Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBydgoskie szpitale mogły uratować wielu więźniów z obozów koncentracyjnych Stutthof

Bydgoskie szpitale mogły uratować wielu więźniów z obozów koncentracyjnych Stutthof

Napisane przez  Ł.R. / www.klikk.no Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 23 styczeń 2021 13:10
Bydgoskie  szpitale mogły uratować wielu więźniów z obozów koncentracyjnych Stutthof CC BY-SA 3.0 by Polimerek

Na początku 1945 roku III Rzesza już wyraźnie przegrywała wojnę, rozpoczęła ewakuację obozu koncentracyjnego Stutthof działającego niedaleko Gdańska. 25 stycznia, w śniegu, wyruszył tzw. marsz śmierci – ponad 11 tys. więźniów wyruszyło w kolumnie na zachód, musząc pokonywać nawet przy temperaturze minus 20 po 20 km dziennie – po pobycie w obozie byli znacznie wygłodzeni. Wielu umierało w drodze w wycieńczenia, ci co spowalniali kolumnę byli rozstrzeliwani.

Uczestnikiem tego marszu był Norweg Johan Solberg, który zmarł w czerwcu 2020 roku w wieku 98 lat. Jego historię przedstawia portal klikk.no. 9 kwietnia III Rzesza dokonała inwazji na Norwegię, szybko podporządkowując sobie terytorium tego kraju. Johan Solberg w 1944 roku był maturzystą, współpracował też z norweskim ruchem oporu, za co w maju został aresztowany. W sierpniu wraz z innymi więźniami wysłano go ciężarówką do dzisiejszej Polski, do obozu Stutthof. Jak przyznaje Solberg Norwegowie nie mieli aż tak złych warunków, byli bowiem traktowani jako więźniowie polityczni. Był więźniem o numerze: 63069, miał wówczas 22 lata.

 

25 stycznia Solberg znalazł się wśród uczestników marszu śmierci. Wędrowanie w skrajnych warunkach zakończyło się dopiero w marcu, gdy więźniów uwolnili Rosjanie. Dla wielu to nie oznaczało wolności, ale dalszą walkę o życie, bowiem ich organizmy były skrajnie wyniszczone. Johan Solberg trafił do Bydgoszczy, gdzie 3 miesiące spędził w szpitalu, jak przyznaje miał wątpliwości czy przeżyje. Udało mu się i mógł wrócić do Norwegii.

 

O tragicznym okresie wojny milczał przez 50 lat, ale w końcu, przy okazji procesu jednego z oprawców ze Stutthofu musiał się z tym zmierzyć – Nie chce zemsty – mówił cytowany przez portal klikk.no - Nie wolno nam nienawidzić – przestrzega ludzi na przyszłość, aby nie doszło do powtórki z tamtego okrucieństwa. Solberg wybaczył zasiadającemu na ławie oskarżonych, który jako strażnik do Stutthof trafił mając zaledwie 17 lat - Po wejściu do systemu nie było już wyjścia – mówił Solberg o okrucieństwie nazizmu, który skłaniał ludzi do antyludzkich czynów.

 

To tylko jedna historia

Z tej relacji nie dowiadujemy się skali, jaka rolę odegrała Bydgoszcz w 1945 roku, w pomocy ofiarom obozu w Stutthof. Jest to jedna historia, ale na pewno niosąca dużą dawkę emocji. Bydgoszcz została zajęta przez Rosjan 24 stycznia, po wcześniejszym wyrzuceniu z miasta Niemców. Marsz śmierci o którym mowa, wyruszył ze Stutthof dzień później.

 

Dziennik Bałtycki cytując Elżbietę Grot z muzeum w Stutthof wskazuje, że więźniów pochodzenia żydowskiego z obozu Stutthof lasami pędzono w kierunku w Bydgoszczy, aby w tym rejonie ich rozstrzelać. Działo się to jednak raczej wcześniej, z racji wspomnianego opuszczenia Bydgoszczy przez Niemców, pod naporem Armii Czerwonej, już 24 stycznia.

 

Warte obejrzenia

  • Polacy wygrywają u siebie kajakarskie Akademickie Mistrzostwa Świata

    Ostatnie trzy dni to zmagania najlepszych związanych z klubami akademickimi kajakarzy na świecie, które odbywały się w bydgoskim Brdyujściu, pod egidą międzynarodowej federacji FISU. Już w sobotę widzieliśmy, że te zawody zdominowali reprezentanci Polski, niedzielne starty to tylko potwierdziły – 24 medale, z czego 19 złotych to bowiem zdecydowana deklasacja rywali. Do Bydgoszczy przyjechało 159 sportowców z 18 państw świata.

  • Kujawy bramą do I ligi: Polacy gładko poradzili sobie z Indonezją

    Reprezentacja Polski w tenisiie pokonała w meczu rozgrywanym w ramach prestiżowego Pucharu Davisa Indonezję, otwierając sobie drogę do rozgrywek play-off, w który ma szansę awansować do Światowej Grupy nr I, czyli bezpośredniego zaplecza światowej elity. Mecz rozegrany został w Inowrocławiu, jak oceniają komentatorzy, Polakom poszedł dość gładko.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

  • Bydgoski europoseł dał pożywkę Rosji. Usunął swój wpis

    W ubiegłym tygodniu doszło do wybuchów w gazociągach Nord Stream 1 i 2, których istnienie było niekorzystne dla Polski. NATO oskarża o to Rosję zarzucając dywersję, strona rosyjska z kolei próbuje zrzucić odpowiedzialność na zachód. W tym całym zamieszaniu pojawia się też reprezentujący kujawsko-pomorskie w Parlamencie Europejskim Radosław Sikorski z wpisem na Twitterze, który wręcz wywołał międzynarodowy skandal.

    Etykiety: Radosław Sikorski
  • Sytuacja epidemiczna według raportu utrzymuje się w kujawsko-pomorskim na stabilnym poziomie (podsumowanie września)

    Przez okres września stwierdzono w województwie kujawsko-pomorskim ponad 4,2 tys. zakażeń COVID-19, jak się porówna te dane z sierpniem, to jest to o ok. 800 zakażeń mniej. W drugiej połowie września notowano jednak więcej zakażeń niż w pierwszej, co pokazuje na pewną tendencję wzrostową, ale trzeba też zaznaczyć, że dość niewielką.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu