Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBruski: Rząd zabiera nam 200 zł i mówi, że może odzyskamy 100 zł

Bruski: Rząd zabiera nam 200 zł i mówi, że może odzyskamy 100 zł

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz środa, 29 grudzień 2021 13:53

Rząd ogłosił nabór do drugiej edycji Programu Inwestycji Strategicznych, którego pula wynieść ma 20 mld zł. Do Bydgoszczy trafić z niego może jednak maksymalnie 100 mln zł. Władze Bydgoszczy od dawna krytykują sposób rozdzielenia pieniędzy w pierwszej edycji.

 

W pierwszej edycji do podziału było 23 mld zł, które podzielono na samorządy decyzją premiera Mateusza Morawieckiego. Do Bydgoszczy z tej puli trafi 35 mln zł na remont Placu Kościeleckich i bulwarów nad Brdą. W drugiej edycji Bydgoszcz może się ubiegać o dofinansowanie trzech zadań, na które łącznie może uzyskać maksymalnie 100 mln zł (na pierwszy projekt do 5 mln zł, drugi 30 mln zł i trzeci 65 mln zł).O tym, ile dokładnie środków trafi zdecyduje premier.

 

Prezydent Bydgoszczy na środowej konferencji prasowej zaprezentował banknot 200 zł - 200 zł to jest to co bydgoszczanie wpłacili do budżetu państwa, w drugiej kieszeni mamy 100 zł. I rząd mówi – macie szansę odzyskać te 100 zł, 200 musicie wpłacić.

 

- To jest właśnie to co nam bydgoszczanom zabrano i to co możemy się ubiegać – podsumowuje prezydent Bydgoszczy - Te środki, które są dzielone przez rząd to są środki, które pochodzą z naszych podatków. Naszych – czyli mieszkańców dużych miast, małych miast i wsi.

 

Prezydent zakłada, że bydgoszczanie stanowią 1% populacji kraju,stąd też 1% z 20 mld zł to byłoby 200 mln zł. Dochody budżetu państwa to z kolei podatki płacone przez wszystkich Polaków. Kryteria Programu Inwestycji Strategicznych dają jednak maksymalne dofinansowanie dla Bydgoszczy na poziomie 100 mln zł.

 

Prezydent Bydgoszczy wyraził postulat, aby kierując się względami solidarnościowymi duże miasta, które generują największe dochody państwa odzyskały przynajmniej 80% tego co wpłacają, pozostałymi 20% można by się podzielić z biedniejszymi samorządami.

 

Warte obejrzenia

  • Prezes Cuiavii pozywa sędziego. Chodzi o głośną bójkę po meczu

    W listopadzie 2021 roku Cuiavia Inowrocław przegrała u siebie wysoko z Pogonią Mogilno 1:6 w ramach rozgrywek IV ligi. To jednak nie wynik był po tym meczu najważniejszy, bowiem nawet przez ogólnopolskie media przeszła informacja o bójce – początkowo sugerowano, że sędzia asystent uderzył prezesa Cuiavii, później ustalono jednak, że to prezes Sławomir Roszak uderzył sędziego asystenta.

  • Inowrocławski klub stracił licencję

    Goplania Inowrocław to na Kujawach klub z tradycjami, to z niego przecież wywodził się jeden z najwybitniejszych bramkarzy Zawiszy Andrzej Brończyk. Klub występuje obecnie w A-klasie i ma poważne kłopoty – KPZPN ponownie zawiesił klubowi licencje, co oznacza, że wszystkie mecze do czasu jej odwieszenia Goplania będzie przegrywać z automatu walkowerem.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

  • GDDKiA po raz kolejny wybiera wykonawcę na toruński odcinek S-10. Czy tym razem uda się podpisać umowę?

    Odcinek południowej obwodnicy Torunia w ramach drogi ekspresowej S-10 jest dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dość pechowy, o ile na pozostałych trzech (od węzła Bydgoszcz Stryszek, przez Emilianowo i Solec Kujawski pod sam Toruń) podpisane są już umowy z wykonawcami na tym odcinku pojawiały się problemy - w poniedziałek 28 listopada po raz trzeci dokonano wyboru najlepszej oferty.

  • Kolejne wsparcie przekazuje województwo dla Ukrainy

    W poniedziałek Sejmik Województwa zdecydował o przekazaniu czterem regionom na Ukrainie łącznie 300 tys. zł – wsparcie to ma pozwolić na zaopatrzenie Ukraińców w agregaty prądotwórcze, śpiwory oraz przenośne kuchenki gazowe. Jest to odpowiedź na ostatnie działania Rosji, która oparła swoje działania na niszczeniu infrastruktury cywilnej, przez co powstają ogromne problemy z dostępnością prądu.

Wiadomości z regionu