jako czwarty w polskiej sztafecie 4x400 metrów. Polacy wówczas ustanowili halowy rekord świata przywożąc z mistrzostw świata złoto.

 

Warte obejrzenia

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Sprawozdanie z 3 lat pracy w Sejmie:

  • Mniej dzieci w małżeństwach, więcej w związkach nieformalnych

    Główny Urząd Statystyczny opublikował dane o polskich rodzinach pozyskane w ramach Narodowego Spisu Powszechnego (dane na 31 marca 2021 roku). Pokazują one spadek liczby rodzin co wynika z tendencji wyludniania się polski, coraz mniej jest jednak też tradycyjnych rodzin opartych o związek małżeństwa, przybywa natomiast nieformalnych związków. Przyglądamy się danym dla Polski oraz województwa kujawsko-pomorskiego.

  • Wydawanie przez samorządy swoich mediów narusza unijną praworządność

    Należy stwierdzić, że nie jest zgodne z prawem Unii Europejskiej i Rady Europy wydawanie gazet samorządowych. Zarówno art. 11 Karty, jak i art. 10 Konwencji stanowią, że na wolność wypowiedzi składa się prawo każdego do otrzymywania informacji lub idei bez ingerencji władz publicznych. Potwierdza to również przedstawione orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – pisze Krzysztof Januszkiewicz w artykule naukowym opublikowanym na łamach ,,Samorządu Terytorialnego”. Wywód dotyczy wydawania przez samorządy tytułów, które nie są typowymi biuletynami. Taka sytuacja zachodzi w Bydgoszczy w przypadku ratuszowego ,,Bydgoszcz Informuje”.

Wiadomości z regionu