Jesteś tutaj: HomeBydgoszcz,,Bezczelne baby” na zajęciach na Collegium Medicum. Partia Razem domaga się nawet usunięcia wykładowczyni z uczelni

,,Bezczelne baby” na zajęciach na Collegium Medicum. Partia Razem domaga się nawet usunięcia wykładowczyni z uczelni

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 18 czerwiec 2021 22:37

W piątek bydgoscy działacze partii Razem ujawnili nagrania z wykładów on-line, które odbywały się jesienią ubiegłego roku na Collegium Medicum. Prowadząca zajęcia miała atakować studentki, które utożsamiały się z protestami przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego aborcji.

,,Co to jest za kobieta, która nie wie jaką ma płeć” - słyszymy na nagraniu - ,,Nic nie umiecie tak naprawdę, ale od zabijania specjalistki”.


Do takich zwrotów, a także np. stwierdzenia ,,bezczelne baby” wykładowczynie miały skłonić grafiki studentek z symboliczną dla protestów błyskawicą, czy z tęczową flagą.

 

- Te słowa nie pozostawiają pola do interpretacji. Moim zdaniem to jest przemoc, to jest zastraszanie, nadużycie władzy i terror na zajęciach za to, że studentki stanęły po stronie praw człowieka, wolności, praw obywatelskich, zostały obrzucone wyzwiskami – ocenia Karolina Kozłowska z partii Razem - Pani doktor powoływała się na wartości chrześcijańskie, co jest szczególnie paradne, bo moim zdaniem poniżanie osób, które są w słabszej od nas pozycji, do wartości chrześcijańskich nie należy.

 

Sprawa jak widać ma charakter światopoglądowy, bowiem sprawa aborcji jesienią budziła w Polsce duże emocje społeczne. Na pewno jednak wątpliwości może budzić język jaki stosuje wykładowczyni oraz odnoszeni się na zajęciach z farmakologii do spraw aktualnego sporu politycznego.

 

- Pani doktor dobrze wie, że ma dużą władzę nad studentkami, ponieważ to od niej zależy przyszłość zawodowa, naukowa tych młodych kobiet. Jest bardzo obrzydliwe, gdy ktoś kto powinien być autorytetem i przekazywać wiedzę w sposób rzetelny, nadużywa swojej pozycji żeby niszczyć ludzi - powiedział Adam Hoffmann z partii Razem.

 

Sprawę wyjaśniają władze Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, do których skargę złożyło około 40 studentek.

 

Warte obejrzenia

  • Zakończyły się Wioślarskie Mistrzostwa Europy w Kruszwicy. Sportowo Polska jednak nie dominowała

    Za nami kolejna międzynarodowa impreza wioślarska zorganizowana na Gople w Kruszwicy. W niedzielnych finałach dwukrotnie miejsca na podium wywalczyły polskie osady. Wicemistrzowskie tytuły wywalczyli Błażej Barański, Jakub Olszewski, Aleks Narożny i Remigiusz Matulewicz (JM4x) oraz Zuzanna Czaja, Zuzanna Królikiewicz, Anna Solarska i Wiktoria Syrytczyk (JW4x).

  • Najsilniejszym strongmanem w Bydgoszczy okazał się policjant

    Po kilku latach przerwy zawody Strongman wróciły do Bydgoszczy, w sobotnie po południe zmagania sześciu silnych mężczyzn obserwować można było przed galerią Focus Mall. Najsilniejszy okazał się Paweł Piskorz, na co dzień policjant z warmińsko-mazurskiego. W Bydgoszczy udowodnił, że zapracował sobie na przydomek najsilniejszego policjanta w Polsce.

Wiadomości sportowe

  • Polski budżet wchodzi pod lupę Komisji Europejskiej. To sygnał, że się zadłużamy

    Komisja Europejska otworzyła wobec Polski i kilku innych państw procedurę nadmiernego deficytu – jest to co prawda dopiero pierwszy krok, ale jednocześnie jest to wyraźny sygnał, że musimy przestać rozszerzać wydatki państwa. Zdaniem analityków przyczyną tego jest realizacja socjalnych obietnic wyborczych jak waloryzacja 800+, a także konieczność zwiększenia wydatków na armię, co z kolei spowodowane jest sytuacją międzynarodową.

  • Marszałek marzy o porcie rzecznym, a perspektywy kaskadyzacji Wisły się oddalają

    - Mam nadzieję, że ranga i włączenie się rządu w tej projekt spowodują, że E40, czyli również Emilianowo będzie miało większą szansę realizacji, podobnie jak Solec Kujawski – mówił na poniedziałkowej sesji Sejmiku Województwa marszałek Piotr Całbecki. Trzeba wypowiedź od razu sprostować, że Emilianowo nie leży w pobliżu żadnej drogi wodnej i nie wiadomo o co chodzi marszałkowi, ale to już zostawmy. Z tej wypowiedzi wynika, że marszałek Całbecki wciąż widzi duże nadzieje, że Wisła będzie wykorzystywana do transportu towarowego.

Wiadomości z regionu