Jesteś tutaj: Home

Wokół Emilianowa budowany jest negatywny PR

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz środa, 17 kwiecień 2024 11:56

Nowy dyrektor Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Lucjan Zwolak na konferencji prasowej winił byłe kierownictwo z PiS za niegospodarność. Wśród przykładów tej niegospodarności wskazuje powołanie w czerwcu 2020 roku spółki Terminal Intermodalny Bydgoszcz-Emilianowo. Z przedstawionej narracji, która trafiła do mediów branżowych wynika, że spółka nie realizuje swojego celu jakim jest budowa terminalu, ale jedynie generuje koszty.

 

Ten przekaz, gdy skonfrontujemy z informacjami jakimi dysponujemy lokalnie wydaje się mocno nieuczciwy. Spółka powstała w 2020 roku, a jej powstanie wynikało z podpisanego w Brzozie w 2019 roku listu intencyjnego, w sprawie budowy terminalu intermodalnego w Emilianowie. W liście intencyjnym pojawiło się zobowiązanie do powołania spółki celowej. Spółkę utworzył KOWR, bowiem w jego strukturze było to szybsze niż, gdyby miało to mieć miejsce w grupie PKP SA. Następnie do spółki jako mniejszościowi udziałowcy włączyli się PKP SA oraz Bydgoski Park Przemysłowo Technologiczny. Docelowo udziałowcem wiodącym ma zostać PKP SA.

 

Założono, że terminal miałby powstać do 2027 roku, na dzisiaj wciąż jest szansa, że ten termin zostanie dochowany. W ostatnich latach spółka przygotowała analizy studialne bez których nie mogłaby się ubiegać o dofinansowanie unijne. Z PKP uzgodniono też, że terminal będzie budowany w oparciu o wariant z suwnicą RMG – jest to rozwiązanie droższe, ale bardziej ekologiczne oraz pozwalające na bezpośrednie przeładunki pociąg-pociąg. Spółka Terminal Intermodalny Bydgoszcz-Emilianowo, która ma tylko jednego pracownika, wystąpiła też o decyzję środowiskową, co jest kluczowym etapem dla tego typu inwestycji. Ta decyzja została wydana w lipcu ubiegłego roku, uprawomocniła się dopiero jesienią bowiem byly odwołania. Decyzję zaskarżyła do sądu jedna z organizacji ekologicznych - sprawa jest w toku.

 

Teraz kluczowy czas dla inwestycji

Uzyskanie wspomnianej decyzji środowiskowej to właściwie milowy krok, w najbliższych tygodniach-miesiącach, będzie się decydowało czy uda się pozyskać środki europejskie na tę inwestycję. Jesteśmy bowiem w czasie konkursów na środki europejskie. Być może znajdą się też środki z KPO o co zabiega z kolei Województwo Kujawsko-Pomorskie.

 

Prezes spółki Terminal Intermodalny Bydgoszcz-Emilianowo na III Bydgoskim Forum Bursztynowego Szlaku (wrzesień 2023 roku):

 

Na pewno jednak pozyskiwania tych środków nie ułatwią takie publikacje jak np. na portalu Farmer.pl: Celem spółki miała być realizacja inwestycji polegającej na budowie w Emilianowie pod Bydgoszczą terminala intermodalnego. Faktycznie spółka nie realizuje ww. celu. W sytuacji ponoszenia przez spółkę przez 4 lata kosztów jej funkcjonowania oraz kosztów wstępnych zagadnień planowanej inwestycji środki finansowe spółki wystarczą jedynie do ok. końca lipca 2024 r. Spowoduje to konieczność likwidacji spółki.

 

To nie jest zarzut do redakcji, ale do kierownictwa KOWR, które zdecydowało się na taką narrację. Buduje to zły klimat wokół inwestycji i może też być negatywnie odebrane przez potencjalnych partnerów terminalu w Emilianowie jak np. porty morskie i inne podmioty, które budują wokół tego cały ekosystem inwestycyjny. Szczególnie szkodliwa jest zapowiedź możliwej likwidacji spółki, w szczególności, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, któremu podlega KOWR, kilka dni temu przedstawiło stanowisko, że spółka ma być przejęta przez PKP SA.

 

Dyrektor KOWR Lucjan Zwolak politycznie związany jest z PSL.