Jesteś tutaj: Home

Bydgoszczanin przejechał 1,6 tys. km aby przekazać ukraińskiej armii jeepa

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 03 kwiecień 2022 00:51
Bydgoszczanin przejechał 1,6 tys. km aby przekazać ukraińskiej armii jeepa Facebook

Pomoc niesiona przez bydgoszczan w dobie wojny rosyjsko-ukraińskiej niesie Bydgoszczy ogromną promocję, za dary z jednej strony dziękują ukraińskie portale, natomiast media z zachodniej Europy opisują nietypowe historię z udziałem bydgoszczan niosących pomoc.

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o tym jak Brytyjczycy wspierają chętnie zbiórkę dla oddolnie utworzonego ośrodka dla uchodźców w podbydgoskim Tryszczynie. Grupa wolontariuszy postanowiła wynająć cały hotel i tam organizować pierwszą pomoc dla przybyszów z Ukrainy. Ich działalność wywołała ogromne zainteresowanie medialne w zachodniej Europie.

 

Wspomnieć warto jednak też o historii Tomasza Stelmacha, który od 20 lat mieszka w wielkiej Brytanii, a pochodzi z Bydgoszczy. O jego aktywności pisze brytyjski portal ,,The isle of thanet news”, wspominając jednocześnie o jego bydgoskim pochodzeniu.

 

Tomasz Stelmach pracuje w szkole jazdy Pass Driving School. Wraz ze swoim byłym uczniem Maciejem Lewandowskim zorganizowali zbiórkę pieniędzy na zakup samochodu 4x4 dla ukraińskiej armii. Obok karetek takie jeepy są szczególnie potrzebne. Brytyjczycy się zrzucili, wówczas we dwójkę postanowili zawieść dar bezpośrednio Ukraińcom pokonując tysiąc mil, czyli jakieś 1,6 tys. km. W ciągu 36 godzin dojechali do Szegine pod Lwowem.

 

Żeby nie marnować przebiegu, samochód był załadowany pomocą humanitarną.

 

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie