Jesteś tutaj: Home

Do końca czerwca zaszczepiono znacznie więcej Polaków niż prognozowano wiosną

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Regionalne środa, 07 lipiec 2021 10:23
Do końca czerwca zaszczepiono znacznie więcej Polaków niż prognozowano wiosną Fot: gov.pl

W połowie kwietnia opierając się na rządowych zapowiedziach prognozowaliśmy, że do końca czerwca zaszczepione będzie I dawką nieco ponad 35% Polaków oraz kilkunastu procent dwoma dawkami. Ostatecznie przynajmniej pierwszą dawkę przyjęło do końca czerwca ok. 44% populacji, dwie zaś 34%.

 

Kwietniowa prognoza opierała się na zapowiedzi członków rządu, że do końca czerwca do Polski trafi 20 mln szczepionek. Później została ona zaktualizowana do 24 mln szczepionek. W rezultacie trafiło ich blisko 29 mln. Na przełomie kwietnia i maja pojawiły się w Polsce też jednodawkowe preparaty Jonhson&Jonhson, które pomogły poprawić wskaźniki wyszczepialności. Do tej pory do Polski trafiło ich jednak niecały jeden milion, więc nie odgrywają zbyt kluczowej roli.

 

W Unii Europejskiej też nie udało się zrealizować celu

O ile w Polsce zaszczepiono znacznie więcej osób w pierwszym półroczu niż przewidywano, o tyle w skali Unii Europejskiej nie udało się w drugą stronę. Liderzy UE zapowiadali, że do końca czerwca zaszczepione będzie 70% dorosłej populacji, co przyniesie Unii odporność populacyjną. Trzeba przy tym wyjaśnić, że w UE poziom wyszczepialności wylicza się jedynie w stosunku do osób pełnoletnich, a nie całej populacji – w tym tygodniu udało się przekroczyć 60% zaszczepionych pierwszą dawką – w Polsce według tej metodologii mamy zaszczepione 54,8% populacji (na podstawie raportu Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób). Dwie dawki w UE przyjęło 40% populacji (w Polsce według tej metodologii 44%), stąd też do zapowiadanych 70% daleka droga.

 

Europa wciąż przyśpiesza Polska zwalnia

Jak widać w Polsce wyszczepialność przynajmniej pierwszą dawką jest poniżej średniej dla EU, powyżej średniej wypadamy natomiast w przypadku wyszczepionych dwoma dawkami. Wynika to z tego, że w Polsce dominują w ostatnich tygodniach szczepienia II dawką, bowiem spada zainteresowanie szczepieniem pierwszą dawką.

 

W skali Unii wciąż widoczna jest tendencja wzrostowa jeżeli chodzi o tygodniową liczbę szczepień. W Polsce notujemy już powoli spadkową. Jeszcze na przełomie maja i czerwca w Polsce i w UE szybkość szczepień jeżeli chodzi o procent populacji była podobna, dopiero ostatnie tygodnie sprawiły, że szczepienia nad Wisłą zwolniły, co obrazuje poniższy wykres.

 

Linia przerywana - tempo szczepień w skali UE, zielona linai - szczepienia w Polsce (w stosunku do pełnoletnich)

źródło grafiki: ECDC

 Dzisiaj trudno dalej prognozować

Prognozy ministrów z kwietnia przewidywały że do końca sierpnia zaszczepieni bedą wszyscy zainteresowani Polacy. Ta prognoza najprawdopodobniej się spełni, trudno jednak oszacować jaki będzie to procent, czy będzie wystarczający, aby uchronić nas przed kolejnymi falami COVID-19 Póki co odbiegamy od Europy.

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie