Jesteś tutaj: Home

Lewica idzie do sejmiku z hasłem zmiany przebiegu drogi S10. Wicemarszałek zapowiada modernizację Filharmonii Pomorskiej

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 19 marzec 2024 15:27

Ożyła w Bydgoszczy kampania wyborcza do Sejmiku Województwa – mocnym akcentem była wtorkowa obecność liderów Nowej Lewicy Adriana Zandberga oraz Włodzimierza Czarzastego. Przy okazji konferencji prasowej z ich udziałem pojawiły się słowa o zmianie przebiegu drogi S10 w okolicach Solca Kujawskiego, z uwagi na kontrowersje jakie budzi przebieg w okolicy źródlisk. Po tej konferencji, od tych wypowiedzi odcięły się bydgoskie struktury Nowej Lewicy.


- Są źródliska zagrożone kompletnym zniszczeniem. Mamy wszystko – plan jak można inaczej rozbudować drogę S10. Znów brakuje woli politycznej. Ja chce być głosem, który ochroni te bezczelne tereny – mówiła Karolina Kozłowska, liderka listy Lewicy w okręgu obejmującym Miasto Bydgoszcz. Kozłowska zapowiedziała tez dążenie do większej ochrony krajobrazu Puszczy Bydgoskiej.

 

 

Na pytanie wprost, czy to jest program Lewicy usłyszeliśmy - Zdaje sobie sprawę, że nieco będzie wydłużona procedura jeżeli chodzi o przebudowę drogi, natomiast uważam, że dalekosiężnie będzie to miało ogromne skutki dla ludności np. w kwestii dostępu do wody – argumentowała Kozłowska. Poparła ją dodatkowo kandydatka okręgu inowrocławsko-nakielskiego Renata Biernacka – Wiem, że opóźni to znacznie realizację drogi, ale póki jesteśmy na etapie uzgodnień i projektowania, warte jest to pochylenia się.

 

Są to dość istotne głosy, bowiem kilka tygodni temu Sejmik Województwa jednomyślnie uchwalił stanowisko, w którym zaapelowano o jak najszybszą budowę drogi S10. Wśród radnych, którzy poparli to stanowisko jest Stanisław Pawlak, który otwiera listę Lewicy w okręgu włocławskim.

 

- Opinia pani Karoliny Kozłowski jest jej opinią prywatną. Lewica w Bydgoszczy nie opiniowała przebiegu drogi S10 i nie bedzie jej budowy wstrzymywać - poinformował nas jakiś czas po tej konfernecji prasowej wiceprezydent, szef bydgoskich struktur Nowej Lewicy Mirosław Kozłowicz.

 

Tak do zapowiedzi Lewicy odnosi się wiceprezydent Bydgoszczy Łukasz Krupa, kandydat do Sejmiku Województwa z Koalicji Obywatelskiej – Decyzje które były przy projektowaniu były z pewnością poddane wszelkim analizom. Wydaje mi się, że kolejne przesuwanie budowy drogie ekspresowej S10, która jest drogą śmierci – my wszyscy politycy jesteśmy zgodni, że ta droga powinna powstać już dawno temu i mam nadzieję, że powstanie jak najszybciej.

 

Krytyczny do zapowiedzi Lewicy jest też kandydat PiS do sejmiku Marek Gralik - Moim zdaniem budowa drogi S10 ma już na tyle duże opóźnienia, że w tej chwili nie ma absolutnie odwrotu od przyjętego szlaku. Błędem byłoby wstrzymywanie procesu inwestycyjnego. Życie ludzkie jest najważniejsze i jeżeli szybsza budowa drogi przyczyni się, a przyczyni się do mniejszej liczby ofiar, to trzeba starać się o jej najszybszą budowę. Zdaje sobie sprawę, że to nie sama droga zabija, ale kierowcy łamiący prawo, ale jak spojrzymy na równoległą do niej drogę nr 80, to jednak tych wypadków jest na niej zdecydowanie więcej.

 

Ostrowski chce dokończyć rozbudowę bydgoskiej kultury

Od kilku miesięcy możemy obserwować rozbudowę Opery Nova o czwarty krąg, są też snute plany związane z rozbudową Filharmonii Pomorskiej, które według wicemarszałka województwa Zbigniewa Ostrowskiego są już dość bliskie realizacji – Rozpoczął się potężny proces inwestycyjny – wskazywał kandydat – Będzie to największa inwestycja w naszym województwie i jedna z największych inwestycji w infrastrukturę kultury w naszym kraju, żeby nie powiedzieć największa. Od początku byłem przy tworzeniu tego procesu inwestycyjnego i chce tą sprawę pilotować dalej.

 


 

Ostrowski tłumaczył założenia swojego programu wyborczego, które opierają na trzech elementach: zatrzymania młodych ludzi w regionie, wspieranie seniorów dla godnej starości, ale też wspieranie przedsiębiorców.

 

Oficjalnego poparcie Ostrowskiemu udzielili na wtorkowej konferencji prasowej senator Andrzej Kobiak i europoseł Krzysztof BrejzaZbigniew Ostrowski jest człowiekiem dialogu, człowkiem niezwykle twórczym, oddanym Bydgoszczy. Rekomenduję z całego serca jako osobę niezwyklę pracowitą i kompetentną, ale też to co niezwykle ważne w polityce przyzwoitą i niezmiernie ucziwą.