Jesteś tutaj: HomeBydgoszczKarol Wojtyła uważał Bydgoszcz za miasto o ,,wielkiej przeszłości”

Karol Wojtyła uważał Bydgoszcz za miasto o ,,wielkiej przeszłości”

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 23 maj 2020 10:06
Zdjęcie z koronacji na Szwederowie Zdjęcie z koronacji na Szwederowie Z archiwum Marii Wardy

Powszechnie się przyjęło, że wizyta papieża Jana Pawła II, w trakcie pielgrzymi z 1999 roku, w Bydgoszczy, to najważniejszy jego związek z miastem nad Brdą. Karol Wojtyła w Bydgoszczy gościł kilka razy (znacznie więcej niż dwa razy jak się powszechnie powtarza), pod względem symbolicznym można się zastanawiać, czy najważniejsza wizyta nie miała miejsca w 1966 roku, gdy Karol Wojtyła pełnił funkcję arcybiskupa i metropolity krakowskiego.

Abp. Karol Wojtyła w 1966 roku gościł w dniach 29 i 30 maja, choć nie on ogrywał w tych dniach pierwszoplanową rolę lecz kard. Stefan Wyszyński. Obaj wielcy pasterze polskiego Kościoła przyjechali do Bydgoszczy na obchody 1000-lecia funkcjonowania państwa polskiego, a zarazem Chrztu Polski dokonanego przez mieszka pierwszego. W przyszłym tygodniu przypadnie dokładnie 54 rocznica tamtych wydarzeń. Warto o nich wspominać chociażby dlatego, aby była świadomość, że w Bydgoszczy również zaistniały uroczystości tego ważnego dla Polski jubileuszu. Trwałym symbolem tamtych uroczystości jest koronacja obrazu Matki Boskiej Pięknej Miłości, patronki Bydgoszczy. Tym bardziej warto o tym wiedzieć, że polski Kościół przygotowuje się do beatyfikacji kard. Wyszyńskiego, która miała odbyć z kolei za dwa tygodnie, ale z uwagi na sytuację epidemiczną została zawieszona.

 

,,Bydgoszcz miastem o wielkiej przeszłości”

Takie sformułowanie podczas wizyty w Bydgoszczy w 1966 roku, miał wygłosił abp. Karol Wojtyła. Niestety nie udało mi się odnaleźć żadnego źródła pisanego, nie ma pewności czy takowe się zachowało. O takim sformułowaniu wiemy z treści powitania papieża Jana Pawła II, które na lotnisku w Bydgoszczy wygłosił w 1999 roku abp. Henryk Muszyński - Po dwóch wizytach apostolskich u grobu św. Wojciecha w Gnieźnie, dzisiaj mamy radość i szczęście powitać Waszą Świętobliwość tutaj w Bydgoszczy stanowiącej nie tylko liczebnie wielkie miasto, także miasto o wielkiej przeszłości, które każdy z nas w Polsce pamięta. Przywołuje te słowa, które tutaj w Bydgoszczy wypowiedział ówczesny arcybiskup, metropolita krakowski Karol Wojtyła, w Milenium Chrztu Polski.

 

29 maja 1966 roku kard. Wyszyński wraz z abp. Wojtyłą uczestniczyli w Bazylice św. Wincentego A'Paulo w uroczystości pierwszej komunii świętej. Następnie udali się na Szwederowo do parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, gdzie odbywały się główne uroczystości związane z koronacją wizerunku patronki Bydgoszczy oraz jubileuszem 1000-lecia Chrztu Polski. Odbywało się to na Szwederowie, a nie w dzisiejszej Katedrze, bowiem na uroczystości w sąsiedztwie Starego Rynku nie zgodziły się władze komunistyczne. Według szacunków – w uroczystościach na Szwederowie mogło wziąć około 10 tys. osób, wspomnieć warto, że było to prawie 10 lat po spaleniu zagłuszarki na pobliskim Wzgórzu Dąbrowskiego, przez niezadowolonych z cenzury komunistycznej Polaków.

 

Koronacja obrazu Matki Boskiej Pięknej Miłości była realizacją dekretu papieża Pawła VI. W 2016 roku, gdy obchodziliśmy 1050 rocznicę Chrztu Polski, do tamtych wydarzeń podczas uroczystości Katedrze nawiązał abp. Jan Pawłowski, przedstawiciel papieża Franciszka ds. nuncjatur - Bydgoszcz, która miała być niejako wzorcowym miastem komunistycznej propagandy i sukcesu ateizmu, zwróciła swą twarz. To był taki swoisty wyraz hołdu, jaki Polska miała złożyć Maryi za Jej macierzyńską opiekę. To był trudny czas. To był ciemny czas ludzi o smutnych twarzach i przydługich płaszczach, którzy w imię braterstwa i ideałów międzynarodówki chcieli wymazać z tej ziemi znak krzyża i te wszystkie symbole wiary, które odwoływały sie do Boga - Miłości. I w tym mglistym czasie zajaśniała na skroniach bydgoskiej Pani z różą korona, jaką za zgodą Stolicy Apostolskiej założył Jej prymas Wyszyński.

 

Kardynał Wyszyński 30 maja odprawił Msze Świętą w Farze, natomiast abp. Wojtyła w Bazylice. W 1966 Karol Wojtyła jako arcybiskup i wykładowca akademicki z tytułem profesora pływał również kajakiem po Brdzie, goszcząc również w Opławcu (w uchwalonym niedawno parku jego imienia). Pływał on jednak incognito, stąd też tamta aktywność nie została tak udokumentowana, jak chociażby słynny spływ Brdą z 1953 roku.

 

Jutro opublikujemy kalendarium, w którym wspomnimy o kolejnych wizytach Karola Wojtyły w Bydgoszczy.

 

Warte obejrzenia

  • Rodzina piłkarska Sportisu w Młynach Rorthera kończy i inauguruje sezon

    W czerwcu zakończył się sezon piłkarski, ale już za tydzień pierwsza kolejka ligowa IV ligi kujawsko-pomorskiej, a tydzień później zmagania rozpocznie Ekstraliga kobiet. Sportis to projekt skupiający z jednej strony ekstraligowy kobiecy klub KKP Bydgoszcz oraz IV-ligowy męski Sportis Łochowo, a także ponad setkę młodych adeptów piłki nożnej. W piątek 29 lipca w miejscu wyjątkowym, w Młynach Rothera odbyła się oficjalna prezentacja zespołów.

  • Radni podziękowali legendzie bydgoskiego wioślarstwa

    Gościem środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy był Zygfryd Żurawski, przez 31 lat prezes RTW Lotto Bydgostii, który z tej funkcji zrezygnował na początku czerwca. Te 31 lat – to 6 medali olimpijskich i zdecydowany prymat bydgoskiego klubu w rywalizacji drużynowej w Polsce.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Wzrasta liczba zakażeń i zgonów spowodowanych COVID-19 w kujawsko-pomorskim

    W okresie od 1 do 13 sierpnia w naszym województwie stwierdzono blisko 2,1 tys. nowych zakażeń COVID-19, to około 300 więcej niż przez cały czerwiec, dynamika wzrostu zakażeń wynosi zatem ponad 100%. Jeszcze szybciej wzrastają zgony.

    Etykiety: covid19
  • Nowy Jedwabny Szlak, odbudowa Ukrainy i Węzeł Logistyczny Bydgoszcz

    Wybuch wojny na Ukrainie sprawił, że na polsko-białoruskiej granicy w Małaszewicach, gdzie biegła do tej pory główna nitka Nowego Jedwabnego Szlaku, przeładunki w pierwszym półroczu bieżącego roku spadły o 19,2% (wynika z analizy Urzędu Transportu Kolejowego). Ostatnie miesiące pokazują, że ta nitka przez Białoruś, Rosję i Kazachstan nie jest pozbawiona ryzyk, a co za tym idzie trzeba patrzeć też na alternatywne szlaki. Czy bydgoski węzeł logistyczny ma szansę być ważnym centrum w wymianie handlowej Europa-Azja, m.in. temu zagadnieniu poświęcony jest ostatni raport Nowego Bursztynowego Szlaku.

Wiadomości z regionu