Jesteś tutaj: HomeBydgoszczProfesor lwowskiego uniwersytetu przyjechała budować relacje bydgosko-lwowskie

Profesor lwowskiego uniwersytetu przyjechała budować relacje bydgosko-lwowskie

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 22 listopad 2022 18:52

- Ukraina teraz walczy nie tylko za siebie, za wschód czy zachód, ale walczy za Unię Europejską, to nie tylko patos, ale to się dzieje realnie i praktycznie – mówi w rozmowie z nami prof. Iryna Kiyanka z Iwano-Frankiwsk Narodowego Uniwersytetu we Lwowie. Gości ona w Bydgoszczy w celu budowania współpracy z organizacjami pozarządowymi.

 

We wrześniu we Lwowie odbyło się polsko-ukraińskie forum dedykowane organizacjom pozarządowym, w którym obecna była delegacja bydgoskiego stowarzyszenia Chce Pomagam, z radnym Rady Miasta Ireneuszem Nitkiewiczem. Wizyta profesor Kiyanki w Bydgoszczy to następstwo tamtej wizyty i dalsze zacieśnianie współpracy. W Bydgoszczy rozmawiano chociażby o pierwszym na większą skalę programie pomocy wdowom po poległych na froncie ukraińskich żołnierzach. Prof. Iryna Kiyanka spotkała się w Bydgoszczy m.in. z wojewodą i zastępcą prezydenta Michałem Sztyblem.

 

- Trzeba zrozumieć jedną rzecz, my teraz walczymy nie tylko za Ukrainę, my walczymy za całą Unię Europejską. Może brzmi to trochę jako patos, ale jako historyk z pierwszej edukacji powiem, że były różne strony naszej historii, były różne tragiczne strony, były różne ciężkie doświadczenia naszej historii, ale teraz nie ma czasu na te doświadczenia, teraz jest czas na zmiany, teraz jest czas żeby była jedna wielka rodzina. Ukraina teraz walczy nie tylko za siebie, za wschód czy zachód, ale walczy za Unię Europejską, to nie tylko patos, ale to się dzieje realnie i praktycznie – mówi nam prof. Iryna Kiyanka – Musimy jak jedna rodzina walczyć za naszą Europą, za nasze wartości ,za nasz porządek. Jestem pewna, że Ukraina da radę i będziemy mieli jedną wspólną przyszłość w Unii Europejskiej.

 

Profesor Kiyankę zapytaliśmy o wystąpienie prezydenta Wołodymira Zelenskiego z maja, gdy w ukraińskim parlamencie gościł polski prezydent Andrzej Duda, wówczas Zelenski mówił o tym, że Polacy i Ukraińcy są krewnymi i nie ma między nami żadnych granic i barier – Nasz prezydent Wołodymir Zelenski użył bardzo dobrych słów – Jesteśmy jedną rodziną, jesteśmy dużą i bliską rodziną, jest takie słowo - siostra, Polska jest nasza siostra , nie tylko jak sąsiad, ale nasza siostra i nasza bliska koleżanka, która chce być, abyśmy wolni.

 

Ukraina chce do Unii

Z powyższych wypowiedzi wynika, że nasza rozmówczyni wręcz daje do zrozumienia, że Ukraina mentalnie widzi swoją przyszłość w Unii Europejskiej, stąd też wprost zapytaliśmy o te plany -Pracując jako profesor na Instytucie Stosunków Międzynarodowych i cały czas mówię studentom – My jesteśmy narodem, który mieszka i cały czas ma stosunki z Unią Europejską i Europą, bo my jesteśmy europejczykami historycznie, kulturowo. Jestem zapewniony, że to nie jest sprawa roku, ale kwestia czasu, że będziemy w Unii Europejskiej – odpowiada prof. Kiyanka.

 

Czy będą kolejne fale uchodźców?

Samorządowcy od pewnego czasu spekulują, że możemy się spodziewać nasilenia imigracji z Ukrainy, rosyjskie wojska skupiły się bowiem na ostrzeliwaniu infrastruktury cywilnej, z tego powodu ukraińskie miasta mają problemy z dostępem do prądu, to może być problemem przy dużych mrozach. Również o ocenę realności takiego scenariusza zapytaliśmy prof. Kiyankę – Teraz jest zima, co nie jest dobrym okresem dla naszych ludzi, rozumiem natomiast, że zima jest na rękę naszym sąsiadom z Rosji, ale myślę, że musimy trzymać się. Teraz jest trudna sytuacja na wschodzie, rozumie pan, że każdy dzień mamy agresję na nasze miasta – Zaporoże, bomby, rakiety na sztab humanitarny. Myślę, że będzie druga i trzecia fala naszych uchodźców tutaj, bo musimy trzymać kontakt, bo dużo ludzi nie ma gdzie mieszkać, wielu nie ma gdzie wracać, bo jest problem z mieszkaniem w Chersoniu i Charkowie, dlatego jest ważne aby ci ludzie przezimowali tutaj.

 

Warte obejrzenia

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

  • Inowrocławski klub stracił licencję

    Goplania Inowrocław to na Kujawach klub z tradycjami, to z niego przecież wywodził się jeden z najwybitniejszych bramkarzy Zawiszy Andrzej Brończyk. Klub występuje obecnie w A-klasie i ma poważne kłopoty – KPZPN ponownie zawiesił klubowi licencje, co oznacza, że wszystkie mecze do czasu jej odwieszenia Goplania będzie przegrywać z automatu walkowerem.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

  • NIK: Województwo Kujawsko-Pomorskie i Toruń zaniżały w dokumentach zadłużenie

    W czwartek Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport poświęcony nadzorowi właścicielskiemu nad spółkami należącymi do kujawsko-pomorskich samorządów. Jednym z celów tej kontroli było zwiększenie transparentności dotyczącej realnego długu publicznego, bowiem w szczególności Samorząd Województwa od wielu lat prowadzi politykę przerzucania długów na spółki sobie podległe. Kontrolę przeprowadzono w bliskiej współpracy z Regionalną Izbą Obrachunkową.

  • Bruksela zatwierdziła nowy program operacyjny dla kujawsko-pomorskiego

    Fundusze Europejskie dla Kujaw i Pomorza – taką nazwę nosi dokument, w ramach którego do 2030 roku kujawsko-pomorskiego otrzyma 1.836 mld euro na inwestycje. Będzie to trzeci duży program operacyjny dla województwa, w historii naszej przynależności do Unii Europejskiej.

Wiadomości z regionu