Jesteś tutaj: HomeBydgoszczDr Rajewski: Ostatni wzrost zachorowań to efekt kumulacji, efektu świąt na razie nie widać

Dr Rajewski: Ostatni wzrost zachorowań to efekt kumulacji, efektu świąt na razie nie widać

Napisane przez  PAP Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 01 styczeń 2021 01:48
Dr Rajewski: Ostatni wzrost zachorowań to efekt kumulacji, efektu świąt na razie nie widać Fot: gov.pl

Obecne dane epidemiczne to pewna kumulacja z uwagi na wiele wolnych dni wcześniej, a efektu świąt jeszcze w nich nie widać" - ocenił w rozmowie z PAP dr n. med. Paweł Rajewski, specjalista chorób zakaźnych. Dodał, że w styczniu spodziewa się pewnych wzrostów, ale mniejszych niż jesienią.

 

Ministerstwo zdrowia poinformowało w czwartek, że badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u dalszych 13 397 osób, najwięcej przypadków wykryto na Mazowszu – 1739 i w woj. kujawsko-pomorskim – 1517.

 

Ordynator jednego z oddziałów Wojewódzkiego Szpitala Obserwacyjno-Zakaźnego w Bydgoszczy i wojewódzki konsultant przyznał w rozmowie z PAP, że w regionie kujawsko-pomorskim duża liczba zakażeń jest obserwowana od dłuższego czasu.

 

"Miejsca w szpitalach cały czas się zapełniają. Nie odczuliśmy jako lekarze chorób zakaźnych, że pacjentów w grudniu jest mniej. Niestety, spodziewamy się, że po okresie odmrożenia m.in. handlu w galeriach, świętach Bożego Narodzenia i Sylwestrze w całej Polsce będziemy się mierzyli z pewnymi wzrostami, ale w mojej ocenie mniejszymi niż jesienią" - powiedział dr Rajewski.

 

Ekspert podkreślił, że obecne dane epidemiczne — ze środy i czwartku — są pewną kumulacją, bo wcześniej było wiele wolnych dni, zamknięte były przychodnie, a i ludzie w Wigilię czy na dzień przed nią nie myśleli o testowaniu.

 

"Teraz to wszystko nieco się na siebie nałożyło. Efektu możliwych zakażeń świątecznych w tych danych jeszcze nie widzimy. On się pojawi, o ile będzie obserwowany wzrost, po ok. 10 do 14 dni od Wigilii, czyli na początku stycznia" - stwierdził.

 

Zaapelował do chorych na COVID-19 o szybsze zgłaszanie się do lekarzy. Przestrzegł przed samodzielnym leczeniem zapalenia płuc w domu. Podał trzy przypadki, w których powinniśmy od razu usłyszeć w głowie dzwonek alarmowy i dzwonić po pomoc. Pierwszy to spadek saturacji w trzech pomiarach w ciągu jednego dnia poniżej 95, a już na pewno 90. Drugi to duszność i szybkie męczenie się podczas chodzenia. Trzeci to utrzymujący się przez wiele dni stan gorączki.

 

Dodał, że lekarze są w stanie pomóc wielu pacjentom, ale nie po 3-4 tygodniach od zakażenia, bo wówczas arsenał możliwości jest niezwykle ograniczony. (PAP)

 

Autor: Tomasz Więcławski

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

   

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Rząd chce zaorać regionalne porty lotnicze, w tym bydgoski? Pytam w Sejmie... W 2022 roku latać będą tam samoloty czy latawce?

  • Urząd Marszałkowski nie rozstrzygnie przetargu kolejowego do 12 grudnia

    Marszałek województwa po raz kolejny się przeliczył w swoim optymizmie, gdy pod koniec sierpnia na Sejmiku Województwa zapewniał, że przetarg na obsługę połączeń kolejowych zostanie rozstrzygnięty przed 12 grudnia. Wówczas niektórzy radni mieli wątpliwości, że zbyt długo zwlekano z przetargiem i po prostu nie starczy czasu. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że sceptycy mieli rację.

    Etykiety: kolej
  • Trzy województwa generują ponad połowę zakażeń dla całej Polski

    We wtorkowym raporcie Ministerstwo Zdrowia poinformowało o blisko 4 tys. zakażeń co jest rekordem jeżeli chodzi o drugie półrocze 2021 roku. W województwie kujawsko-pomorskim jest to 126 zakażeń, najwięcej od maja, ale jak spojrzymy na województwo lubelskie, gdzie jest 998 zakażeń, to nie jest to wielki wynik.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu