Jesteś tutaj: HomeBydgoszczDla Ministerstwa Zdrowia inicjatywa utworzenia Uniwersytetu Medycznego już trafiła do kosza

Dla Ministerstwa Zdrowia inicjatywa utworzenia Uniwersytetu Medycznego już trafiła do kosza

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 14 sierpień 2022 00:34

Mało kto szczerze wierzy w powołanie Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy na bazie Collegium Medicum, w oparciu o obywatelski projekt ustawy złożony w 2016 roku i poparty przez ponad 160 tys. osób. Formalnie projekt leży w komisjach, a te wraz z Sejmem i Senatem mają jeszcze ponad rok na uchwalenie ustawy, zanim trafi do kosza. Ostatnie stanowisko Ministerstwa Zdrowia stawia sprawę tak, jakby już mentalnie te podpisy wylądowały w niszczarce.

Wiceminister Piotr Bromber, który z upoważnienia ministra Niedzielskiego odpowiedział na interpelację posła Krzysztofa Gawkowskiego uważa, że – przedmiotowy projekt ustawy, po rozpatrzeniu przez Komisję Edukacji Nauki i Młodzieży oraz Komisję Zdrowia został odrzucony przez Sejm RP.

 

Jest to jednak pewne przekłamanie, bowiem faktycznie w 2018 roku obie komisję negatywnie zaopiniowały ten projekt, o co wnioskowało Porozumienie Jarosława Gowina, ale Sejm tego nie zatwierdził. Po negatywnych opiniach komisji, które wnioskowały o odrzucenie projektu na tym etapie, projekt nie trafił już do Sejmu zatem na posiedzeniu plenarnym Sejm RP nie zdecydował czy zgadza się z wnioskiem o odrzucenie projektu czy też jednak uważa, że komisję powinny dalej nad nim pracować.

 

Z uwagi na to, że ten projekt budził polityczne kontrowersje starano się unikać jego procedowania, dlatego też zanim obie komisję nim się zajęły minęły dwa lata i dopiero po zamieszaniu politycznym w Bydgoszczy, zdecydowano się nim w 2018 roku zająć. W tej kadencji, z racji niezakończenia nad nim prac w poprzedniej, również trafił on do komisji, a te przez blisko 3 lata nie znalazły czasu, aby się nim zająć – albo po prostu nie chciały z powodów politycznych. Jeżeli w dwie kadencję od złożenia projekt nie zostanie uchwalony, wówczas już w świetle przepisów trafia do niszczarki.

 

Dalej wiceminister Bromber stwierdza, że z uwagi na zmianę przepisów o szkolnictwie wyższym od października 2018 roku, iż obywatelski projekt jest niezgodny z aktualnymi przepisami prawa, co można uznać jako wręcz ostateczne zamknięcie tematu – Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy w tej kadencji już nie będzie!

 

Oczywiście można by tamten projekt skorygować, aby odpowiadał założeniom znowelizowanej ustawy o szkolnictwie wyższym, warto przypomnieć, iż niedawno w Inowrocławiu prezes PiS Jarosław Kaczyński dość negatywnie ocenił reformę wdrożoną przez ówczesnego wicepremiera Gowina, ale jak spojrzymy na ostatnie 7 lat i brak woli, aby cokolwiek z Uniwersytetem Medycznym w Bydgoszczy zrobić, to nie ma czym się łudzić.

 

Warte obejrzenia

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

  • Inowrocławski klub stracił licencję

    Goplania Inowrocław to na Kujawach klub z tradycjami, to z niego przecież wywodził się jeden z najwybitniejszych bramkarzy Zawiszy Andrzej Brończyk. Klub występuje obecnie w A-klasie i ma poważne kłopoty – KPZPN ponownie zawiesił klubowi licencje, co oznacza, że wszystkie mecze do czasu jej odwieszenia Goplania będzie przegrywać z automatu walkowerem.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Wiadomości z regionu