Jesteś tutaj: HomeBydgoszczTak zarabiali radni, którzy uważają, że należy im się więcej

Tak zarabiali radni, którzy uważają, że należy im się więcej

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 26 maj 2023 00:36

W grudniu grupa bydgoskich radnych chciała podnieść swoje uposażenia, inicjatywa przepadła jednak w głosowaniu. Wraz z pojawieniem się oświadczeń majątkowych, sprawdzamy jak wyglądały ich zarobki w 2022 roku. Zaczynamy od inicjatora podwyżki diet radnego Nowej Lewicy Zdzisława Tylickiego.

Radny Tylicki zarobił w 2022 roku średnio na miesiąc 4,5 tys. zł z tytułu emerytury, dodatkowo ponad 1,2 tys. zł jako działacz Polskiego Związku Emerytów i Rencistów oraz prawie 1,9 tys. zł z tytułu diety radnego. Daje to łącznie ponad 7,6 tys. zł miesięcznie gdyby jego inicjatywa została przegłosowana to miałby jeszcze około 1,2 tys. więcej z tytułu diety radnego.

 

Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Joanna Czerska-Thomas prowadząc działalność gospodarczą, wykonując dodatkowe umowy oraz z diety radnego zarobiła średnio miesięcznie ponad 7.9 tys. zł. Z tytułu podwyżki diet mogłaby uzyskać około 1,4 tys. zł więcej.

 

Wiceprzewodniczący RM Lech Zagłoba-Zygler z emerytury, diety i innych tytułów otrzymywał średnio 7,3 tys. zł miesięcznie dochodu. W ramach podwyżki otrzymałby dodatkowo ok. 1,4 tys. zł.

 

Radny Wojciech Bulanda średnio miesięcznie zarabiał ponad 3,2 tys. zł, w ramach podwyżki dostałby dodatkowe 1,2 tys. zł. Radna Justyna Polasik miała miesięcznie niecałe 4,2 tys. zł, podwyżka dałaby jej kolejne 1,2 tys. zł. Dochód radnej Katarzyny Tomaszewskiej to średnio ponad 5,3 tys. zł miesięcznie, również ona mogła zyskać na podwyżce dodatkowe 1,2 tys. zł. Radny Kazimierz Drozd zarobił ponad 10,2 tys. zł miesięcznie. Radna Katarzyna Zwierzchowska zarobiła przeszło 5,3 tys. zł miesięcznie; radny Bogdan Dzakanowski zarabiał blisko 7,5 tys. zł; radny Robert Langowski ponad 5,7 tys. zł; radny Maciej Świątkowski przeszło 10,3 tys. zł (przy czym radny większość przychodu z pełnienia mandatu radnego która stanowiła dla niego ponad 2,4 tys. zł miesięcznie przekazuje na klub Polonia Bydgoszcz); radna Elżbieta Rusielewicz ponad 9,6 tys. zł miesięcznie; radna Anna Mackiewicz ponad 8,4 tys. zł miesięcznie; radny Jerzy Mickuś ponad 9,2 tys. zł; radny Krystian Frelichowski 7,140 tys. zł oraz Jan Gaul ponad 5,2 tys. zł.

W niniejszym zestawieniu są ujęci tylko radni, którzy podpisali się w grudniu pod wnioskiem o podwyższenie diet radnych.

 

Warte obejrzenia

  • Zakończyły się Wioślarskie Mistrzostwa Europy w Kruszwicy. Sportowo Polska jednak nie dominowała

    Za nami kolejna międzynarodowa impreza wioślarska zorganizowana na Gople w Kruszwicy. W niedzielnych finałach dwukrotnie miejsca na podium wywalczyły polskie osady. Wicemistrzowskie tytuły wywalczyli Błażej Barański, Jakub Olszewski, Aleks Narożny i Remigiusz Matulewicz (JM4x) oraz Zuzanna Czaja, Zuzanna Królikiewicz, Anna Solarska i Wiktoria Syrytczyk (JW4x).

  • Najsilniejszym strongmanem w Bydgoszczy okazał się policjant

    Po kilku latach przerwy zawody Strongman wróciły do Bydgoszczy, w sobotnie po południe zmagania sześciu silnych mężczyzn obserwować można było przed galerią Focus Mall. Najsilniejszy okazał się Paweł Piskorz, na co dzień policjant z warmińsko-mazurskiego. W Bydgoszczy udowodnił, że zapracował sobie na przydomek najsilniejszego policjanta w Polsce.

Wiadomości sportowe

  • Mieszkańcy Włocławka i okolic w lipcu będą raz jeszcze głosować

    Niedzielnymi wyborami do Parlamentu Europejskiego zakończyliśmy w Polsce maraton wyborczy, który rozpoczął się jesienią. Były to politycznie bardzo intensywne miesiące – teraz większość Polaków czeka rok bez wyborów, bowiem dopiero w maju będziemy wybierać Prezydenta RP, potem będą wybory parlamentarne, ale to jeżeli nie dojdzie do szybszego skrócenia kadencji – dopiero końcówka 2027 roku.

  • Warty około 10 miliardów projekt utkwił na 7 lat w postępowaniu środowiskowym

    Modernizacja magistrali węglowej to kluczowy dla naszego województwa projekt infrastrukturalny, wart jest on około 10 mld zł i sfinansowany ma być w dużej mierze z Unii Europejskiej. Problem jest jednak taki, że do dzisiaj RDOŚ w Bydgoszczy nie wydał decyzji środowiskowej w I instancji. Na początku kwietnia pisaliśmy, że RDOŚ ustanowił jako nowy termin 4 czerwca br. W ubiegłym tygodniu zamiast zapowiadanej decyzji środowiskowej mamy nowy termin – 5 sierpnia. Nie jest jednak nigdzie napisane, że nie będą wyznaczane jeszcze kolejne i kolejne nowe terminy.

Wiadomości z regionu