Jesteś tutaj: HomeBydgoszczO Bydgoszczy u Długosza

O Bydgoszczy u Długosza

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz sobota, 20 lipiec 2019 08:22

Szczególnym rokiem jaki czcimy w Bydgoszczy jest rok pański 1346, w którym to w Brześciu Kujawskim król Kazimierz III Wielki nadał Bydgoszczy prawa miejskie. Co roku w kwietniu, rocznicę tego wydarzenia obchodzimy uroczyście jako urodziny Bydgoszczy. Jest to okres, w którym podejmowane są refleksje na temat Miasta i zresztą bardzo dobrze, że się tak dzieje. Tylko w mojej opinii błędem jest ograniczanie dziejów Bydgoszczy do IV wieku.

 

Badania dendrochronologiczne wskazały, że szczątki wałów grodu bydgoskiego sięgają pierwszej połowy XI wieku. Problemem pewnym jest to, że o tamtym grodzie za dużo nie wiemy.

 

Ważny wpis popełnił w swojej kronice na temat roku 1268, kronikarz Jan Długosz, żyjący w XV wieku, uznawany za ojca polskiej historiografii. W dziele Annales seu cronicae incliti Regni Poloniae – Roczniki, czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego – pisał:

 

Umiera książę Kujaw i Łęczycy Kazimierz, a przeniewierca zamku Bydgoszczy ginie własnowolnąśmiercią.

Książę kujawski, łęczycki i sieradzki Kazimierz Konradowie udręczony bardziej chorobą niż wiekiem, schodzi z tego świata i zostaje pochowany w katedrze włocławskiej. Z małżeństwa z Konstancją, córką zabitego przez Tatarów księcia wrocławskiego Henryka II, zostawił dwu synów: Leszka Czarnego i Siemomysła czyli Siemowita. Leszek Czarny osadzony przez ojca jeszcze za życia jako samodzielny książę w Sieradzu, zgodził się na to — choć jego dział był gorszy — żeby brat Siemomysł posiadał pozostałe dwa księstwa, mianowicie łęczyckie i kujawskie. Wspomniany książę kujawski Kazimierz jeszcze za życia ożenił swego młodszego syna Siemomysła z Salomeą, panną, córką księcia Pomorza Świętopełka, z którą miał z czasem trzech synów, książąt Kujaw i Łęczycy: Leszka, Przemysła i Kazimierza oraz dwie córki: Fennenę, która zaślubiła króla węgierskiego Stefana, i Konstancję, ksienię klasztoru w Trzebnicy. Po śmierci księcia kujawskiego Kazimierza odpada również zamek Bydgoszcz, położony nad rzeką Brdą, w dziale Siemomysła, w księstwie kujawskim. Bowiem jego dzierżawca Teodoryk, z pochodzenia Prus, który porzucił pogaństwo i przyjął prawdziwą wiarę, nie powodowany żadną koniecznością, a tylko w nadziei uzyskania hojnego wynagrodzenia, wydaje wymieniony zamek Bydgoszcz powierzony jego opiece, księciu kaliskiemu Bolesławowi Pobożnemu. Kiedy wreszcie za późno poznał, że dopuścił się wiarołomstwa, popadł w rozpacz, a powziąwszy zamiar samobójstwa, wezwał sługę i rozkazał mu, żeby go zabił. Ten wykonując nieprzemyślany rozkaz, przeciął mieczem dobrowolnie podstawiony kark, plamiąc się drugą zbrodnią.

 

Przyjmuje się, że po śmierci księcia Kazimierza I Konradowicza (1267 rok), nazywanego również Konradowicem, jak to czyni w powyższym tekście Długosz (jest to okres rozbicia dzielnicowego), gród bydgoski znalazł się w dzielnicy jego syna Ziemomysła Inowrocławskiego. Jego polityka doprowadziła do wybuchu buntu w Bydgoszczy, w który zaangażowany miał być kasztelan bydgoski Teodoryk Prus, emigrant z Pomorza, zarządzający w tym okresie Bydgoszczą. Teodoryk najprawdopodobniej poprosił o pomoc księcia wielkopolskiego Bolesława Pobożnemu, któremu jak pisze Długosz wydał pod kontrole bydgoski zamek. Jest to zatem epizod wewnętrznej polityki między księstwami w okresie rozbicia dzielnicowego. Zamek bydgoski powstał za czasów panowania króla Kazimierza III Wielkiego, stąd też ten zwrot w kronice najprawdopodobniej odwołuje się do kasztelani. Nie mniej używanie takich zapisów w kronice wskazuje, że Bydgoszcz musiała odgrywać ważną rolę już w XVIII wieku.

 

We wczesnym średniowieczu gród bydgoski odgrywał ważną rolę na pograniczu kujawsko-pomorskim (nazwa nawiązuje do tego, że Pomorzanami Polska prowadziła wojny). Wspomniane pogranicze przebiegało w linii grodów: Wyszogród – Bydgoszcz – Pawłówek – Wyszogród.

 

Rysunek z opracowania: POGRANICZE KUJAWSKO-POMORSKIE WE WCZESNYMŚREDNIOWIECZU. WYBRANE PROBLEMY BADAWCZE / UMK Toruń / Sebastian Kalinowski

 

O grodzie Pawłówek pisaliśmy ostatnio: Zapomniane grodzisko sprzed 900 lat

 

Warte obejrzenia

  • Włosi triumfują na Akademickich Mistrzostwa Europy na Kujawach

    Jezioro Gopło po raz trzeci było areną zmagań najlepszych akademickich wioślarzy do lat 23 w Europie. Zawody w Kruszwicy na półwyspie Rzępowskim odbywały się w sobotę i w niedziele, uczestnicy w pewnym sensie byli odcięci od świata, z uwagi na obostrzenia epidemiczne.

  • Derby dla Sportisu

    W meczu 5 kolejki IV ligi najciekawiej zapowiadał się pojedynek Chemika Bydgoszcz ze Sportisem Łochowo. Był to mecz bardzo zacięty, zakończony po myśli gości.

Wiadomości sportowe

   

 

 

 

Jan Szopiński- poseł na Sejm RP

Rząd chce zaorać regionalne porty lotnicze, w tym bydgoski? Pytam w Sejmie... W 2022 roku latać będą tam samoloty czy latawce?

  • Na razie realizuje się ,,pozytywniejszy” scenariusz dotyczący IV fali

    Przed tygodniem informowaliśmy o scenariuszach przebiegu IV fali COVID-19 w Polsce, które opracowała instytucja związana z Uniwersytetem Warszawskim. Opracowano kilka scenariuszy zależnych od tego jaka będzie faktyczna immunizacja wśród Polaków. Ostatni tydzień pokazuje, że jak na razie spełnia się ten bardziej optymistyczny scenariusz dla wyższej odporności zbiorowej Polaków.

    Etykiety: covid19
  • Niemcy przewidują, że pandemia zakończy się wiosną

    "Jeśli nie pojawi się żaden nowy wariant wirusa, to na wiosnę pokonamy pandemię" - mówi federalny minister zdrowia Jens Spahn w środę w rozmowie z dziennikiem "Augsburger Allgemeine". Przestrzega jednocześnie przed lekceważeniem ryzyka zakażenia w obliczu obecnego spadku liczby zachorowań.

    Etykiety: covid19

Wiadomości z regionu