Jesteś tutaj: HomeBydgoszcz52-latek nie pamięta tragicznego wypadku. Do aresztu nie trafił

52-latek nie pamięta tragicznego wypadku. Do aresztu nie trafił

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 16 sierpień 2022 18:43
52-latek nie pamięta tragicznego wypadku. Do aresztu nie trafił Fot: KWP Bydgoszcz

W piątek wieczorem na wysokości Emilianowa na drodze krajowej nr 10 zginęła czteroosobowa rodzina w wypadku samochodowym. Podejrzany o spowodowanie tego zdarzenia 52-latek został zatrzymany przez policja, prokuratura chciała jego tymczasowego aresztu, sąd jednak nie zgodził się na to. Problemem jest jednak to, że do wypadków pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem na tej drodze krajowej dochodzi regularnie, a liczba ofiar śmiertelnych wciąż się powiększa.

 

Problem może rozwiązać budowa drogi ekspresowej S-10, ta jednak gotowa będzie najszybciej w sierpniu 2026 roku, przed nami zatem 4 lata, z potencjalnie sporą liczbą wypadków śmiertelnych. Wielokrotnie chociażby na Sejmiku Województwa radni apelowali o zwiększone partole policji, które zdaniem policji mają miejsce, ale wciąż jest to jedna z bardziej niebezpiecznych miejsc w kraju. Przed rokiem media motoryzacyjne z całej Polski pisały, że fotoradar na wysokości Solca Kujawskiego zalicza się do tych, które najaktywniej łapią kierowców. Była też zapowiedź zainstalowania jeszcze jednego radaru, nowoczesnego urządzenia MultiradarCD, który jest wstanie obserwować dwa pasy ruchu. Jak wynika z publicznego rejestru GIDT, do dzisiaj nie zainstalowano go, wciąż mamy tylko jeden model FotorapidCM, w technologii, od której się odchodzi.

 

Przed rokiem Bydgoski Park Przemysłowo-Technologiczny wystąpił o instalację sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu drogi krajowej z Petersena. Mieściłaby się ona niedaleko miejsca, gdzie doszło do wypadku. Do dzisiaj nie udało się tej sprawy jednak dogadać z GDDKiA.

 

Wracali z wakacji

Na miejscu w piątek zginął 47-latek, wraz 14-latkiem i 17-latką. W stanie krytycznym do szpitala zabrano podróżującą z nimi 44-latkę, ale jej życia nie udało się również uratować. Była to rodzina z Kaczor, pod Piłą – wracali z wakacji.

 

52-latek, który nagle zjechał z pasa ruchu uderzając w tira, który następnie wjechał w tę rodzinę, twierdzi, że nie pamięta co dokładnie się wydarzyło. Z racji tego, że nie miał do tej pory kłopotów z prawem sąd nie przychylił się do wniosku o tymczasowy areszt. Grozi mu jednak i tak wieloletnie więzienie za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym.

 

Warte obejrzenia

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

  • Inowrocławski klub stracił licencję

    Goplania Inowrocław to na Kujawach klub z tradycjami, to z niego przecież wywodził się jeden z najwybitniejszych bramkarzy Zawiszy Andrzej Brończyk. Klub występuje obecnie w A-klasie i ma poważne kłopoty – KPZPN ponownie zawiesił klubowi licencje, co oznacza, że wszystkie mecze do czasu jej odwieszenia Goplania będzie przegrywać z automatu walkowerem.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

  • NIK: Województwo Kujawsko-Pomorskie i Toruń zaniżały w dokumentach zadłużenie

    W czwartek Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport poświęcony nadzorowi właścicielskiemu nad spółkami należącymi do kujawsko-pomorskich samorządów. Jednym z celów tej kontroli było zwiększenie transparentności dotyczącej realnego długu publicznego, bowiem w szczególności Samorząd Województwa od wielu lat prowadzi politykę przerzucania długów na spółki sobie podległe. Kontrolę przeprowadzono w bliskiej współpracy z Regionalną Izbą Obrachunkową.

  • Bruksela zatwierdziła nowy program operacyjny dla kujawsko-pomorskiego

    Fundusze Europejskie dla Kujaw i Pomorza – taką nazwę nosi dokument, w ramach którego do 2030 roku kujawsko-pomorskiego otrzyma 1.836 mld euro na inwestycje. Będzie to trzeci duży program operacyjny dla województwa, w historii naszej przynależności do Unii Europejskiej.

Wiadomości z regionu