Jesteś tutaj: HomeBydgoszczDrony z Bydgoszczy będą jednym z największych zakupów zbrojeniowych w dziejach III Rzeczypospolitej

Drony z Bydgoszczy będą jednym z największych zakupów zbrojeniowych w dziejach III Rzeczypospolitej

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz poniedziałek, 11 kwiecień 2022 06:18
Drony z Bydgoszczy będą jednym z największych zakupów zbrojeniowych w dziejach III Rzeczypospolitej Fot: PGZ

Wojna w Ukrainie pokazuje jak ogromne znaczenie mają bezzałogowe statki powietrzne. Ukraińcy z powodzenie wykorzystują tureckie ,,Bayraktary” do niszczenia kolumn opancerzonych wroga. Polska armia w najbliższych miesiącach otrzymać ma polskie drony w ramach programu BSP Orlik, w którym kluczową rolę odgrywają Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgsozczy.

W 2016 roku przy bydgoskich WZL ówczesny wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki zainaugurował Centrum Kompetencyjne Systemów Bezzałogowych Statków Powietrznych. Następstwem tego było podpisanie w listopadzie 2018 roku umowy pomiędzy polskimi siłami zbrojnymi a konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej z udziałem Wojskowych Zakładów Lotniczych i PIT-RADWAR na kwotę blisko 0,8 mld zł. To jest ogromna kwota jak spojrzy się na zakupy polskiej armii od polskich producentów po 1989 roku.

 

W ramach tego kontraktu konsorcjum ma dostarczyć 8 zestawów, w skład których wchodzić będzie 40 dronów. Bezzałogowe Statki Powietrzne klasy taktycznej krótkiego zasięgu Orlik to platformy przeznaczone do prowadzenia działań rozpoznawczych poprzez wykorzystanie głowic optoelektronicznych oraz stacji radiolokacyjnych typu SAR na potrzeby Wojsk Lądowych, Wojsk Specjalnych oraz Marynarki Wojennej. Jest to system służący do długotrwałego prowadzenia rozpoznania obrazowego na rozległym obszarze, w różnych warunkach terenowych, klimatycznych, w dzień i w nocy. BSP Orlik co prawda nie będzie przenosił uzbrojenia, ale będzie mógł w dużej odległości naprowadzać artylerię na wrogie cele.

 

Kontrakt nie zakończy się jednak na blisko 800 mln zł, bowiem umowa zakłada możliwość dokupienia kolejnych 4 zestawów, czyli 20 dronów. Wiceminister w MON Wojciech Skurkiewicz odpowiadając na interpelację posłanki Iwony Kozłowskiej stwierdza, że plan modernizacji polskich sił zbrojnych zakłada zakup kolejnych zestawów BSP Orlik, stąd też najprawdopodobniej Polska skorzysta z tego prawa poszerzenia zamówienia, nie można też wykluczyć dalszych zamówień na Orliki.

 

Pod koniec 2021 roku MON kupił ,,Wizjery”

W grudniu informowaliśmy, że minister Mariusz Błaszczak podpisał umowę na zakup 100 dronów rozpoznawczych klasy WIZJER od Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Również przy tym kontrakcie kluczową rolę odegrają Wojskowe Zakłady Lotnicze w Bydgoszczy. ,Wizjer”, czyli NeoX-2 charakteryzuje się niską emisją hałasu. Bezzałogowy statek powietrzny może osiągnąć prędkość maksymalną 140 km/h, znajdując się w powietrzu do 3,5 godziny. W razie potrzeby wylądować może przy pomocy spadochronu. Maksymalny pułap lotu sięga 4 km nad poziomem morza. Zasięg operacyjny działania to 35 km, natomiast teoretyczny to nawet 240 km. ,,Wizjer” może śledzić dyskretnie wybrany cel.

 

Warte obejrzenia

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

  • Inowrocławski klub stracił licencję

    Goplania Inowrocław to na Kujawach klub z tradycjami, to z niego przecież wywodził się jeden z najwybitniejszych bramkarzy Zawiszy Andrzej Brończyk. Klub występuje obecnie w A-klasie i ma poważne kłopoty – KPZPN ponownie zawiesił klubowi licencje, co oznacza, że wszystkie mecze do czasu jej odwieszenia Goplania będzie przegrywać z automatu walkowerem.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

  • Niecodzienny finał obrad Sejmiku. Radni ponad podziałami wsparli starania rodziców 19-miesięcznej Zosi Szczęśniewskiej

    Kilka miesięcy temu Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało finansowanie drogiej terapii rzadkiej choroby jaką jest rdzeniowy zanik mięśni (SMA), co wywołało nadzieję wśród rodziców chorych na tę śmiertelną chorobę. Po chwili entuzjazmu u wielu opadł, gdy okazało się, że na refundację mogą liczyć rodzice dzieci, które nie ukończyły 6 miesiąca życia, choć część ekspertów uważa, że granicą brzegową jest 13,5 kg. W poniedziałek Sejmik Województwa ponad podziałami politycznymi, co się rzadko zdarza, poparł starania o objęcie refundacją także Zosi.

  • Wybory samorządowe dopiero w 2024 roku

    Wybory prezydentów, burmistrzów, wójtów oraz radnych odbędą się dopiero na wiosnę 2024 roku, bieżąca kadencja potrwa zatem 5,5 roku, czyli będzie o prawie 40% dłuższa niż poprzednie. Prezydent Andrzej Duda podpisał 22 listopada ustawę przedłużającą kadencję jednostek samorządu terytorialnego – kadencja zakończy się 30 kwietnia 2024 roku, wybory będą musiały się zatem odbyć przed tym terminem.

Wiadomości z regionu