Jesteś tutaj: HomeBydgoszczKolejne orzeczenie podważa policyjne działania, tym razem dotyczy zgromadzeń

Kolejne orzeczenie podważa policyjne działania, tym razem dotyczy zgromadzeń

Napisane przez  Ł.R. / oko.press Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 07 lipiec 2020 07:20

Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia umorzył postępowanie prowadzone przeciwko uczestnikom marcowych protestów – informuje portal oko.press - Ta sprawa może mieć znaczenie dla wszystkich, którzy ostatnio uczestniczyli w pokojowych zgromadzeniach – czytamy na portalu. W dniach 1, 3 i 9 maja w centrum Bydgoszczy odbywały się protesty, w trakcie których interweniowały duże siły policyjne.

Krytycznie działania bydgoskiej policji ocenił w stanowisku Sejmik Województwa. Komendant Wojewódzki Policji odnosząc się do wystąpienia Sejmiku stwierdził, że policyjne działania były prawidłowe, bowiem stwierdzono nielegalne zgromadzenie, bowiem w tamtym okresie obowiązywały obostrzenia zakazujące jakiekolwiek gromadzenia się.

 

Zdaniem warszawskiego sędziego Prószyńskiego, który orzekał w sprawie zgromadzenia w stolicy - Zgodnie z art. 57 Konstytucji RP ograniczenia wolności zgromadzeń może przewidywać wyłącznie ustawa. Jakiekolwiek ograniczenia tej wolności muszą spełniać w warunki określone w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.

 

W niedzielę przytaczaliśmy postanowienie Sądu Rejonowego w Kościanie, który badając wniosek o ukaranie mężczyzny, który poruszał się rowerem bez maski ochronnej stwierdził, że ograniczenia przemieszczaniu, czyli ograniczenia swobód obywatelskim, mogą być wprowadzone jedynie ustawą, a nie na mocy rozporządzenia Rady Ministrów. Mamy zatem kolejne orzeczenie sądowe kwestionujące porządek prawny jaki funkcjonował na przełomie marca, kwietnia, a także na początku maja.

 

- Od samego początku byłem takiego samego zdania, bo oprócz Konstytucji mamy też międzynarodowe konwencje, a także Unia Europejska gwarantuje prawa obywatelskie, które są rzeczą świętą – komentuje orzeczenia sądów Roman Jasiakiewicz, radny wojewódzki, wobec którego 9 maja policjanci podjęli interwencję, a następnie wezwano go na komisariat w charakterze podejrzanego o udział w nielegalnym zgromadzeniu, będącego popełnieniem wykroczenia. Zdaniem Jasiakiewicza działania mające na celu uniemożliwienie pokojowemu manifestowaniu naruszało prawo.

 

Na komisariacie Jasiakiewicza policjant bez protokołowania spotkania upomniał, co najprawdopodobniej zakończyło całe postępowanie.

 

W wyjaśnieniach Komendanta Wojewódzkiego opisano szczegółowo jakie hasła polityczne towarzyszyły zgromadzeniom. Jasiakiewicz dziwi się, że policja rejestrowali ich treść, co świadczyć ma o podłożu politycznym tamtych działań.

 

Warte obejrzenia

  • Rodzina piłkarska Sportisu w Młynach Rorthera kończy i inauguruje sezon

    W czerwcu zakończył się sezon piłkarski, ale już za tydzień pierwsza kolejka ligowa IV ligi kujawsko-pomorskiej, a tydzień później zmagania rozpocznie Ekstraliga kobiet. Sportis to projekt skupiający z jednej strony ekstraligowy kobiecy klub KKP Bydgoszcz oraz IV-ligowy męski Sportis Łochowo, a także ponad setkę młodych adeptów piłki nożnej. W piątek 29 lipca w miejscu wyjątkowym, w Młynach Rothera odbyła się oficjalna prezentacja zespołów.

  • Radni podziękowali legendzie bydgoskiego wioślarstwa

    Gościem środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy był Zygfryd Żurawski, przez 31 lat prezes RTW Lotto Bydgostii, który z tej funkcji zrezygnował na początku czerwca. Te 31 lat – to 6 medali olimpijskich i zdecydowany prymat bydgoskiego klubu w rywalizacji drużynowej w Polsce.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Sejm apeluje do samorządów o zacieśnianie współpracy z ukraińskimi samorządami

    Gdy w maju w ukraińskim parlamencie prezydent Ukrainy Wołodymir Zelenski, w obecności prezydenta Andrzeja Dudy, dziękował polskim miastom, w tym także Bydgoszczy, za wsparcie niesione dla jego narodu, podkreślał, że większość ukraińskich miast ma bliskie relacje z polskimi. O potrzebie kontynuowania tego kierunku mówi uchwała Sejmu RP z piątku.

  • Czy musimy się obawiać przerw w dostawie prądu?

    Mamy obecnie jedno z bardziej upalnych lat, co przekłada się z kolei na większe zużycie prądu, chociażby z uwagi na pracę klimatyzacji. Polska energetyka w głównej mierze opiera się na węglu, a ten stał się też towarem deficytowym. O ile eksperci raczej nie wieszczą wielkiego blackoutu w Polsce, to lokalnych ograniczeń w dostawie prądu nie można już wykluczyć.

Wiadomości z regionu