Jesteś tutaj: HomeBydgoszczZdaniem bydgoskiego posła palacze są traktowani zbyt łagodnie, a to przynosi negatywne skutki zdrowotne dla społeczeństwa

Zdaniem bydgoskiego posła palacze są traktowani zbyt łagodnie, a to przynosi negatywne skutki zdrowotne dla społeczeństwa

Napisane przez  Newseria Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 09 czerwiec 2022 06:55

– Cena to jest jeden ze sposobów walki z nałogiem palenia papierosów, choć nie jedyny. Należy spowodować, żeby cena papierosów była wyższa, ale jednocześnie edukować i wprowadzać dalsze ograniczenia – mówi Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia. Statystyki pokazują, że mimo restrykcji i wprowadzonej w 2010 roku ustawy antynikotynowej dotychczasowe strategie walki z paleniem papierosów okazały się mało skuteczne. Osób sięgających po „dymka” ubywa w niezadowalającym tempie. Dlatego – jak wskazuje poseł – przyszedł czas na rozważenie bardziej radykalnych środków.

 

 

– Trzeba zacząć bardziej radykalnie walczyć z tradycyjnymi papierosami – mówi agencji Newseria Biznes Tomasz Latos. – Niestety ten problem wciąż istnieje. Już kilkanaście lat temu przyjęliśmy bardzo dobrą ustawę, ale trzeba w moim przekonaniu wykonać kolejny krok. Trzeba myśleć o tym, co można zrobić więcej, bo jednak dane statystyczne cały czas są niepokojące.

 

Według badań CBOS i Eurobarometru papierosy pali mniej więcej jedna czwarta dorosłych Polaków. Zdecydowana większość pali regularnie. Większy odsetek palaczy jest wśród mężczyzn (32 proc.) niż wśród kobiet (20 proc.). Z kolei w podziale na wiek najczęściej palą badani między 40. a 54. rokiem życia oraz 55+.

 

Regularnie prowadzone badania CBOS pokazują, że w Polsce stopniowo spada odsetek osób, które tolerują palaczy – z 46 proc. w 2012 roku do 42 proc. w 2019 roku. W tym czasie przybyło też osób deklarujących, że nie lubią przebywać w ich otoczeniu. Tu występuje jednak zależność wiekowa: im młodsza osoba, tym jest bardziej tolerancyjna dla palaczy w swoim otoczeniu. Co więcej, polskie nastolatki od lat są w europejskiej czołówce najchętniej sięgających po papierosy. Badanie PolNicoYouth, przeprowadzone przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH) na przełomie 2019 i 2020 roku, pokazało m.in., że ponad połowa polskich nastolatków ma już za sobą pierwszego papierosa. Do codziennego palenia przyznawał się co 11. młody badany.

 

– Myślę, że trzeba dawać dobry przykład, realizować akcje z udziałem celebrytów i sportowców, którzy będą tłumaczyć, dlaczego nie należy palić. Wydawało się jakiś czas temu, że z tą modą skończyliśmy. Proszę zwrócić uwagę, że kiedyś w filmach palenie papierosów było dość powszechne. Dzisiaj to już absolutna rzadkość, ale widać to jeszcze nie wystarczy – mówi przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia.

 

Dane Eurobarometru z 2020 roku wskazują na to, że rzucenie nałogu deklarowało 12 proc. Polaków. To o 6 pkt proc. mniej niż w poprzedniej edycji badania i jeden z trzech najniższych wskaźników w UE. Gorzej było tylko na Węgrzech i w Rumunii.

 

W 2010 roku w Polsce weszła tzw. ustawa zakazująca palenia w miejscach publicznych. Tym samym palacze stali się mniej widoczni w przestrzeni publicznej. Jednak dotychczasowe strategie walki z nałogiem tytoniowym okazały się mało skuteczne, ponieważ liczba tradycyjnych palaczy w Polsce od lat utrzymuje się na zbliżonym poziomie. Polska jest też jednym z unijnych liderów zachorowalności na raka płuca, a jedną z jego głównych przyczyn jest właśnie palenie tytoniu.

 

– Cena to jest oczywiście jeden ze sposobów walki z nałogiem palenia papierosów, choć nie jedyny. Należy spowodować, żeby cena papierosów była wyższa, ale jednocześnie edukować i wprowadzać dalsze ograniczenia – mówi Tomasz Latos.

 

Walka z epidemią papierosów najczęściej przyjmuje na świecie dwie formy. Jedna z nich to „quit or die” („rzuć lub umieraj”), która zakłada radykalne rzucenie palenia. Druga to „harm reduction” („redukcja szkód”) polegająca na ograniczaniu negatywnych skutków zdrowotnych palenia papierosów u tych osób, które próbują, ale nie mogą się rozstać z nałogiem. Wśród stosowanych w niej metod jest substytucyjna terapia nikotynowa, w której pacjent przestaje palić papierosy, ale dalej dostarcza uzależniającą nikotynę za pomocą mniej toksycznych produktów. Tę metodę, która zakłada stopniowe odchodzenie od nikotyny, przyjmuje w swoich strategiach prozdrowotnych coraz więcej państw, m.in. Wielka Brytania czy Nowa Zelandia.

 

– Walka z papierosami nie jest prosta i gdyby istniał tu jeden, prosty mechanizm, to pewnie już dawno byłby zastosowany. Ale trzeba pokazywać, w jakim kierunku będzie zmierzać życie osoby z nałogiem i jaka jest alternatywa. To lepsze powietrze, lepsze oddychanie, lepsze zdrowie – o tym należy mówić. W przypadku tych, którzy nie potrafią całkowicie pozbyć się nikotyny, trzeba stwarzać rozwiązania zastępcze, które będą mniej szkodliwe, tak jak w przypadku osób uzależnionych od narkotyków – podkreśla poseł.

 

Z kolei Parlament Europejski w tegorocznej rezolucji dotyczącej wzmocnienia walki z chorobami nowotworowymi wezwał Komisję Europejską do „podjęcia działań następczych w związku z ocenami naukowymi zagrożeń dla zdrowia związanych z papierosami elektronicznymi, podgrzewanymi wyrobami tytoniowymi i nowatorskimi wyrobami tytoniowymi, w tym oceny ryzyka związanego ze stosowaniem tych wyrobów w porównaniu z używaniem innych wyrobów tytoniowych, a także do opracowania na szczeblu europejskim wykazu substancji zawartych w tych wyrobach i przez nie emitowanych”.

 

Co roku 31 maja obchodzony jest Światowy Dzień bez Papierosa. Został ustanowiony przez państwa członkowskie Światowej Organizacji Zdrowia w 1987 roku w Madrycie w celu zwrócenia uwagi – poprzez promocję i edukację – na epidemię palenia papierosów oraz możliwe do uniknięcia skutki w postaci wywoływanych nią chorób i zgonów. Jak podaje WHO, papierosy można kupić w ponad 180 państwach na świecie, a liczba palaczy sięga 1,3 mld. Każdego roku z powodu palenia papierosów na świecie umiera ponad 8 mln ludzi, z czego ok. 1,2 mln to ofiary biernego palenia.

 

Warte obejrzenia

  • World Athletics opublikowało najważniejsze imprezy na świecie. W czerwcu na tej mapie znalazła się Bydgoszcz

    Sezon 2023 w lidze złotej lekkoatletycznych mitingów będzie w tym roku wyjątkowo długi, po poszerzeniu listy imprez czeka fanów królowej sportu aż 14 wydarzeń, które odbędą się na 5 kontynentach świata. W niższych rangą ligach srebrnej i brązowej imprez będzie jeszcze więcej. My będziemy mogli na żywo oglądać zawody rangi Gold w czasie 5. Memoriału Ireny Szewińskiej na stadionie Zawiszy.

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Sprawozdanie z 3 lat pracy w Sejmie:

  • Mniej dzieci w małżeństwach, więcej w związkach nieformalnych

    Główny Urząd Statystyczny opublikował dane o polskich rodzinach pozyskane w ramach Narodowego Spisu Powszechnego (dane na 31 marca 2021 roku). Pokazują one spadek liczby rodzin co wynika z tendencji wyludniania się polski, coraz mniej jest jednak też tradycyjnych rodzin opartych o związek małżeństwa, przybywa natomiast nieformalnych związków. Przyglądamy się danym dla Polski oraz województwa kujawsko-pomorskiego.

  • Wydawanie przez samorządy swoich mediów narusza unijną praworządność

    Należy stwierdzić, że nie jest zgodne z prawem Unii Europejskiej i Rady Europy wydawanie gazet samorządowych. Zarówno art. 11 Karty, jak i art. 10 Konwencji stanowią, że na wolność wypowiedzi składa się prawo każdego do otrzymywania informacji lub idei bez ingerencji władz publicznych. Potwierdza to również przedstawione orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – pisze Krzysztof Januszkiewicz w artykule naukowym opublikowanym na łamach ,,Samorządu Terytorialnego”. Wywód dotyczy wydawania przez samorządy tytułów, które nie są typowymi biuletynami. Taka sytuacja zachodzi w Bydgoszczy w przypadku ratuszowego ,,Bydgoszcz Informuje”.

Wiadomości z regionu