Jesteś tutaj: HomeBydgoszczW najbliższych miesiącach bezpośrednim pociągiem do Pragi nie pojedziemy

W najbliższych miesiącach bezpośrednim pociągiem do Pragi nie pojedziemy

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz środa, 14 grudzień 2022 00:15
W najbliższych miesiącach bezpośrednim pociągiem do Pragi nie pojedziemy Fot: RegioJet

Zarówno PKP we współpracy z czeskim narodowym przewoźnikiem Czeskie Drahy oraz prywatny przewoźnik RegioJet nie uruchomiły od niedzieli połączeń na trasie Gdynia – Bydgoszcz – Inowrocław – Wrocław – Praga. Jeden i drugi przewoźnik taki zamiar snuli od dłuższego czasu. Być może uda się ten zamiar zrealizować za rok.

Uruchomienie połączenia z Trójmiasta przez Bydgoszcz, Poznań i Wrocław do stolicy Czech Pragi PKP Intercity komunikowało jako swój zamiar już od jakiegoś czasu. W wieloletnim harmonogramie wskazano właśnie grudzień 2022 roku jako planowany start połączenia na tej trasie. W nowym rozkładzie jazdy zdecydowano się uruchomić połączenie PKP PLK do Pragi, ale z Krakowa, po zupełnie innej trasie.

 

UTK pokrzyżowało plany prywatnego przewoźnika

Prywatny czeski przewoźnik RegioJet połączenie na tej samej trasie chciał uruchomić już przed rokiem – od grudnia 2021. Zrealizowanie tego zamiaru było niemożliwe, bowiem dopiero pod koniec lipca bieżącego roku RegioJet otrzymał od Urzędu Transportu Kolejowego zgodę na uruchomienie jednego pociągi – z wyjazdem z Bydgoszczy około godziny 11 i dojazdem do Pragi o godzinie 18:10. Czesi chcieli dwóch par, oponowało przeciwko PKP Intercity wskazując na zaburzenie równowagi dla opłacalności swoich pociągów relacji Trójmiasto – Bydgoszcz – Poznań – Wrocław – obawiano się, że czeska firma może jeździć taniej od narodowego polskiego przewoźnika.

 

RegioJet dowiadując się o zgodzie UTK na jeden pociąg pod koniec lipca, nie było gotowe, aby wystartować od grudnia (przeciągające się postępowanie przed UTK sprawiło, że Czesi inaczej zagospodarowali swój tabor). RegioJet uzyskał zgodę do grudnia 2027 roku, zatem być może przewoźnik wystartuje na tej trasie w grudniu przyszłego roku.

 

Warte obejrzenia

  • Zakończyły się Wioślarskie Mistrzostwa Europy w Kruszwicy. Sportowo Polska jednak nie dominowała

    Za nami kolejna międzynarodowa impreza wioślarska zorganizowana na Gople w Kruszwicy. W niedzielnych finałach dwukrotnie miejsca na podium wywalczyły polskie osady. Wicemistrzowskie tytuły wywalczyli Błażej Barański, Jakub Olszewski, Aleks Narożny i Remigiusz Matulewicz (JM4x) oraz Zuzanna Czaja, Zuzanna Królikiewicz, Anna Solarska i Wiktoria Syrytczyk (JW4x).

  • Najsilniejszym strongmanem w Bydgoszczy okazał się policjant

    Po kilku latach przerwy zawody Strongman wróciły do Bydgoszczy, w sobotnie po południe zmagania sześciu silnych mężczyzn obserwować można było przed galerią Focus Mall. Najsilniejszy okazał się Paweł Piskorz, na co dzień policjant z warmińsko-mazurskiego. W Bydgoszczy udowodnił, że zapracował sobie na przydomek najsilniejszego policjanta w Polsce.

Wiadomości sportowe

  • Polski budżet wchodzi pod lupę Komisji Europejskiej. To sygnał, że się zadłużamy

    Komisja Europejska otworzyła wobec Polski i kilku innych państw procedurę nadmiernego deficytu – jest to co prawda dopiero pierwszy krok, ale jednocześnie jest to wyraźny sygnał, że musimy przestać rozszerzać wydatki państwa. Zdaniem analityków przyczyną tego jest realizacja socjalnych obietnic wyborczych jak waloryzacja 800+, a także konieczność zwiększenia wydatków na armię, co z kolei spowodowane jest sytuacją międzynarodową.

  • Marszałek marzy o porcie rzecznym, a perspektywy kaskadyzacji Wisły się oddalają

    - Mam nadzieję, że ranga i włączenie się rządu w tej projekt spowodują, że E40, czyli również Emilianowo będzie miało większą szansę realizacji, podobnie jak Solec Kujawski – mówił na poniedziałkowej sesji Sejmiku Województwa marszałek Piotr Całbecki. Trzeba wypowiedź od razu sprostować, że Emilianowo nie leży w pobliżu żadnej drogi wodnej i nie wiadomo o co chodzi marszałkowi, ale to już zostawmy. Z tej wypowiedzi wynika, że marszałek Całbecki wciąż widzi duże nadzieje, że Wisła będzie wykorzystywana do transportu towarowego.

Wiadomości z regionu