Jesteś tutaj: HomeBydgoszczCzy Bydgoszcz straci na obniżce podatku PIT?

Czy Bydgoszcz straci na obniżce podatku PIT?

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz niedziela, 15 maj 2022 17:19
Czy Bydgoszcz straci na obniżce podatku PIT? Fot: Paweł Zielke

Sejm uchwalił, że od 1 lipca podatek dochodowy PIT spadnie z 17% do 12% (projekt teraz będzie opiniowany przez Senat), co powinno przełożyć na to, że wynagrodzenia Polaków powinny wzrosnąć, bowiem mniejsza część będzie odprowadza na podatek. Wpływy z PIT to poważne źródło dochodów gmin i powiatów, stąd też samorządowcy patrzą z niepokojem na wszelkie zmiany w podatku dochodowym. Przyglądamy się temu zagadnieniu bliżej z perspektywy Bydgoszczy.

Bydgoszcz jest miastem na prawach powiatu, czyli realizuje jednocześnie zadania przewidziane dla gmin i powiatów, otrzymując też udział z PIT przewidziany dla gmin i powiatów. W wywiadzie udzielonym ,,Wspólnocie” skarbnik Bydgoszczy Piotr Tomaszewski wyraża obawę, że w 2023 roku Bydgoszcz może mieć nawet deficyt budżetowy, choć w 2019 roku, przed większymi reformami podatkowymi wynosiła ona 292 mln zł. Nadwyżka operacyjna to różnica pomiędzy dochodami bieżącymi i wydatkami bieżącymi. Gdy wydatki są większe wówczas mamy deficyt operacyjny, co jest bardzo niekorzystne, bowiem w praktyce nie starcza na wydatki bieżące, a co dopiero mówić o jakichkolwiek inwestycjach. Byłby to zatem czarny scenariusz. Trzeba zaznaczyć, że ten wywiad przeprowadzono jeszcze przed głosowaniem poprawek, które mają rekompensować samorządom straty.

 

Kluczowe zatem jest pytanie na ile rząd będzie wstanie zrekompensować samorządom ubytki z wpływów z PIT, związane z obniżeniem tego podatku. Tuż przed zakończeniem prac nad ustawą w Sejmie posłowie PiS wprowadzili poprawkę o zwiększeniu subwencji ogólnej dla samorządów, która co do zasady ma właśnie rekompensować ubytek z PIT, tak przynajmniej wynika z wyjaśnień przedstawicieli Ministerstwa Finansów. W poprawce wyraźnie natomiast napisano, że subwencja pomiędzy samorządy ma być dzielona w oparciu o liczbę mieszkańców. Z takiej konstrukcji zadowolone powinny być chociażby władze Bydgoszczy, bo jeden z głównych zarzutów jaki padał do rządu to dzielenie dotacji ,,uznaniowo”. W tym wypadku ustawa wprost mówi o parytecie liczby mieszkańców.

 

Mamy z jednej strony w miarę uzasadnione obawy, a z drugiej strony przepisy, którą mogą te obawy rozwiać. Dopiero jednak za kilka tygodni będziemy mogli ocenić gdzie leży racja, gdy pojawią się pierwsze kalkulacje Ministerstwa Finansów, w oparciu o które samorządy będą tworzyc projekty budżetów na 2023 rok.

 

Warte obejrzenia

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

  • Inowrocławski klub stracił licencję

    Goplania Inowrocław to na Kujawach klub z tradycjami, to z niego przecież wywodził się jeden z najwybitniejszych bramkarzy Zawiszy Andrzej Brończyk. Klub występuje obecnie w A-klasie i ma poważne kłopoty – KPZPN ponownie zawiesił klubowi licencje, co oznacza, że wszystkie mecze do czasu jej odwieszenia Goplania będzie przegrywać z automatu walkowerem.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

  • Niecodzienny finał obrad Sejmiku. Radni ponad podziałami wsparli starania rodziców 19-miesięcznej Zosi Szczęśniewskiej

    Kilka miesięcy temu Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało finansowanie drogiej terapii rzadkiej choroby jaką jest rdzeniowy zanik mięśni (SMA), co wywołało nadzieję wśród rodziców chorych na tę śmiertelną chorobę. Po chwili entuzjazmu u wielu opadł, gdy okazało się, że na refundację mogą liczyć rodzice dzieci, które nie ukończyły 6 miesiąca życia, choć część ekspertów uważa, że granicą brzegową jest 13,5 kg. W poniedziałek Sejmik Województwa ponad podziałami politycznymi, co się rzadko zdarza, poparł starania o objęcie refundacją także Zosi.

  • Wybory samorządowe dopiero w 2024 roku

    Wybory prezydentów, burmistrzów, wójtów oraz radnych odbędą się dopiero na wiosnę 2024 roku, bieżąca kadencja potrwa zatem 5,5 roku, czyli będzie o prawie 40% dłuższa niż poprzednie. Prezydent Andrzej Duda podpisał 22 listopada ustawę przedłużającą kadencję jednostek samorządu terytorialnego – kadencja zakończy się 30 kwietnia 2024 roku, wybory będą musiały się zatem odbyć przed tym terminem.

Wiadomości z regionu