Jesteś tutaj: HomeBydgoszczChciano wyprosić media, a teraz chwalą się ich licznym udziałem

Chciano wyprosić media, a teraz chwalą się ich licznym udziałem

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz wtorek, 25 luty 2020 07:03

22 marca 2019 roku w Urzędzie Wojewódzkim odbyło się spotkanie wojewody z samorządowcami i parlamentarzystami w sprawie przeciwdziałaniu skażeniom na terenach byłego Zachemu. Spotkanie wywołało emocje z powodu wyproszenia większości mediów (nie wszyscy dali się wyprosić) samym początku spotkania. Dzisiaj Ministerstwo Spraw Wewnętrznych chwali się liczną obecnością mediów.

 

Po wyproszeniu mediów dezaprobatę z powodu takiego przebiegu wydarzeń wyraził poseł Paweł Olszewski i wicemarszałek województwa Zbigniew Ostrowski, w rezultacie czego wojewoda ustąpił i część mediów, które były jeszcze na terenie Urzędu Wojewódzkiego, mogło wrócić na spotkanie. Tak to wyglądało w oku naszej kamery:

 

Sprawa wydaje się odgrzewaniem starego kotleta, ale kilka dni temu w odpowiedzi na interpelację posłanki Zielonych Małgorzaty Tracz, wiceminister Paweł Szefernaker chwali się - Jednakże zważywszy na problem degradacji środowiska, zorganizował spotkania (22 marca i 5 kwietnia 2019 r.) z udziałem szerokiego grona uczestników, w tym również Posłów na Sejm RP i przy licznym udziale lokalnych mediów.

 

Być może minister Szefernaker nie uzyskał pełnych informacji z Bydgoszczy, jaka atmosfera towarzyszyła spotkaniu z 22 marca.

 

Posłanka pyta

Interpelację posłanki Małgorzaty Tracz można streścić jako pytanie o przyczyny rozwiązania zespołu eksperckiego, który został rozwiązany w pierwszym kwartale ubiegłego roku oraz co robił później wojewoda w temacie Zachemu? Kluczowe wydaje się tutaj pytanie o podejmowane działania po rozwiązaniu zespołu i jak poinformował minister - Jednocześnie uprzejmie informuję, że w dniu 26 lipca 2019 r. Wojewoda Kujawsko-Pomorski, wskazując na złożoność problemu oraz skalę koniecznych i kosztownych działań zapobiegawczych, wystąpił do Prezesa Rady Ministrów, Ministra Środowiska oraz Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o powołanie międzyresortowego zespołu, który zająłby się koordynacją całości zadań związanych z dalszą remediacją terenów zanieczyszczonych przez dawne Zakłady Chemiczne „Zachem” w Bydgoszczy.


Póki co jednak nie słyszeliśmy o funkcjonowaniu takiego międzyresortowego zespołu.

 

Warte obejrzenia

  • Rodzina piłkarska Sportisu w Młynach Rorthera kończy i inauguruje sezon

    W czerwcu zakończył się sezon piłkarski, ale już za tydzień pierwsza kolejka ligowa IV ligi kujawsko-pomorskiej, a tydzień później zmagania rozpocznie Ekstraliga kobiet. Sportis to projekt skupiający z jednej strony ekstraligowy kobiecy klub KKP Bydgoszcz oraz IV-ligowy męski Sportis Łochowo, a także ponad setkę młodych adeptów piłki nożnej. W piątek 29 lipca w miejscu wyjątkowym, w Młynach Rothera odbyła się oficjalna prezentacja zespołów.

  • Radni podziękowali legendzie bydgoskiego wioślarstwa

    Gościem środowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy był Zygfryd Żurawski, przez 31 lat prezes RTW Lotto Bydgostii, który z tej funkcji zrezygnował na początku czerwca. Te 31 lat – to 6 medali olimpijskich i zdecydowany prymat bydgoskiego klubu w rywalizacji drużynowej w Polsce.

Wiadomości sportowe

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

W obronie szpitala Biziela w Sejmie

 

Sejm RP... W obronie Szpitala "Biziela"....

Opublikowany przez Jana Szopińskiego Środa, 22 czerwca 2022
go Środa, 22 czerwca 2022
  • Sejm apeluje do samorządów o zacieśnianie współpracy z ukraińskimi samorządami

    Gdy w maju w ukraińskim parlamencie prezydent Ukrainy Wołodymir Zelenski, w obecności prezydenta Andrzeja Dudy, dziękował polskim miastom, w tym także Bydgoszczy, za wsparcie niesione dla jego narodu, podkreślał, że większość ukraińskich miast ma bliskie relacje z polskimi. O potrzebie kontynuowania tego kierunku mówi uchwała Sejmu RP z piątku.

  • Czy musimy się obawiać przerw w dostawie prądu?

    Mamy obecnie jedno z bardziej upalnych lat, co przekłada się z kolei na większe zużycie prądu, chociażby z uwagi na pracę klimatyzacji. Polska energetyka w głównej mierze opiera się na węglu, a ten stał się też towarem deficytowym. O ile eksperci raczej nie wieszczą wielkiego blackoutu w Polsce, to lokalnych ograniczeń w dostawie prądu nie można już wykluczyć.

Wiadomości z regionu