Jesteś tutaj: HomeBydgoszczNa ile neutralność klimatyczna do 2050 roku jest możliwa i jaką rolę odegrają w tym samorządowy?

Na ile neutralność klimatyczna do 2050 roku jest możliwa i jaką rolę odegrają w tym samorządowy?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 08 listopad 2022 17:00
Na ile neutralność klimatyczna do 2050 roku jest możliwa i jaką rolę odegrają w tym samorządowy? Fot: Robert Sawicki / UMB

W Egipcie odbywa się obecnie światowy szczyt klimatyczny COP27, we wtorek o klimacie, w kontekście transformacji energetycznej rozmawiano na konferencji zorganizowanej w Młynach Rothera przez Miasto Bydgoszcz i Stowarzyszenie Gmin ,,Energy Cities”. W czasie tej konferencji zostało przedstawione podstawowe pytanie – Czy możliwe jest osiągnięci neutralności klimatycznej w Polsce do 2050 roku? Taki cel stawia sobie Unia Europejska.

Neutralność klimatyczną się rozumie jako równowagę pomiędzy emitowanym CO2 i pochłanianym CO2. Odpowiedź na to pytanie próbował udzielić Paweł Mzyk z Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (to instytucja, która w Polsce jest odpowiedzialna za handel uprawnieniami do emisji CO2). Jego odpowiedź była jednoznaczna – Tak, ale...

 

- Neutralność klimatyczna jest możliwa, ale bardzo dużymi kosztami – podsumował Mzyk, który przedstawiał analizy dotyczące Polski. Wskazał on, że o ile jeszcze niedawno za cel pośredni na 2030 uznawano uzyskanie 40% neutralności klimatycznej, ale ostatnie prognozy wskazują, że jeżeli do 2050 roku chcemy uzyskać pełną neutralność to w 2030 roku trzeba poprzeczkę podnieść już do 55%. Z analiz ośrodka, którym pracuje Mzyk wynika, że jeżeli Polska nie przyśpieszy radykalnie działań na rzecz klimatu, to w 2050 roku osiągniemy 60% neutralności klimatycznej – Bez ambitnej polityki osiągniemy 60% neutralności oszacował.

 

Ambitna polityka niosła by się z szeregiem kosztów, szacuje się, że przy jej realizowaniu koszt uzyskania uprawnień do produkcji 1 MWh wzrosnąć by musiał do 2050 roku do kwoty 420 euro, czyli przeszło 2 tys. zł w 1 MWh to same uprawnienia, do tego koszty jej produkcji (według propozycji polskiego rządu maksymalna cena dla samorządów w 2023 roku ma wynieść z VAT mniej niż 950 zł – co pokazuje z jakimi podwyżkami prądu musielibyśmy się liczyć.

 

Unia rozważa wprowadzenie uprawnień także do ogrzewania mieszkań i transportu

Paweł Mzyk wspomniał też, że Brukseli trwają obecnie dyskusje nad wprowadzeniem systemu ETS do paliw i mieszkalnictwa. Według analiz KOBIZE, gdyby to weszło w życie ceny węgla, który jest już dzisiaj drogi, wzrosłyby o kolejny tysiąc złotych na tonie.

 

Uzyskanie neutralności klimatycznej opiera się też o wprowadzenie zakazu produkcji samochodów spalinowych od 2035 roku oraz promowanie transportu publicznego. KOBIZE szacuje, że chcąc tutaj osiągnąć wymagane wskaźniki to na promocję transportu kolejowego, autobusowego i komunikacji miejskiej (np. poprzez większe ich dotowanie) trzeba by w Polsce do 2050 roku wydać ponad 50 mln euro, co jest kwotą ogromną.

Europejskie miasta powołały Porozumienie Burmistrzów


Ponad 11 tys. europejskich miast włączyło się w inicjatywę Porozumienia Burmistrzów, która zaczyna zdobywać też popularność na innych kontynentach. Samorządy włączające się w tę inicjatywę deklarują dążenie na swoim terenie do neutralności klimatycznej w 2050 roku lub minimalnie przynajmniej w 80%. Od kilku lat stroną tego porozumienia jest Bydgoszcz, z tego powodu co dwa lata tworzone są i referowane Radzie Miasta raporty o tym jak wygląda dążenie do neutralności klimatycznej.

 

Bydgoska konferencja była poświęcona też problemom aktualnym związanym z energetyką, w tym chociażby przeszkodom przed jakimi stoją samorządy i Polacy przy wdrażaniu na własną rękę odnawialnych źródeł energii, takie problemy pojawiają się przy zawiłościach związanych z formalnymi kwestiami wdrażania fotowoltaiki. Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski na otwarciu konferencji oświadczył gościom, to co mówi się w naszym mieście od pewnego czasu, że Bydgoszcz dąży do samowystarczalności energetycznej – wkrótce spalarnia ProNatury i panele fotowoltaiczne na instytucjach podległych miastu będą wstanie wyprodukować więcej energii niż potrzeby miasta związane z oświetleniem budynków, ulic, czy zasilaniem tramwajów. Dzisiejsze uwarunkowania prawne uniemożliwiają jednak pełne wykorzystanie tego potencjału. O tych zagadnieniach napiszemy wkrótce więcej na Portalu Kujawskim.

 

Warte obejrzenia

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

  • Inowrocławski klub stracił licencję

    Goplania Inowrocław to na Kujawach klub z tradycjami, to z niego przecież wywodził się jeden z najwybitniejszych bramkarzy Zawiszy Andrzej Brończyk. Klub występuje obecnie w A-klasie i ma poważne kłopoty – KPZPN ponownie zawiesił klubowi licencje, co oznacza, że wszystkie mecze do czasu jej odwieszenia Goplania będzie przegrywać z automatu walkowerem.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Sprawozdanie z 3 lat pracy w Sejmie:

  • Zawieszenie Portalu Kujawskiego będzie symboliczne, ale zmiany głębsze

    Zgodnie z komunikatem z 10 stycznia w środę 1 lutego zostanie zawieszony Portal Kujawski, nie pojawią się nowe artykuły. Po rozmowie z wieloma środowiskami będzie to zawieszenie symboliczne – 3 dniowe (do 4 lutego), dla pokazania jak poważnego dewastowania rynku medialnego jesteśmy świadkami w Bydgoszczy. Później Portal Kujawski powróci, ale....

  • Urząd Marszałkowski chce zbadać specyfikę eksportową kujawsko-pomorskiego. Tylko czy to jest komukolwiek potrzebne?

    ,,Za pośrednictwem poszczególnych analiz, stanowiących powiązane ze sobą synergiczne opracowania, przedstawić spójny obraz potencjału eksportowego województwa kujawsko-pomorskiego dla wskazanych przez Zamawiającego sektorów gospodarki. Powinny one jednocześnie określić dla przedstawicieli tych sektorów najkorzystniejsze możliwości w kontekście ich ekspansji oraz funkcjonowania na dedykowanych dla ich potencjału zagranicznych rynkach docelowych” - brzmi to trochę jak bełkot, ale to fragment specyfikacji zamówienia, na które Urząd Marszałkowski jest gotów wydać ponad milion złotych.

Wiadomości z regionu