Jesteś tutaj: HomeInowrocławMinister Ardanowski w Jacewie o specustawie: Zmiany w zakresie legalizacji studni głębinowych oraz finansowania spółek wodnych

Minister Ardanowski w Jacewie o specustawie: Zmiany w zakresie legalizacji studni głębinowych oraz finansowania spółek wodnych

Napisane przez  Przemysław Bohonos / MojaKruszwica.pl Opublikowano w Inowrocław wtorek, 16 czerwiec 2020 12:57
Minister Ardanowski w Jacewie o specustawie: Zmiany w zakresie legalizacji studni głębinowych oraz finansowania spółek wodnych Fot: Przemysław Bohonos /MojaKruszwica.pl

Minister Jan Krzysztof Ardanowski oprócz Kruszwicy i Polanowic odwiedził także gospodarstwo rodziny Łada w Jacewie gdzie spotkał się z miejscowymi rolnikami. Spotkanie polowe skupiło się na przeciwdziałaniu skutkom suszy. Minister zapowiedział, że sprawy związane z nią związane znajdą się w specustawie.

 

Minister Jan Krzysztof Ardanowski podkreślił, że rozumie w jakiej sytuacji znaleźli się obecnie rolnicy, którzy aby ratować swoje uprawy wykorzystują duże ilości wód. Zaznaczył jednak, że działania tego typu muszą odbywać się wyłącznie w oparciu o zdrowy rozsądek.

 

- Jeśli ktoś mając studnie używa wody bez opamiętania i podlewa żytko pod lasem czy pastwisko wiedząc, że tych studni jest w danym regionie bardzo dużo to zachowuje się po prostu nieodpowiedzialnie - mówił w Jacewie minister.

 

Spotkanie w Jacewie poświęcono omówieniu sposobów na przeciwdziałanie skutkom suszy w uprawie buraka cukrowego poprzez racjonalne nawadnianie. Przy okazji padły ważne słowa o likwidacji utrudnień administracyjnych w sprawie legalizacji istniejących już studni.

 

- Chcemy zatrzymywać nie 6 procent wody, jak w tej chwili, ale dojść do retencji zbliżonej do Hiszpanii, czyli ok. 30 procent. Taki jest plan. Na razie musimy skoncentrować się na retencji małej, dostępnej na poziomie każdego gospodarstwa - mówił Ardanowski.

 

Specustawa w sprawie likwidacji utrudnień administracyjnych ma być podejmowana w najbliższym czasie w sejmie. Pracowały nad nią cztery ministerstwa.

 

- Przygotowana specustawa znosi większość utrudnień administracyjnych związanych np. z przegrodzeniem cieku wodnego. W tej chwili trzeba w tej sprawie uzyskać stosowne pozwolenie. chcemy, żeby, jeżeli zatrzymywanie wody odbywa się w ramach gospodarstwa, nie trzeba było zawiadamiać nikogo. Gdy wpływa też na sąsiednie gospodarstwo, konieczna będzie zgoda sąsiada lub inna forma współpracy z nim - dodał minister.

 

Legalizacja istniejących studni ma być prostsza i tańsza.

 

- Będzie też wielka łatwość legalizacji istniejących studni. Opłata wyniesie zaledwie 230 złotych. W tej chwili aby zalegalizować studnie procedura trwa często kilka lat, a koszt wynosi około 4,5 tysiąca złotych. Ta legalizacja będzie bardzo łatwa - mówił Ardanowski.

 

Podczas spotkania minister zaznaczył także, że do 2027 roku nie jest potrzebne opomiarowanie, a rolnik składa tylko deklarację, ile wody zużywa. Do limitu ponad 18 tys. m3 wody zużywanej w gospodarstwie rocznie nie ponosi się żadnej opłaty. Jak wyjaśnił minister, powyżej tego limitu opłaty z ujęć powierzchniowych wynosiły będą 5 groszy od m3, a z ujęć głębinowych 10 gr.

 

- Ustaliliśmy ceny, które nie są zaporowe - komentował minister.

 

 

Specustawa, która będzie procedowana w Sejmie zmieni także ciężar finansowania spółek wodnych. Jak zapowiedział minister, finansować ich działalność będą ci, którzy na terenie jej działalności mają swoje nieruchomości.

 

- Specustawa ma przygotować silne wsparcie dla spółek wodnych. Niedopuszczalne jest to, że z terenów gdzie działa spółka, korzystają wszyscy, ale to te symboliczne składki nikt już płacić nie chce. To jakimi środkami taka spółka ma operować aby wyczyścić rowy, odkrzaczyć, naprawić uszkodzenia często powodowane przez rolników. Minister ma to naprawiać? - pytał retorycznie Ardanowski.


Jak dodał minister na działalność spółek wodnych będą składać się wszyscy, którzy na terenie działalności spółki mają swoje nieruchomości, nawet firmy. Spółki wodne oprócz tych środków będą mogły skorzystać z budżetu państwa.

Na zadanie związane ze spółkami wodnymi w tym roku przeznaczone zostało 40 milionów złotych. Dodatkowe 6 milionów jest możliwe do pozyskania u wojewodów. Ponadto spółki mogą korzystać z dofinansowań z PROW na zakup swojego sprzętu.

 

Warte obejrzenia

  • Rodzina piłkarska Sportisu w Młynach Rorthera kończy i inauguruje sezon

    W czerwcu zakończył się sezon piłkarski, ale już za tydzień pierwsza kolejka ligowa IV ligi kujawsko-pomorskiej, a tydzień później zmagania rozpocznie Ekstraliga kobiet. Sportis to projekt skupiający z jednej strony ekstraligowy kobiecy klub KKP Bydgoszcz oraz IV-ligowy męski Sportis Łochowo, a także ponad setkę młodych adeptów piłki nożnej. W piątek 29 lipca w miejscu wyjątkowym, w Młynach Rothera odbyła się oficjalna prezentacja zespołów.

  • Radni podziękowali legendzie bydgoskiego wioślarstwa

    Gościem środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy był Zygfryd Żurawski, przez 31 lat prezes RTW Lotto Bydgostii, który z tej funkcji zrezygnował na początku czerwca. Te 31 lat – to 6 medali olimpijskich i zdecydowany prymat bydgoskiego klubu w rywalizacji drużynowej w Polsce.

Wiadomości sportowe

« Sierpień 2022 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Decyzja środowiskowa może opóźnić budowę S-10 w kierunku na Szczecin (raport)

    Dużo uwagi poświęca się odcinkowi Bydgoszcz – Toruń drogi ekspresowej S-10, głównie za sprawą bardzo dużej ilości wypadków, w tym też śmiertelnych. Docelowo droga ekspresowa S-10 ma połączyć Szczecin z Bydgoszczą i Warszawą, O ile w przypadku odcinka Bydgoszcz – Toruń kończy się etap związany z podpisywaniem umów z wykonawcami i w przyszłym roku może ruszyć budowa, to odcinek zachodni Bydgoszcz – Wyrzysk utknął na etapie postępowania o decyzję środowiskową.

  • Dywagacje o bilecie za 50 zł. Dzisiaj to już musztarda po obiedzie

    Od kilku miesięcy w Niemczech obowiązuje bilet miesięczny po 9 euro, który pozwala korzystać z pociągów, autobusów, tramwajów, czy metra. Temat pojawił się też w polskich mediach, stąd też nie powinno dziwić nikogo, że również wśród polityków pojawił się pomysł, aby go wdrożyć w Polsce – partia Szymona Hołowni Polska2050 wyszła nawet wprost z propozycją takiego biletu za 50 zł na drodze interpelacji poselskich.

Wiadomości z regionu