Jesteś tutaj: Home

,,Myślę, że ten zespół Dmowski – Paderewski, to byli najlepsi reprezentanci w tamtej możliwej sytuacji”

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 01 lipiec 2022 19:58

W poniedziałek i we wtorek organizowaliśmy bydgoskie obchody 103 rocznicy podpisania Traktatu Wersalskiego. Zapraszamy do obejrzenia już w wersji on-line wykładu dr Moniki Opioły-Cegiełki pt. ,,Traktat Wersalski i jego znacznie dla ziem polskich”, w którym podkreśla jak był to ważny dokument dla dziejów Bydgoszczy.

- Bez Powstania Wielkopolskiego, bez wysiłków dyplomatycznych, bez także potem walki o kwestie granic i terytorium Polski, to nie byłoby tego kształtu, który rzeczywiście na tej mapie rzeczywiście się odnalazł – oceniła dr Monika Opioła-Cegiełka na początku swojego wystąpienia - Traktat był tak naprawdę zwieńczeniem tej opowieści i dla nas to święto powrotu Bydgoszczy do Macierzy nie byłoby możliwe, gdyby nie postanowienia Traktatu Wersalskiego.

 

- Dmowski pozostawał pod wpływem idei Darwina – walka między narodami, była w jego pisma odpowiednikiem walki o przetrwanie między gatunkami – giną słabsi, silniejsi rosną w siłę jeszcze bardziej – mówiła o jednym z dwóch liderów polskiej delegacji w Paryżu - Jego upór w przypadku konferencji okazały się jego decydującymi cechami. (…) Myślę, że ten zespół Dmowski – Paderewski, to byli najlepsi reprezentanci w tamtej możliwej sytuacji.


Wchodząc w szczegóły wskazała ona, że najbardziej życzliwym dla sprawy polskiej mocarstwem była Francja - Najbardziej przychylni byli nam Francuzi, którzy już w 1917 roku ogłosili, że wielka i silna Polska ma być fundamentem nowego ładu.


W jej opinii również Amerykanie starali się być dla Polski życzliwi - Amerykanie byli również przychylni i to nie tylko ze względu na zasługi Kościuszki w czasie wojny o niepodległość, czyli najważniejszego momentu w ich przeszłości, ale także blisko 4 mln emigrantów z ziem polskich. Swoisty idealizm prezydenta Wilsona, który widział przyszłość Europy jako kontynentu demokratycznego, żyjącego w pokoju, kazał wspierać dążenia Polaków do własnego państwa.


Nie jest też tajemnicą, że amerykański prezydent Woodrow Wilson był pod dużym wpływem drugiego lidera polskiej delegacji, Ignacego Jana Paderewskiego, który wspierał go w kampanii wyborczej. Najmniej życzliwa Polsce była Wielka Brytania - Niechętny Polakom był brytyjski premier Lloyd George, który obawiał się, że Polska w przyszłości może stać się zarzewiem nowej wojny, w którą Wielka Brytania może być wciągnięta.

 

W niedzielę zapraszamy na kolejny wykład z konferencji dr Sławomira Łanieckiego pt.,,Jak mieszkańcy Wielkopolski i Kujaw pisali historię najnowszą Europy - wpływ Powstania Wielkopolskiego na postanowienia traktatu wersalskiego”.

 

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie