Jesteś tutaj: HomeBydgoszczW drodze na Kilimandżaro zginął wielki przyjaciel Brdy

W drodze na Kilimandżaro zginął wielki przyjaciel Brdy

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 23 luty 2021 15:56

Aleksander Doba to symbol światowy kajakarstwa – jako jedyny człowiek, nie będąc już takim młodym trzykrotnie, w różnych wariacjach, samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki. Próbował zdobyć ostatnio najwyższy szczyt w Afryce Kilimandżaro – jak poinformowali dzisiaj bliscy, w drodze na ten szczyt ,,zginął śmiercią podróżnika''. Miał 74 lata.

Przepłynięcie Atlantyku sprawia, iż Doba stał się postacią najwyższej klasy, ale nigdy nie czuł się lepszy od innych. W 2017 roku był gościem pierwszej edycji Kayakmanii, która odbyła się w Pieczyskach, było to po trzecim opłynięciu Atlantyku, przez co jego postać miała rozruszać imprezę. Aleksander Doba nie czuł się gwiazdą, z każdym kto chciał porozmawiać, zrobić sobie zdjęcie, zachowywał się jak szeregowy uczestnik Kajakmani. Jak wówczas nam mówił - Mam dosyć już oceanicznego pływania na świecie – aby dalej zareklamować - Wspaniałe dzikie polskie rzeki

 


Jak mówił Doba, w piątce najlepszych do pływania kajakiem rzek w Polsce znajduje się Brda. Rok później, gdy Kayakmania przeniosła się do Bydgoszczy, poprowadził największą parad kajakową na świecie, która została zapisana w Księdze Rekordów Guinnessa. Aleksander Doba jednak również w rolę gwiazdy się nie wpisał, wplątując się ze swoim kajakiem w tłum.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

   

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Rząd chce zaorać regionalne porty lotnicze, w tym bydgoski? Pytam w Sejmie... W 2022 roku latać będą tam samoloty czy latawce?

  • Prof. Gut: Jeżeli chodzi o szczepienia, to jesteśmy dokładnie między Paryżem a Moskwą

    Służba zdrowia wytrzyma tę falę zachorowań na COVID-19, a respiratorów wystarczy – powiedział PAP wirusolog prof. Włodzimierz Gut. Dodał, że choruje teraz coraz więcej osób młodszych, którym grożą poważne powikłania pocovidowe.

  • Jakie będą skutki wojny rządu z Brukselą? Przede wszystkim gospodarcze

    Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności 3 paragrafów Traktatu o Unii Europejskiej z Konstytucją w Polsce spolaryzowało emocje publiczne – środowiska bardziej eurosceptyczne uznały to jako element walki o polską suwerenność, z kolei euroentuzjaści zorganizowali protesty na których wprost straszyli, że rząd doprowadzi do wyprowadzenia Polski z Unii. Patrząc na to z góry można odnieść wrażenie, że jest to element wewnętrznego sporu politycznego w Polsce, cała ta sytuacja prowadzi jednak też do zwarcia Polski z Unią Europejską, co może przynieść też szkody gospodarcze Polsce.

Wiadomości z regionu