Jesteś tutaj: HomeBydgoszczSejm chce zablokować rektorowi UMK możliwość decydowania o bydgoskich szpitalach

Sejm chce zablokować rektorowi UMK możliwość decydowania o bydgoskich szpitalach

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 15 wrzesień 2022 21:29

W czwartek Sejm przyjął ustawę o medycynie laboratoryjnej, tego samego dnia do projektu tej ustawy klub Prawa i Sprawiedliwości zgłosił poprawkę, która wymaga od rektorów uczelni wyższych w przypadku chęci likwidacji prowadzonego przez uczelnie szpitala, uzyskania zgody Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Szkolnictwa i Nauki. Trudno się w tym działaniu bydgoskiego wątku, bowiem rektor UMK dąży do likwidacji bydgoskiego szpitala Biziela.

Kilka tygodni temu minister Przemysław Czarnek pomysł na konsolidację bydgoskich szpitali uniwersyteckich ocenił negatywnie, a w momencie, gdy ta ustawa wejdzie w życie, bez jego zgody rektor UMK nie będzie mógł zlikwidować szpitala Biziela.

 

Poprawka PiS-u pojawiła się na przedpołudniowym posiedzeniu Komisji Zdrowia. Krytycznie oceniło ją Biuro Legislacyjne wskazując na wychodzenie poza tematykę diagnostyki laboratyjnej, ale też poseł Koalicji Obywatelskiej Jerzy Hardie-Douglas - Państwo próbujecie uzależnić każdą decyzję uczelni medycznych od ministrów, jest to absolutnie błędna droga.

 

Od razu z nim w polemikę wszedł przewodniczący komisji, bydgoski poseł Tomasz Latos – Nie mówmy słowo ,,uczelnie” w tym co pan mówi, zamienił bym słowem ,,rektor”. Bo w tej chwili rektor jednoosobowo może zlikwidować szpital, połączyć szpital, przekształcić, zrobić co uważa praktycznie jednoosobowo.

 

Latos tłumaczył potrzebę ograniczenia władzy rektorów w tym zakresie interesem pacjentów.

 

Głosowanie tej poprawki na posiedzeniu plenarnym miało miejsce tuż przed godziną 19. Za było 224 posłów PIS-u, przeciw była Koalicja Obywatelska, PSL, Konfederacja i prawie wszyscy posłowie Lewicy, za wyjątkiem Jana Szopińskiego i Krzysztofa Gawkowskiego, którzy tę poprawkę poparli.

 

Przyjęta ustawa trafi teraz do prac w Senacie, który może wnieść swoje poprawki, w tym także usunąć zapisy dotyczące ograniczeń władzy rektora przy likwidacji szpitali. Wówczas jednak ostateczne zdanie w trzecim czytaniu będzie należeć do Sejmu.

 

Warte obejrzenia

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

  • Inowrocławski klub stracił licencję

    Goplania Inowrocław to na Kujawach klub z tradycjami, to z niego przecież wywodził się jeden z najwybitniejszych bramkarzy Zawiszy Andrzej Brończyk. Klub występuje obecnie w A-klasie i ma poważne kłopoty – KPZPN ponownie zawiesił klubowi licencje, co oznacza, że wszystkie mecze do czasu jej odwieszenia Goplania będzie przegrywać z automatu walkowerem.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

  • Sejmik uczcił uchwałą zapomnianego noblistę ze Strzelna

    W 1907 roku nagrodę Nobla z dziedziny fizyki uzyskał Albert Michelson, który urodził się w 1852 roku w Strzelnie, wówczas będącego częścią Prus. Gdy miał trzy lata jego rodzina wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych i to temu krajowi przypisuje się jego Nobla, choć Albert Michelson przez całe życie podkreślał swoje związki z Polską i gdy przychodziło mu wypełniać dokumenty, jako miejsce urodzenia podawał Polskę (formalnie wówczas nieistniejącą).

  • RDOŚ wydał decyzję środowiskową dla zachodniego odcinka drogi ekspresowej S-10

    Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała decyzję środowiskową dla odcinka Bydgoszcz – Wyrzysk drogi ekspresowej S-10 – to ważna dla regionu droga, która skomunikuje nas sprawniej ze Szczecinem i Gorzowem Wielkopolskim.. Decyzja środowiskowa to ważny moment procedury formalnej, ale trzeba pamiętać, że nie jest ona prawomocna.

Wiadomości z regionu