Jesteś tutaj: HomeBydgoszczKolejna koncepcja sfinansowania rozbudowy Opery Nova upadła

Kolejna koncepcja sfinansowania rozbudowy Opery Nova upadła

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 02 kwiecień 2021 00:10
Kolejna koncepcja sfinansowania rozbudowy Opery Nova upadła Wizualizacja

W środę rozstrzygnięto ostatnią transze z rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych – Samorząd Województwa liczył, że uda się z niego pozyskać ponad 120 mln zł na budowę czwartego kręgu Opery Nova. To założenie okazało się pobożnym życzeniem.

 

W ramach ostatniej transzy tego rządowego instrumentu wsparcia dla samorządów przewidziano pulę 1,6 mld zł, czyli Zarząd Województwa liczył na mniej więcej 1/15 całego programu. Z tego powodu przyznanie tak dużego dofinansowania na jeden projekt było mało prawdopodobne.

 

Z puli 1,6 mld zł do województwa kujawsko-pomorskiego trafiło prawie 78,5 mln zł w ramach 80 projektów, stąd też średnie dofinansowanie na projekt jest mniejsze niż milion złotych.

 

W połowie 2018 roku uzgodniono, że kosztami po połowie podzieli się Województwo Kujawsko-Pomorskie (organ prowadzący Operę Nova) oraz Miasto Bydgoszcz – chyba, że uda się pozyskać zewnętrzne dofinansowanie. Ze strony bydgoskiego samorządu deklaracja wyłożenia swojej części zobowiązania była co roku, w przypadku budżetu województwa sytuacja jest już trudniejsza.

 

W 2019 roku koncepcja Samorządu Województwa była taka, że Opera Nova zaciągnie kredyt na wkład województwa, który Województwo poręczy, a następnie wyrówna koszty spłaty Operze poprzez wyższe dotacje. Podjęto negocjacje z bankami, ale pomysł upadł. Wpływ na to mogły mieć obciążenia finansowe jakie Kujawsko-Pomorskie już ma – w 2021 roku weszliśmy bowiem w okres intensywnych spłat kredytu jaki przed dekadą zaciągnęła spółka Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Medyczne – w tym roku jest to już ponad 30 mln zł, od przyszłego przez kilka kolejnych będzie to ponad 40 mln zł rocznie (mniej więcej podobna kwota jak wkład województwa w rozbudowę Opery Nova). W okolicach sierpnia dowiedzieliśmy się o innej koncepcji, aby Operę Nova sfinansować z Funduszu Odbudowy Europy. Jak się jednak dowiedzieliśmy przed tygodniem – Samorząd Województwa rozbudowy Opery opracowując priorytetową listę inwestycji i tak nie ujął.

 

Wszystko wskazuje zatem na to, że m.in. z powodu pandemii, ten projekt zostanie odsunięty na dłużej nie określoną przyszłość.Na razie musimy się zadowolić wizualizacją.

 

W ramach ostatniej transzy Funduszu Inwestycji Lokalnych Bydgoszcz otrzymała 3,5 mln zł na budowę Centrum Pomocy dla Bezdomnych przy ulicy Kaplicznej. W pierwszej transzy FIL Bydgoszcz otrzymała 60 mln zł, w drugiej 25 mln zł.

 

Warte obejrzenia

  • W Zamku Bierzgłowskim rywalizowali szachiści

    W naszym regionie szachy się rozwijają - małymi krokami. Tym razem dzięki turniejowi w Zamku Bierzgłowskim. I Złoty Turniej Szachowy za nami.

  • Szachiści będą walczyć o złoto na zamku

    Między Toruniem a Bydgoszczą w Zamku Bierzgłowski odbędzie się I Złoty Turniej Szachowy w szachach klasycznych. 7 partii w dwa dni w tempie 60’ na zawodnika, a do wygrania prawdziwe złoto.
    Wyjątkowy turniej w Zamku Bierzgłowskim gdzie panuje prawdziwie rycerska atmosfera? Tak to możliwe.

Wiadomości sportowe

  • Dwa mandaty w Parlamencie Europejskim to nie musi być pewnik. Od frekwencji będzie zależeć pozycja kujawsko-pomorskiego

    7 czerwca odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego, w których wybierzemy 53 przedstawicieli Polski. Ilu będzie dokładnie reprezentantów województwa kujawsko-pomorskiego? Możemy spekulować na podstawie sondaży, ale ostatecznie w skomplikowanej ordynacji nic nie jest pewne. Kluczową rolę może odegrać frekwencja.

  • Czołowi kandydaci w wyborach europejskich. Kim są i o co chodzi w tej idei?

    W pewnym sensie każdy mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego będzie mógł w czerwcu wskazać, czy bliższa jest mu wizja polityczna Ursuli von den Leyen, czy Nicolasa Schmita, bądź Sandro Goziego. Problem w tym, że dla większości mieszkańców naszego województwa jedynym kojarzonym w tym gronie nazwiskiem jest szefowa KE Ursula von den Leyen, a dużą liczba osób czytających tę publikację pierwszy raz słyszy o czymś takim jak czołowi kandydaci. Idziemy w tym miejscu trochę pod prąd z polskim dyskursem politycznym, ale rolą mediów jest informowanie – a idea czołowych kandydatów wydaje nam się ciekawa.

Wiadomości z regionu