Jesteś tutaj: HomeBydgoszczPomnik Czynu Społecznego zabytkiem. Nie można go zatem rozebrać

Pomnik Czynu Społecznego zabytkiem. Nie można go zatem rozebrać

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 17 maj 2022 11:39

Wojewódzki Konserwator Zabytków do rejestru zabytków wpisał znajdujący się na zbiegu ulic Staszica i Markwarta Pomnik Czynu Społecznego, nazywany w ostatnich latach też Pomnikiem Tysiąclecia. To charakterystyczny trójnóg stworzony przez Stanisława Lejkowskiego w stylu brutalizmu. Latem ubiegłego roku władze Bydgoszczy chciały go rozebrać z uwagi na zły stan techniczny.

 

Protestujące przeciwko rozbiórce organizacje społeczne złożyły wniosek o wpisanie go do rejestru zabytków. Po nowelizacji przepisów, samo złożenie takiego wniosku wstrzymuje możliwość rozbiórki obiektu.

 

O genezie powstania pomnika pisze w ,,Kalendarzu Bydgoskim” z 1998 roku Eugeniusz Gliwiński: ,,Dla upamiętnienia czynów społecznych realizowanych po drugiej wojnie światowej. W dniu 22 lipca 1967 roku na skwerze tym odsłonięty został betonowy pomnik Czynu Społecznego”. Wykonanie pomnika zlecił Komitet Centralny PZPR. Trójnóg, czyli trzy podpory miały być oddaniem hołdu trzem siłom: robotnikom, rolnikom i inteligencji pracującej.

 

Lejkowski chciał, aby na szczycie pomnika znalazł się orzeł piastowski, podobny do polskiego cmentarza na Monte Cassino, ale PZPR nie wyraził na to zgody. Zamiast tego wbrew woli artysty stworzono przeinaczonego płaskiego orła między słupkami.

 

Dość krytycznie w ocenie pomnika jest Towarzystwo Miłośników Miasta Bydgoszcz w publikacji prezesa Jerzego Derendy: Z pewnością na wdzięczność zasługują czyny społeczne, dzięki którym bydgoskie osiedla stały się schludniejsze. Ale często były to czyny na pokaz połączone z marnotrawieniem wysiłku, a przy tym demonstracją poparcia władz.

 

Wymowna data

Pomnik został odsłonięty 22 lipca 1967 roku, w jedno z najważniejszych świąt PRL. To rocznica ogłoszenia napisanego przez Stalina Manifestu PKWN, który w praktyce ustanawiał na polskich ziemiach władzę podległą Moskwie.

Warte obejrzenia

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

  • Inowrocławski klub stracił licencję

    Goplania Inowrocław to na Kujawach klub z tradycjami, to z niego przecież wywodził się jeden z najwybitniejszych bramkarzy Zawiszy Andrzej Brończyk. Klub występuje obecnie w A-klasie i ma poważne kłopoty – KPZPN ponownie zawiesił klubowi licencje, co oznacza, że wszystkie mecze do czasu jej odwieszenia Goplania będzie przegrywać z automatu walkowerem.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

  • NIK: Województwo Kujawsko-Pomorskie i Toruń zaniżały w dokumentach zadłużenie

    W czwartek Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport poświęcony nadzorowi właścicielskiemu nad spółkami należącymi do kujawsko-pomorskich samorządów. Jednym z celów tej kontroli było zwiększenie transparentności dotyczącej realnego długu publicznego, bowiem w szczególności Samorząd Województwa od wielu lat prowadzi politykę przerzucania długów na spółki sobie podległe. Kontrolę przeprowadzono w bliskiej współpracy z Regionalną Izbą Obrachunkową.

  • Bruksela zatwierdziła nowy program operacyjny dla kujawsko-pomorskiego

    Fundusze Europejskie dla Kujaw i Pomorza – taką nazwę nosi dokument, w ramach którego do 2030 roku kujawsko-pomorskiego otrzyma 1.836 mld euro na inwestycje. Będzie to trzeci duży program operacyjny dla województwa, w historii naszej przynależności do Unii Europejskiej.

Wiadomości z regionu